Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
125 postów 130 komentarzy

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Demokracja i Polska

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pytania, pytania...

 

Jaki typ demokracji mieliśmy w Polsce w latach 1918-35? Sądzę, że mało kto wie. 

Jaki typ demokracji mamy w III RP? 

Jakie typy demokracji są obecnie możliwe? 

Jakie typy demokracji są wymuszane wobec państw członkowskich UE? 

Jaki typ demokracji może być drogą w kierunku rozwiązania problemów, z którymi bezproduktywnie boryka się III RP? 

Jaki typ demokracji jest forpocztą marksizmu kulturowego? 

Poza jaki typ demokracji PIS nigdy nie wyjdzie (z wielu powodów)?

Dlaczego praca nad podstawami ustroju politycznego nowego, poprawionego, uformowanego zgodnie z polską racją stanu jest wyzwaniem czasu i jedyną drogą do odrodzenia siły państwa polskiego? 

Czyli dlaczego noszenie wody sitem jest bezskuteczne i w określonych rodzajach demokracji nigdy się nie skończy? 

 

Tylko takie pytania trzeba stawiać zamiast dyskusji o tym, co PIS zreformował i wybudował, a czego nawet nie ruszył i nie ruszy. Obozy partyjne są utrwalone i systematycznie, ciężką pracą machin partyjnych odzwyczajane od pracy myślowej i przyuczane do kibolstwa. Większość "dyskusji" i przepychanek z kibicami obozu rządzącego skupia się na ekonomii. Ekonomia pójdzie swoją drogą, tylko częściowo zależną od rządu (wg mnie drogą prowadzącą do identycznych skutków jak epoka gierkowska, w wariancie optymalnym Polska zostanie uwięziona w pułapce średniego rozwoju). Polska jest destruowana na drodze kulturowej, zgodnie z zasadą marszu przez instytucje - i to jest najważniejsze. Państwo słabe tożsamościowo będzie też słabe ekonomicznie. Obserwacja kibiców i adwokatów obecnego rządu socjalistycznego prowadzi do wniosku, iż praca u podstaw jest ciężka. W szerokich masach jest zero zrozumienia i chęci zyskania orientacji co do sytuacji, w której znajduje się Polska (jedynym wyjątkiem są środowiska w wieku 18-30, bo leniwe, przejrzałe koty kibiców partyjnych lubujących się w kultach jednostki nie dają nadziei). Wynika z tego, że teraz czas jest na wypracowywanie nowego modelu dla RP dokonywanego przez pojedyncze jednostki i wąskie, niezależne środowiska. 

Myśl polityczna i idee potrzebne dzisiaj polskiej państwowości praktycznie nie istnieją. Sprawujące od 30 lat władzę w Polsce koterie polityczne nawet nie odczuwają, nie są świadome tego braku. Dobra zmiana realizuje pragmatyczny gierkizm w sosie patriotycznym (z katolickim kwiatkiem do socjalistycznego kozucha, próba zamarkowania budowy chybionej niszowej hybrydy socjalizmu chrześcijańskiego). Opozycja skupia się na wprowadzaniu tylnymi drzwiami federacyjnych idei Spinellego. Nie ma ośrodka faktycznej myśli politycznej. Dusza Polski zakleszczona pomiędzy socjalizmem a komunizmem.

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Generalnie - racja. Jedynym wnioskiem, który warto poprzeć jest przekonanie o potrzebie utworzenia ośrodka polskiej myśli politycznej.

    Jestem przekonany, że jedyną odrębną dotychczasowym ideom - jest Cywilizacja Polska.
    Jednak wymaga ona ustalenia różnego rodzaju zależności i relacji, w tym i utworzenie odrębnych znaczeniowo pojęć adekwatnych dla znaczenia relacji w tej idei.
    Choćby sprawa struktur hierarchicznych i celowych; większość nie potrafi ich rozróżnić, a są to podstawowe odmienności.

    Fakt, że tego wszystkiego nie da się zrobić od razu - potrzeba sukcesywnej pracy wyjaśniającej i rozwijającej.
  • @Autor
    ,,W szerokich masach jest zero zrozumienia i chęci zyskania orientacji co do sytuacji, w której znajduje się Polska (jedynym wyjątkiem są środowiska w wieku 18-30..."

    I w tym właśnie należy upatrywać nadziei. W tej grupie wiekowej Konfederacja cieszy się ponad trzydziestoprocentowym poparciem i nie ma znaczenia to, że to jest akurat Konfederacja, bowiem najbardziej istotnym jest fakt, że ta grupa wiekowa nie utożsamia się z okrągłostołową swołoczą, a z Polską. Problemem jest znalezienie sposobu, aby tych ludzi zaciągnąć do wyborów.
    Kiedy idee Spinellego są wprowadzane w życie w całej Europie i to nie tylnymi drzwiami, widzimy w tym udział polskiego rządu i mówię tu o szczycie, który odbył się w Poznaniu, a dotyczącym akesu do UE tych, którzy jeszcze do tej pory uchowali się przed wyzuciem z tożsamosci.
    Czy gdyby rządziła PO, byłoby inaczej? Oczywiście, że nie i to jest przykładem tego, że PO i PiS są cząstkami tego samego monstrum.
  • @Jan Twardowski 08:27:11
    "Kiedy idee Spinellego są wprowadzane w życie w całej Europie i to nie tylnymi drzwiami, widzimy w tym udział polskiego rządu i mówię tu o szczycie, który odbył się w Poznaniu, a dotyczącym akesu do UE tych, którzy jeszcze do tej pory uchowali się przed wyzuciem z tożsamosci."

    Ciekawe spostrzeżenie...

    Dzięki za celny komentarz.
  • @wawel 08:32:51
    Zakleszczony system można nazwać ogólnie - złomem, który można utylizować, lub zregenerować.

    Tak samo można postąpić z zatrzymanym rozwiązaniem problemu demokracji.
    Zaklinowany ok. 2400 lat, system równowagi demokracji przez pierwszego ustawodawcę Solona, należy odblokować.

    Demokracja ma prawdziwą matematyczną równowagę, a złom z czasem zmienia typy nazwy na rupieć, bubel itp.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031