Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
125 postów 130 komentarzy

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Polski duopol mocy - między Marksem i Herzlem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

XX wiek ściął Polsce głowę, eksterminował jej elity. Dzisiaj miejsce głowy zajmują popiersia Marksa i Herzla kołysane na linach w chińskim teatrzyku cieni

MARZENIA ŚCIĘTEJ GŁOWY, CZYLI WALKA KOGUTÓW I POLSKI DUOPOL MOCY MIĘDZY MARKSEM I HERZLEM

 

MOTTO

"XX wiek ściął Polsce głowę, eksterminował jej elity. Dzisiaj miejsce głowy zajmują popiersia Marksa i Herzla kołysane na linach w chińskim teatrzyku cieni"

 

W poniedziałek dowiedzieliśmy się, do czego miały prezesowi służyć wieże. Miał to być samofinansujacy się think tank, instytut im.Lecha Kaczyńskiego będący ośrodkiem myśli państwowej. Wszyscy, którym bliska jest polska myśl narodowa oczyma wyobraźni widzieli wielkie centrum polskiej politycznej myśli narodowej. A może takie odczytywanie wypowiedzi prezesa to zwykłe wishful thinking? Wszak jak słyszymy w wykładzie prezesa o patriotyzmie (Ursynów 13.04.2012) orientacja narodowa, „nacjonalistyczna” to dla prezesa samo zło. W 2005 r. w gościnnych (nie jak w dzisiejszej retoryce – konkurencyjnych) progach sorosowej Fundacji Batorego prezes jeszcze ostrzej mówił o „partiach bardziej na prawo”, nazywał je ruchami „wykluczonych”, radykałami, formacjami radykalnymi i niebezpieczeństwem. Może więc wieża Instytutu im.L.Kaczyńskiego szerzyłaby inne idee, niż te, które w jej podwojach i na jej salach konferencyjnych skłonni jesteśmy sobie wyobrażać? Może ma, miała być to latarnia morska, zgoda, lecz nie na tym morzu, po którym my chcemy żeglować, lecz zgoła całkiem innym... Odbijającym inny błękit.

Na ludzi pada deszcz. Deszcz pada z chmur. A jak wiemy z rozmów z p.Modzelewską – byli i obecni agenci lubią przechowywać różne informacje w chmurach internetowych. Jeśli tylko wie się, kiedy z chmur internetowych spadną krople – można w tych świetlistych kulach odczytać przyszłość K-Towers, a zwłaszcza jednej z nich. Pierwsza z wież – „Jaroslaw” będzie pracować na drugą „Lech”. Struktura drugiej wieży, wieży think tanku rozłożona według pięter będzie więc wyglądać tak:

1. Sala kultowa (kaplica) i konferencyjna Chabad Lubawitch

2. Izba „1000 lat wspólnej historii”

3. Muzeum słynnych Polaków żydowskiego pochodzenia

4. Berek Joselewicz i inni – wystawa multimedialna

5. Siedziba think tanku Wielokulturowa RP 

6. Biuro Nuncjusza Holokaustianizmu na Polskę, Jonathana Danielsa

7. Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce

8. Yad Vashem – oddział polski

9. Centrum Opieki nad Cmentarzami Żydowskimi

10. Centrala Odzyskiwania Bezspadkowego Mienia Żydowskiego – JUST 447 (interaktywna mapa makietowa Polski)

11. Centrum Zabezpieczenia Emerytalno-rentowego Rodzin i Powinowatych Ofiar Holocaustu

12. Bank Polin Trust

13. Agro-Kibuc

14. Ośrodek Wymiany Kulturalnej i Teatralnej Purim

15. Filia Cyfrowa Państwowej Komisji Wyborczej

16. Cyfrowa Filia IPN

17. Studio TV Jidełe i radiostacja WR (Der Wohltemperierte Rassizmus)

18. Lejba Fogelman Kancelaria Prawna

19. Izraelskie Centrum Koordynacyjne Trójmorza

20. Amber Silver – Filia Dniepropietrowskiego Centrum Chabad Lubawicz

21. Księgozbior Tanya *

22. Armageddon – Ośrodek Misyjny Ewangelikalizmu i Przemysłu Zbrojeniowego USA

23. Gomorsod – centrum LGBT

24. Coaching dla Biznesmenów i Polityków im. Króla Dawida 

25. Pub i Sala Muzealna „Magdalenka”

26. Ogólnopolska Synchronizacja Migracji Orientalnej Zarobkowej „Osmoza”

27. „Brat” – Sondaże i Monitoring Uprzedzeń i Zachowań

29. Światowy Kongres Polaków Wybranych (KPW?)

30. Centrum Spa „Niepodległość”

31. Ośrodek Szkolenia Poprawiaczy Wizerunku Krajów Rozwijających się 

      32.– 41. Extraterritorial Floors

42. „Hanging Haman” – think tank polityki bliskowschodniej

43. „Światło Chanuki” - Mesjanistyczny Instytut Lecha Kaczyńskiego (MILK)

44. Perspektywy ludzkości: Judeochrześcijaństwo- fundacja orędownicza

45. Sala telekonferencyjna „Diaspora 24/7”

 

J.Kaczyński zarysował nam – mimochodem – duopol układu sił w dzisiejszej Polsce. Mówiąc o sorosowym, internacjonalnym centrum mocy marksizmu kulturowego (pomijając z powodów rodzinnych drugi komponent internacjonalny w postaci Muzeum Polin) prezes użył słów: „Bo dziś Batory właściwie nie ma konkurencji”. Zwróćmy uwagę, iż prezes expressis verbis powiedział nam, że ideologicznie, myślowo Polska jest całkowicie we władaniu marksistów kulturowych. Ostatnio prezes objawia nam trochę takich ostrych, jak cios obuchem w głowę – diagnoz, czy też raczej informacji. Najpierw dowiedzieliśmy się, że opowieść o Polsce jako państwie prawa to kompletna bajka. Teraz podano nam, iż neomarksizm stworzony przez żydowskich pseudouczonych „nie ma konkurencji” w Polsce jeśli chodzi o siłę wpływów i siłę kapitału ponadnarodowego.

I w takich to okolicznościach przyrody prezes postanawia konkurować z tym ośrodkiem mocy. W imię spuścizny, czy też raczej „testamentu politycznego” Lecha Kaczyńskiego. Jak mamy widzieć ten duopol? Tak jak podpowiadają nam nasze marzenia, czy może analogicznie do duopolu partyjnego, który absorbując społeczeństwo swoim wrestlingiem jednocześnie zgodnie blokuje trzeci ośrodek myśli politycznej, myśli narodowej? Odrzućmy dziecięce marzenia i spójrzmy realistycznie. A wtedy może zobaczymy ów dupol mocy konkurujący o władzę nad Polską tak:

1. Ośrodek pierwszy

Fundacja Batorego i Muzeum Polin – centrum integracji i ekspansji Przyjaciół eksterytorialnych im.Lwa Trockiego

2. Ośrodek drugi

Dwa wieżowce – centrum „Polska Patriotyczna Chanuka”(PPC). Ośrodek integracji i ekspansji Przyjaciół zintegrowanych im.Braci Kaczyńskich oficjalnie zwany Instytutem im.L.Kaczyńskiego.

Obydwa te nurty nie chcą zlikwidować drugiej strony, chcą tylko współzawodniczyć, ścigać się na siłę i potęgę świątyń stawianych na polskiej ziemi.

W centrum Polska Chanuka (PC) znajdą swoje miejsce wreszcie Żydzi z Chabad Lubawicz z którymi zaczął tworzyć nową polską tradycję Lech Kaczyński. Do tej pory musieli tłoczyć się na wąskich korytarzach sejmowych, za każdym razem wnosić wielki portret rasisty Schneersona. Teraz będą mogli swoje przedmioty kultu przechowywać na miejscu i wzbogacić świętowany w Polsce rok liturgiczny Chabad Lubawicz o inne święta i rocznice, żeby nie ograniczać się w fałszywej skromności do tylko jednej celebry rocznie.

Ci, którzy lubią analogie historyczne - jedną stronę duopolu mocy, czyli Przyjaciół Zintegrowanych z pewnego punktu widzenia mogą widzieć jako analogon marranów.

Mamy więc taki duopol: zintegrowani kontra eksterytorialni, marrani kontra „demokraci”, internacjonałowie kontra „patrioci”.

Dwa te środowiska niby biegunowo różne – dopełniają się, uzupełniają. Aczkolwiek lubią odgrywać publicznie coś w rodzaju walki kogutów.

Różnią się obyczajami i tradycjami. Marrani (patrioci) często w Wikipedii są jak bóstwa spadłe z nieba na teren Polski, czyli... bez ojca i matki. Nie opowiadają o dziejach swojego rodu, nie opowiadają szczegółowo o historii Żydów. Owszem ,deklarują miłość do Izraela (Gowin) albo historii żydowskiej (Sellin), realizują pseudoreformy, które przekształcają polskiego ducha narodowego w wymyśloną hybrydę hagadową o wspólnej historii i kulturze Żydów i Polaków, odbierają państwu polskiemu moc i przyszłość ogłaszając to jako sukces i jak ognia unikają ujawniania swych żydowskich korzeni – bo spowolniłoby to ich realizowaną w szacie polskiego patrioty  misję marrańską transformowania ducha narodowego w rachityczny cień marzeń ściętej głowy .

Druga strona to Żydzi (częściej Chazarowie) eksterytorialni (permanentni rewolucjoniści, podobni np. tym, którzy przejęli ECS) częściej i chętnie mówią o swoich korzeniach żydowskich, ujawniają swoich krewnych i znajomych żydowskich. Jako sposób zarabiania na życie często obierająsobie badanie, wykrywanie i ściganie antysemityzmu lub żyją z krytykowania historii i mentalności Polaków.

Często te dwa koguty napuszczają na siebie swoje kury (elektoraty), by potem móc potępiać wojnę polsko-polską. Kury kopią i drapią się nie wyżej, niż po łapach.

Na zewnątrz i w TV Polacy widzą Polaków walczących z Polakami  a w istocie są to marrani w polskich strojach ludowych trykający się niegroźnie rogami z trockistami. Rodzinny rytuał. Obie strony polskiego duopolu mocy inscenizują walkę kogutów, za bilety na którą Polacy płacą miliony myśląc, że popierają polskich patriotów przeciw internacjonałom.

„I mogę państwa zapewnić, że chociaż rządy w Polsce się zmieniają, jak w każdym demokratycznym państwie, to polityka wobec Izraela się nie zmieni”. Słowa Lecha Kaczyńskiego z września 2006 r. wygłoszone w Izraelu żyją, nabierają rangi samospełniającego się proroctwa. Widzimy, że to proroctwo żyje, nie daje o sobie zapomnieć, jest niezależne od zmieniającej się w Polsce władzy i chce swoje spełnianie się zakorzenić w Polsce na wieki wieków Aman (1)

Permanentność dekapitacji Polski stałaby się wtedy tak pewna, że kruche i śmiertelne widmo komunizmu płakałoby zazdroszcząc nieśmiertelności swym widmowym braciom.

 

Polacy pracują na finansowanie tej inscenizacji i emocjonują się jej przebiegiem rozpraszając swoje emocje i energię na podstawiony im pseudo-patriotyzm. Energia, emocje i zaufanie zainwestowane w jeden fundusz duchowy – nie mogą być złożone na konta innego funduszu, który z powodu braku wkładów powoli bankrutuje. I o to właśnie chodzi. Jak genialnie zauważyła Simone Weil (nie mylić z feministką i eurofilką Simone Veil!): "Fałszywy Bóg na zawsze uniemożliwia dostęp do prawdziwego".

 

Fundacja Batorego, 2005 r.

Przypisy:

(1) Aman – wywiad wojskowy Izraela utworzony w maju 1948 jako Departament Wydziału Operacyjnego Sztabu Generalnego, podlegający Szefowi Sztabu Głównego Sił Obronnych Izraela, kontrolowany bezpośrednio przez ministra obrony.

 

konieczne uzupełnienie: 

Patrioci z ukraińskiego  Instytutu Menora

Chanuka, cud naszych czasów i dwie ręce rabina

Dniepropietrowsk, Dwa skrzydła wieżowców Centrum Menora, Ośrodek Chabad Lubawicz

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    (przeklejka komentarza z S24)


    Autor ma rację. Obecnie idee społeczne wiążą się z różnymi nurtami judaizmu.
    Pytanie:
    dlaczego brak jest polskiej myśli społecznej?
    Przecież Rzeczpospolita to niewyczerpane bogactwo rozwiązań.
    Od wielu lat promuję ideę Cywilizacji Polskiej i mam nikłe poparcie ze strony tych, którzy się mają za Polaków. Dlaczego?
    A maże czas się obudzić z letargu?
    14.02.2019 07:15
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:10:46
    "Przecież Rzeczpospolita to niewyczerpane bogactwo rozwiązań.
    Od wielu lat promuję ideę Cywilizacji Polskiej i mam nikłe poparcie ze strony tych, którzy się mają za Polaków. Dlaczego?"

    Kryje się za tym spisek i zmowa milczenia?
  • "XX wiek ściął Polsce głowę, eksterminował jej elity"
    Gdybyż to była prawda! ale niestety nie jest.Szkoda.
    Polskie elity historycznie,od 250 lat,związane są z ruchami rewolucyjnymi.Ba;są przez te ruchy od początku do końca,wykreowane,więc trudno oczekiwać żeby były inne.
    Nie należy ulegać złudzeniu że istnieją tu jakieś skłonności prawicowe;tylko poskrob takiego prawicowego jegomościa a wnet spod cieniutkiej warstwy prawicowości wyziera trockista.
  • @ikulalibal 13:21:20
    "Polskie elity historycznie,od 250 lat,związane są z ruchami rewolucyjnymi.Ba;są przez te ruchy od początku do końca,wykreowane,więc trudno oczekiwać żeby były inne.
    Nie należy ulegać złudzeniu że istnieją tu jakieś skłonności prawicowe;tylko poskrob takiego prawicowego jegomościa a wnet spod cieniutkiej warstwy prawicowości wyziera trockista."

    Ma Pan na myśli frankistów? ;)

    https://www.google.com/search?q=frankizm+mickiewicz
  • @Pedant 13:39:13
    Tak.Bo choć stricte frankiści to grupa dość wąska (bo etniczna) ale przecież zły los sprawił że poprzez swych reprezentantów np pana Mickiewicza,byli i co gorsza są,wychowawcami całych pokoleń.
    Powiedzmy sobie szczerze;kto spośród czytelników III Części Dziadów ogranicza się wyłącznie do warstwy estetyczno-literackiej? mało kto.Dla większości jest to niestety lekcja historii.I co gorsza lekcja patriotycznych wzruszeń i egzaltacji.
    Przecież tych: filaretów,filomatów,promienistych i resztę swołoczy należało wyłapać i zabić.Prawda była po stronie Nowosilcowa choć dziwkarz był i hulaka (смесь Бахуса с сатиром )
  • @ikulalibal 13:21:20; 14:05:41
    Nie tak Pan szydełkuje. Ściegiem wsobnym nic nie wyjdzie. ;)
    pzdr.
  • @Pedant 13:39:13
    To zdaje się ty (jeśli nie ty to reszta jest "nieaktualna" ) rekomendowałeś "Kryzys ideologii niemieckiej " Mosse. Więc jeśli ty to zajrzyj do stosownych rozdziałów dla przypomnienia faktów.
    XIX w masoni intensywnie zaczęli infiltrować środowiska studenckie.Wszak wiadomo że dzieciaki z powodu przyrodzonej głupoty skłonne są do działań nierozsądnych.Na uniwersytetach powstawały rozmaite :związki,bractwa,korporacje itp.Więc kiedy w Niemczech doszło na tym tle do skandalu (zabójstwa znanego dramaturga ) to władze na całe 30 lat wzięły pod lupe całe środowisko ;i studentów i panów profesorów.Wydano specjalne prawa zgodnie z którymi:rewizje,aresztowania,zakazy zgromadzeń i inne restrykcje, były codziennością dla społeczności uniwersyteckich .I co ? i nic.Niemcy to jakoś przeżyli a wspomniane wydarzenia są ledwie słabo zapamiętanym epizodem.
    Nasi "filareci i filomaci" to był tylko cień tamtych "niemieckich" wydarzeń.Nie ten rozmach,nie ta klasa,nie ten wymiar.Mimo to dla nas stanowi to historyczną bazę.Bez filaretów nas po prostu nie ma.
  • @ikulalibal 15:07:15
    "dzieciaki z powodu przyrodzonej głupoty skłonne są do działań nierozsądnych"

    Ale ta ich głupota ma wdzięk i jest atrakcyjna. Niestety (albo na szczęście) jak głupcy się starzeją to ich głupota staje się brzydka i odpychająca. Chyba że trochę zmądrzeją:

    "Polały się łzy me czyste, rzęsiste
    Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
    Na moją młodość górną i durną,
    Na mój wiek męski, wiek klęski;
    Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."
  • @Pedant 12:22:03
    Programista blokuje konto;-)))
  • @Pedant 15:21:32
    Ty tak na poważnie? niech ci będzie.Ale pamiętaj że należy być konsekwentnym
    Brak rozsądku i wybujała skłonność do brawury jako cecha "młodzieży" ma swoje biologiczne uzasadnienie.Mianowicie wyłonienie osobników wartych tego aby przekazywać swój genotyp.Statystyki wypadków dobitnie pokazują.Kto najczęściej pada ofiarą wypadków samochodowych ? kto najczęściej skręca kark podczas skoków do wody? kto tonie? spada? płonie? itd itd. Mężczyźnie w wieku od 16 do 25 lat.
    Czy zatem nadmierna egzaltacja losami filomatów czy innych rebeliantów nie jest sprzeczna z naturą ?
  • @ikulalibal 15:45:31
    "Brak rozsądku i wybujała skłonność do brawury jako cecha "młodzieży" ma swoje biologiczne uzasadnienie."

    Oczywiście, zgadzam się

    "Czy zatem nadmierna egzaltacja losami filomatów czy innych rebeliantów nie jest sprzeczna z naturą ?"

    Nic nie może wyłamać z pod [sic] praw natury. Chyba, że zwróci się ku temu co ponadnaturalne (a wg Aryanka urojone).
  • @ikulalibal 13:21:20
    Nie jest to prawda gdyż polskie elity zostały zgładzone lub zniszczone w XIX wieku a nie XX. Zniszczyła je głupia wiara w Napoleona, potem Powstanie Listopadowe a kropkę nad "i" postawiło Powstanie Styczniowe. Elity polskie nie wytworzyły się także w epoce Industrializacji gdyż XIX wiek dla Polaków był wiekiem okupacji. Gdy inne kraje przekształcały i modernizowały swoją strukturę gospodarczą i polityczną związaną właśnie
    z Industrializacją Polska była ujarzmiona i pod butem trzech wrogich państw. XX wiek także nie odbudował elit. Tworzyły się elity ale w w warstwie klasy średniej. W klasie "przywódczej" panowała jak i panuje posucha.
    Powtórzę, polskie elity zostały wyniszczone i "ścięte głównie w "Erze Napoleońskiej" a dogorywały w powstaniach. Nowe elity nie ukształtowały się do dnia dzisiejszego.
  • @Stara Baba 16:02:50
    //Gdy inne kraje przekształcały i modernizowały swoją strukturę gospodarczą i polityczną związaną właśnie
    z Industrializacją Polska była ujarzmiona i pod butem trzech wrogich państw.//

    Nie może być ! a Węgrzy? a Czesi? poradzili se z industrializacją ? coś stracili ?coś ich ominęło? bo cosiś mi się zdaje że (w pierwszych dekadach XX w) się tak zindustrializowali że daj nam boże.
    Litościwie nie zaproponuje żadnych (chociażby architektonicznych) porównań.
    A przecież Czesi stracili ( w bitwie na Białej Górze ) całą swą elitę, nie mówiąc o Węgrach elitach których całkiem sprawnie wpisały się w austro-węgierski porządek rzeczy.
    Czy jest jakiś powód tego że na europejskich majdanach zawsze zabraknie czeskich i węgierskich przywódców natomiast nigdy nie zabraknie polskich.

    //Elity polskie nie wytworzyły się także w epoce Industrializacji gdyż XIX wiek dla Polaków był wiekiem okupacji.//

    Znasz jakieś konkrety czy piszesz tylko tak ? bo gdybyś nie znał to przypominam że takie biznesowe możliwości (w formie carskich przywilejów) jakie mieli Polacy w Imperium Rosyjskim ,to już nie przydarzyły się nigdy potem.Ani po 1919,ani po 1945 ,ani teraz.
    Pytam się grzecznie dlaczego wszystko poszło w gwizdek.Ani elit ani żadnych konkretnych inwestycji.
  • @ikulalibal 16:31:52
    Żałuję że umieściłem mój wpis pod twoim. Miałem przeczucie a teraz już wiem. Jesteś anty polakiem z ideologią wschodnią. Więcej już tego nie zrobię. Brzydzę się dupowłazami Jankeskimi jak i Sowieckimi.
  • @Stara Baba 16:39:32
    Nie bądź żałosny.Zamiast tego wskaż mi proszę to miejsce w którym moje wypowiedzi są antypolskie i niezgodne z historyczną prawdą.
    Nie chcesz chyba sugerować że luźny stosunek do faktów jest jedyną gwarancją na "polski patriotyzm".

    //Brzydzę się dupowłazami Jankeskimi jak i Sowieckimi.//

    Nie chwal się.Niczym ty się kochasiu nie brzydzisz.Lecz jeśli już czymś się brzydzisz to prawdą.
  • @ikulalibal 16:31:52
    "Nie może być ! a Węgrzy? a Czesi? poradzili se z industrializacją ? coś stracili ?coś ich ominęło? bo cosiś mi się zdaje że (w pierwszych dekadach XX w) się tak zindustrializowali że daj nam boże. ... A przecież Czesi stracili ( w bitwie na Białej Górze ) całą swą elitę,"

    Czesi to specjalny przypadek. Ich "elita" była tak bitna, że się wzajemnie wytłukła. Jej miejsce zajęli chłopi i głównie mieszczanie. Te dwie klasy stopniowo wytworzyły nową elitę, w stylu zachodnio-europejskim.

    "nie mówiąc o Węgrach elitach których całkiem sprawnie wpisały się w austro-węgierski porządek rzeczy."

    Zamiast upierać się przy powstaniach do tego stopnia współpracowali z zaborcą, że mu zjedli połowę imperium :)

    "Czy jest jakiś powód tego że na europejskich majdanach zawsze zabraknie czeskich i węgierskich przywódców natomiast nigdy nie zabraknie polskich."

    Majdany ucieleśniają romantyczne marzenie i romantyczny naród nie jest w stanie im się oprzeć. Hierojom sława, smiert wrogom!

    Czesi i Węgrzy zapewne mieli więcej Bolesławów Prusów, Stasziców i Haszków niż Mickiewiczów.
  • @Stara Baba 16:39:32
    "Jesteś anty polakiem z ideologią wschodnią. "

    ikulalibal na pewno jest płatnym agentem Wladimira Wladimirowicza, a być może samego Szi Czinpinga (wolę polska transliterację)
  • @Pedant 17:23:42
    /Czesi to specjalny przypadek. Ich "elita" była tak bitna, że się wzajemnie wytłukła. //

    Najlepsze co mogło się Czechom wydarzyć to to że w obliczu utraty państwowości przed tym "zdążyli" utracić stare elity -tak mówił mój historyk.
    Dla mnie ,wówczas niewinnego pacholęcia natchnionego Wielką Improwizacją słowa zgorzkniałego belfra były niezrozumiałe.Teraz są bo jak ustaliliśmy pewne umysłowe defekty przechodzą wraz wiekiem cielęcy.

    //Czesi i Węgrzy zapewne mieli więcej Bolesławów Prusów, Stasziców i Haszków niż Mickiewiczów.//

    Problem w tym że u nas "wielkim" jest ten kogo kreują tak zwane "nasze elity".Bo przecież byli w naszej historii niezwykle utalentowani literaci.Ale pies z kulawą nogą u nas o nich nie słyszał i nie usłyszy.
    Czy słyszałeś aby Czesi wyrzekli się Franza Kafki tylko dlatego że ten mieszkając w Pradze pisał po niemiecku? czy to do pomyślenia?
    A Polacy lekką ręką wyrzekli się Bułharina ponieważ pisał po rosyjsku https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%91%D1%83%D0%BB%D0%B3%D0%B0%D1%80%D0%B8%D0%BD,_%D0%A4%D0%B0%D0%B4%D0%B4%D0%B5%D0%B9_%D0%92%D0%B5%D0%BD%D0%B5%D0%B4%D0%B8%D0%BA%D1%82%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87
    To nic że pisał tak że jego stylem zachwycał się sam Puszkin,to nic że literackie życie Petersburga zdominowane było działalnością Buhanina.Pisał po rosyjsku więc nie zasługuje na pamięć.
    Ciekawe tylko kto na tym więcej traci;Bułharin czy polska kultura?
  • @ikulalibal 18:02:41
    "Czy słyszałeś aby Czesi wyrzekli się Franza Kafki tylko dlatego że ten mieszkając w Pradze pisał po niemiecku?"

    I jeszcze miał niewłaściwe pochodzenie jak nasz wielki poeta Leśmian (uwielbiany w Rosji, bo pisał też po rosyjsku), który szył poetyckie buty samemu Bogu:

    "W mgłach daleczeje sierp księżyca,
    Zatkwiony ostrzem w czub komina,
    Latarnia się na palcach wspina
    W mrok, gdzie już kończy się ulica.
    Obłędny szewczyk - kuternoga
    Szyje, wpatrzony w zmór odmęty,
    Buty na miarę stopy Boga,
    Co mu na imię - Nieobjęty!

    Błogosławiony trud,
    Z którego twórczej mocy
    Powstaje taki but
    Wśród takiej srebrnej nocy!

    Boże obłoków, Boże rosy,
    Naści z mej dłoni dar obfity,
    Abyś nie chadzał w niebie bosy
    I stóp nie ranił o błękity!
    Niech duchy, paląc gwiazd pochodnie,
    Powiedzą kiedyś w chmur powodzi,
    Że tam, gdzie na świat szewc przychodzi,
    Bóg przyobuty bywa godnie.

    Błogosławiony trud,
    Z którego twórczej mocy
    Powstaje taki but
    Wśród takiej srebrnej nocy!

    Dałeś mi, Boże, kęs istnienia,
    Co mi na całą starczy drogę -
    Przebacz, że wpośród nędzy cienia
    Nic ci, prócz butów, dać nie mogę.
    W szyciu nic nie ma, oprócz szycia,
    Więc szyjmy, póki starczy siły!
    W życiu nic nie ma, oprócz życia,
    Więc żyjmy aż po kres mogiły!

    Błogosławiony trud,
    Z którego twórczej mocy
    Powstaje taki but
    Wśród takiej srebrnej nocy!"
  • @ikulalibal 16:31:52
    Że skromnie dołączę do dyskusji...
    Polska ma ten problem, że od stuleci nie może dorobić się elit. Sprawa polega na tym, że jak już znajdzie się w hierarchii wyżej niż inni (znajdzie się wśród uprzywilejowanych - elit), równocześnie zaczyna niemal od razu nienawidzić tych, którzy tego "zaszczytu" nie dostąpili... Wystarczy zapoznać się z kilkoma "złotymi myślami" "Marszałka" (Ziuka) o Polakach, żeby wiedzieć, na czym ten rodzaj nienawiści polega. Tak ukochał Polskę, a tak nienawidził Polaków... I co, nie ma w tym sprzeczności?
    Żeby daleko nie szukać, wystarczy tylko popatrzeć na obecne czasy i obecne "elity". Prawnicy, urzędnicy, lekarze, politycy itd. koncentrują się na robieniu kasy na "ciemnym ludzie" i nie mają żadnych w tym skrupułów. Niech "ciemny lud" wybierze się po pomoc prawną lub do lekarza, to ten jeden z drugim wydoi tylko kasę z "ciemniaka" i w niczym nie pomoże. Sądy "swoim" krzywdy nie zrobią, więc można się skarżyć, pozywać, zawiadamiać... Co innego, gdy jakiś "szlachetnie urodzony" zwróci się z podobną prośbą...
    Polskie elity mają tendencje do wynaradawiania się, taki już nasz los. Niestety, polski kościół nic w tym nie pomaga, od zawsze bliżej mu do tych pseudo elit niż do reszty społeczeństwa.
    Reasumując: Polski problem to brak elit, dwuznaczna rola Kościoła Katolickiego w tym względzie i trująca legenda o "Marszałku", która zatruwa polskie życie polityczne od ponad wieku (już). To taka diagnoza na szybko (cito) tego problemu, który w rzeczywistości jest wiele szerszy i dużo bardziej złożony.
    Nie mamy elit, nie mamy państwa, no i nie mamy szans...
  • @rumpelsiltskin 20:38:31
    //Polska ma ten problem, że od stuleci nie może dorobić się elit.//

    No właśnie od rana staramy się ten fenomen zrozumieć.Nawiasem mówią z wielką dla nas szkodą jako że już padają oskarżenia o antypolonizm.

    //Sądy "swoim" krzywdy nie zrobią, więc można się skarżyć, pozywać, zawiadamiać... Co innego, gdy jakiś "szlachetnie urodzony" zwróci się z podobną prośbą...//

    Zawsze tak było.A jeśli nie zawsze to od bardzo dawna.Cytat pochodzący z XVI w będący dowodem na prawdziwość mojego stwierdzenia:/"Prawo w Rzeczypospolitej jest jak pajęczyna, gdzie bąk przeleci ugrzęźnie muszyna/
    Opowieści jakoby opłakany stan naszego sądownictwa wynikał z tego że jest ono (sądownictwo) w rękach "agentury przywiezionej na ruskich czołgach", może i przynoszą komuś ukojenie ale że diagnozy te dalekie są od trafności przeto żadnych nadziei na polepszenie sytuacji nie ma.Wiadomo bowiem że tylko celna diagnoza jest gwarancją właściwej terapii.

    // dwuznaczna rola Kościoła Katolickiego w tym względzie //

    I to jest coś czego nigdy nie zrozumiem.Niby rzekomo wielki autorytet a skutku żadnego.Gdzież jak nie w katolickim kraju ,w cieniu Kościoła,mały najlepsze warunki wzrostu katolickie elity.Tymczasem tradycja ugrupowań prawicowych sięga ledwie dwudziestolecia międzywojennego.I tak trwa ta polska prawica; rachityczna,słabieńka,zapędzona w kozi róg przez socjalistyczno-rewolucyjne elity.
  • @ikulalibal 21:24:24
    "Tymczasem tradycja ugrupowań prawicowych sięga ledwie dwudziestolecia międzywojennego."

    Ma Pan na myśli przeciwników reformy rolnej oraz zwolenników gnojenia chłopów i ludzi pracy?
  • @Pedant 21:59:58
    Tak.Mam na myśli te wszystkie organizacje których istnienie i działanie było konieczne w państwie epoki industrializacji,ale o wybitnie prawicowym charakterze.Sądzisz że to niemożliwe ? możliwe.Przykład wielkiego księcia Sergiusza Romanowa (założyciel Prawosławnej Palestyny) który mimo skrajnych poglądów konserwatywnych patronował wielu cennym inicjatywom mającym na celu poprawę socjalnej sytuacji robotników.Wprawdzie został zamordowany przez jakiegoś żydowskiego eserowca ale pokazał że kwestie robotnicze wcale nie muszą być domeną komunistów.
  • @ikulalibal 22:24:28
    "mimo skrajnych poglądów konserwatywnych patronował wielu cennym inicjatywom mającym na celu poprawę socjalnej sytuacji robotników."

    To na czym ten "prawicowy charakter" ma polegać?
  • @rumpelsiltskin 20:38:31
    Piłsudski wskazując negatywne cechy polskie wykazywał się po prostu tym, że wiedział na czym należy się opierać przy odbudowie polskości.

    Dlatego jest tak bardzo znienawidzony przez wszelkiej maści wrogów Polski i polskości - zwłaszcza tych udających "prawdziwych polaków" (celowo).

    Jego dziełem była II RP - i tego nie można pomijać.

    Pytanie: dlaczego Pan Bóg nas tak doświadcza, że nie pozwala dokończyć dzieła tak wielkim przywódcom?
    Zapewne jest w tym "palec boży". Warto się zastanowić, z czym to jest powiązane?
    Obyśmy dorośli do zadań jakie przed nami stoją.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031