Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
70 postów 93 komentarze

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Rosomaki, haki i dementi, czyli partia Ang-Soc-Peace

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ten tydzień to kapitalna, poglądowa lekcja historii Polski.

Rosomaki, haki i dementi, czyli partia  Ang-Soc-Peace i łamanie kręgosłupa narodowi

MOTTO

1. Na to Abraham: « Raz jeszcze zapytam: gdyby znalazło się w Sodomie tylko dziesięciu sprawiedliwych, czy wtedy też zniszczysz całe miasto?» Odpowiedział Pan: «Nie zniszczę przez wzgląd na tych dziesięciu».

2. "Rok 2018 jest ważny. Z dwóch powodów: 1. 100 rocznica odzyskania Niepodległości 2. Mamy rząd wmuszony nam przez obce lobbies. Jako prezent od naszych strachliwych polityków na tę rocznicę. Mamy ten rząd... kochać. I żeby było nam łatwiej uwierzyć w to, że jest to nasz, propolski rząd - możemy sobie zrobić patriotyczne placebo obkładając i obwieszając wszystko co się da polskimi flagami. A 11 listopada? Och, po prostu ważna rządowa impreza, jedna z wielu. Pochodzik z kroczącymi na czele A.Dudą i H.Gronkiewicz-Waltz oraz J.Danielsem." [źródło:  Bezideowość, proimigracyjność, patriotyzm banalny i impresjonizm gospodarczy rządu , 8.08.201809:30]

 

 

 

Najpierw prośba. Jeśli ktoś nie chce psuć sobie nastroju, humoru – niech nie czyta poniższego tekstu teraz. Niech go odłoży na powrót z Warszawy. Miałbym wyrzuty sumienia, że nasycam kroplami goryczy tę wspaniałą, cudowną naszą rocznicę. Której nie mają prawa uszczknąć nimbu wielkości żadne małości i podłości przemijających przecież – partyjek .

 

                                                                                      *

 

Naród negocjuje z wybranym przez siebie rządem wolność słowa w święto niepodległości pod działkami rządowych rosomaków – takie rzeczy tylko w Polsce PIS-u!

Wiem, wiem – Agencja Tass zdementowała, że Wirtualna Polska rozsiewa nieprawdziwe wiadomości. Ale jak wiemy, wierzyć warto tylko zdementowanym wiadomościom.

Nie znam szczegółów targów i co wytargowano a w czym poddano się rządowi, który poddał się milczącym rozkazom Brukseli, Berlina, Tel-Awiwu i Waszyngtonu. Który poddaje się tym rozkazom z masochistyczną wręcz rozkoszą. Starczy mi to, czego się dowiedziałem o całej partii PIS w ostatnich dniach. Dużo nowego w tym nie było. PIS uczy nas swojej prawdziwej natury już od grudnia. Przyspieszone kursy zaoczne. Czy też raczej... naoczne.

 

Czy news o antyterrorystach, żandarmerii i rosomakach tresujących naród według wytycznych zagranicy podany na portalu WP był prawdziwy? Samo to, że wielu z nas uwierzyło w jego realność – mówi o tym, iż był on prawdopodobny i samo to już dyskwalifikuje PIS jako partię polską, już mówi, że coś jest na rzeczy z tym grożeniem, zastraszaniem swoich wyborców i reszty narodu. Ostatecznie pamiętając jaką histerię i wrzaski urządzał w sejmie Joachim B. na temat diasporowego przedstawienia „Leśny Wafel SS” –i w jaką panikę wpadł i jak wygrażał... Polakom, gdy Azari zaatakowała Polskę – to rosomakowy scenariusz Wirtualnej Polski możemy sobie wyobrazić jako realizowany bez problemu. Realizowany, gdyby narodowcy nie chcieli żadnych negocjacji.

Jeśli chodzi o negocjowanie tego, by... móc nieść transparenty w swoim kraju na święto setnej rocznicy odzyskania niepodległości, to niektórzy piszą o potrzebie kompromisu, porozumienia. Są np. take głosy: „Porozumienie we wspólnym celu to nie kapitulacja. To rozsądek i szacunek dla Ojczyzny.”

Oczywiście, są to bzdury. Albo inaczej: jest to powtórka wszystkich haseł w wszystkich przegranych próbach wskrzeszenia niepodległości (1945, 1989). Dlaczego bzdura? Bo gdy uzurpator i puczysta nagle wskakuje nam na głowę, to „nie łączy nas wspólny cel”...

Przy okazji dowiedzieliśmy się szczegółów z brudnej, ohydnej kuchni PIS-u. Otóż wychodzi na to, iż materiał o tym, że urodziny Hitlera były kupionym przedstawieniem Brudziński miał już od miesięcy. Widać, że prezes sprawnie posługuje się metodami brudnej polityki, hakami i po prostu nakazał Brudzińskiemu spieniężyć, tzn. zrealizować hak trzymany na TVN. Wstrętne jest to, iż nie upubliczniono info o oszustwie TVN-u od razu, jak je otrzymano, umożliwiając powtarzanie totalsom i Brukseli, że w Polsce mają miejsce takie zboczone imprezy tylko trzymano jak kapitał.

A może my nie zauważamy, że obchodzimy dwa różne święta dwóch różnych światów? Może jedni świętują 100-letnią rocznicę odzyskania niepodległości a drudzy 100 lat odzyskania niepodległości z rąk Polaków?

 

 

 

Ten tydzień to kapitalna, poglądowa lekcja historii. Każdemu, kto potrafi ekstrapolować i ma sprawną wyobraźnię stanęła przed oczami cała historia Polski od 1944 r.

3 X TAK, Bolek niszczący wspólnie z czerwonymi swoją opozycję w związku, „rosomaki” gotowane przez Spawacza już w chwili podpisywania Porozumień Sierpniowych. Tajemnicze śmierci osób duchownych przed samym okrągłym stołem. Ja wiem, wiem, tamto były zbrodnie, a teraz przecież jest 500 + etc. Ale ja czuję, widzę, rozpoznaję, identyfikuję tę samą rękę, „strategię polityczną”, ten sam brud i maskaradę oraz grę hakami i cukierkami. Czy powinno to dziwić? Nie. Dziwne by było coś... odwrotnego, gdyby członkowie partii powstałych w bagnie – zostali testerami perfum. To byłby szok. A tak po prostu mamy logikę. Wniosek z przesłanek.

 

 Ja sądzę, że słowa „informatora” Wirtualnej Polski były prawdziwe. To była ohydna presja na negocjujących narodowców. To było ohydne wobec dziesiątek tysięcy rodaków szykujących się w drogę. Presje stosowano też s przed negocjacjami Okrągłego Stołu. Niektórzy przypłacili życiem bycie ofiarą stepowych technik perswazyjnych. Teoretycznie, przy udziale tych grup mundurowych i tego sprzętu, które opisano – w niedzielę ktoś też mógł przypłacić to życiem. Oni nie widzieli w tym nic zdrożnego w swym boksie w błocie, w swej świętej walce o władzę.

Niezauważalnie zaczynamy o jeszcze niedawno naszym rządzie, naszej partii, naszej władzy mówić ONI. Szokująca obserwacja. Tego już nic nie cofnie. To koniec pewnej epoki w polskiej historii politycznej. Cały nimb opadł z JK i jego partii w tym roku sukcesywnie, a w tym tygodniu ostatecznie. I ta oślizgłość... Brrr. Rzucanie Polakom raz cukierka, raz... rosomaka. Na dzisiejszy dzień gardzenie PIS-em – nawet abstrahując od kwestii merytorycznych i programowych – to po prostu KWESTIA SMAKU.

image

 

 Ten obrzydliwy styl, to nachalne, niczym arabski gwałt zbiorowy (taharrush) wdarcie się dwójki rabusiów, panów AD i MM do planów Polaków na 11 listopada, te machinacje wspólne z niby – ich śmiertelnym wrogiem – na to wszystko brak słów. Na Polsce dokonano TAHARRUSH. Po raz kolejny w tym roku mogliśmy na kilkadziesiąt godzin zobaczyć cały PIS (nikt nie miał odmiennego zdania, niż triumwirat JK-MM-AD, chociaż gołębie ćwierkają, że w partii wrze i trochę pęka), zobaczyć calutki PIS w... niewymownych, w ineksprymablach, w famurałach, jegierach. A niektórych nawet bez. Tego już się nie da odzobaczyć. Nawet jeśli będą grozić Schetyną 12 razy dziennie. Coś prysnęło, rozleciało się na kawałki. Nigdy się już nie sklei. Ten rosomak schowany za plecami jak... nóż. Nie. Dość dawania wiary sprytnym bajarzom. Realizującym obce, niepolskie interesy z powodu strachu i pokątnych umów. Ta partia jest spróchniała do szpiku kości. Taka jest naga prawda.

Komu się nie przejadło to niewyszukane, fałszywe, gminne jadło – temu życzę smacznego.

Posługiwanie się łamaniem kręgosłupa narodowi dla własnych celów partyjnych – to najzwyklej w świecie podłe. I małe. Ech, jakże malutkie.

To wszystko się w głowie nie mieści (coraz więcej osób używa tego zwrotu w ocenie działań PIS-u tego tygodnia). Ideał i legenda (jeszcze do 7 listopada) JK i PIS-u sięgnęły bruku. Może to i dobrze. 30 lat patriotów-dublerów wystarczy. O wiele za długo. Ta partia się nigdy nie zmieni. Rosomak pogrzebał PIS i wszedł w jego logo. Z PIS-em jest tak źle, że nie uratuje go nawet abdykacja dynastii Morawieckich. Te tygodnie poprzedzające setną rocznicę - były niezwykłe. W ciągu tych dni otworzyły się oczy większej liczbie osób, niż w ostatniej dekadzie.  Od 1989 r. do dzisiaj, jak to ktoś trafnie napisał – trwa „wspólnota brudu”.  Niezmienna, wierna i sięgająca w głąb aż do szpiku kości. Brr... Żaden przeszczep szpiku tu nie pomoże. I coraz więcej z nas o tym wie.

 

= = = = = = = = = = = = =

Przypisy

(1) Orwellowska Partia Angsoc (wariant polski) - wrogowie państwa nie są likwidowani pokazowymi procesami, lecz leczeni, by potencjalna rewolta nie miała męczenników. Dzieli społeczeństwo na trzy kategorie: Wewnętrzną Partię - sprawującą władzę; Zewnętrzną Partię - szeregowych pracowników i Proli - najliczniejszą grupę ludności o najniższych możliwościach intelektualnych, a zarazem najmniej zmuszaną do samodyscypliny oraz na Totalną Opozycję. Niekończąca się wojna z Totalną Opozycją potrzebna jest, by utrzymać status quo wewnątrz Partii - Partia jest potrzebna, dopóki na zewnątrz są jej wrogowie. Podstawy emocjonalne ustroju: niszczenie wszystkich uczuć, które mogą zagrozić oligarchii strategicznej; bezgraniczna miłość do Strategicznego Sojusznika i samoupodlenie, by nikt nie kochał nikogo i niczego, oprócz niego. Symboliczne ("dla oka") i nieskuteczne rozprawianie się z dominującą poprzednio oligarchią germańsko-rosyjską. Gatunkowe rysy ideologiczne: uaktualnianie przeszłości, indoktrynacja dzieci, sztucznie wywoływana zdrada, nienawiść, strach, kolektywizm i propaganda sukcesu. (źródło: https://rzadwygnanyrp.wordpress.com/2018/09/30/okno-jednosci-uroczyste-odsloniecie-wstawionej-szyby-w-synagodze-i-prawo-swietlika/)

image

Źródło ilustracji: Bilans prezydentury Andrzeja Dudy, 14.10.2017, 22:07

 

 

 

ANEKS

 

Zamieszczam w całości tekst z WP, bo niewykluczone, że zniknie. Wszyscy z wszystkimi podobijali interesy a ślady trzeba zatrzeć. By lud miłości nie wycofał. I nie zaczął myśleć.

Zaznaczam, że tekst pochodzi z momentu, , gdy negocjacje trwały. Gdy się po 23-ej zakończyły, już nikt nie musi się jego realności i konsekwencji obawiać. Niemniej wisi w sieci nadal, choć zapewne PIS dużo by dał, by Administracja WP go zdjęła. Lecz go nie zdejmie. Tak jak i TVP nie zdejmie z anteny informacji o tym, że TVN kupiła "wafelkowe przedstawienie". Jedni drugich hakują. Jak się dogadają - to zniknie i ślad po rosomakach i po kupowaniu Wafli SS przez TVN. Jak PIS będzie chciał pociągnąć dalej sprawę TVN Wafel SS - to WP poda więcej dokładniejszych danych o tym, jak przygotowywał się PIS na... Polaków.  Wiązania hakowe "na krzyż" to bardzo trwały, starożytny rodzaj wiązań ;).

 

imageimage

 

- Nie bez powodu organizatorem uroczystości jest Ministerstwo Obrony Narodowej. Do Warszawy zjadą sie rosomaki i inne pojazdy wojskowe. Wszystko to stanie na rondzie Dmowskiego, w asyście wojska, na kilka godzin przez godziną 15, na którą zaplanowany jest start państwowego marszu. Nie ma mowy, żeby ktoś z narodowców, czy osób postronnych, pojawił się w miejscu, gdzie będą zlokalizowani żołnierze. Jeśli uczestnicy Marszu Niepodległości będą chcieli maszerować, to tylko i wyłącznie w marszu z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego i prezydenta Andrzeja Dudy. Innej możliwości nie będzie. To jest uroczystość państwowa i wszyscy muszą się do rangi tego wydarzenia podporządkować - mówi nam jeden z kluczowych organizatorów niedzielnych rządowych uroczystości w centrum Warszawy.

Dostępu do ronda Dmowskiego ma chronić szczelny kordon żołnierzy, a także policjantów. A co jeśli ktoś będzie chciał się dostać na rondo? - Takie osoby od razu będą legitywnowane i zatrzymywane. A ewentualni prowokatorzy mają być wyłapywani i przewożeni do aresztów. Nie może być takiej sytuacji, że najpierw idzie marsz narodowców, a godzinę później jedzie sprzęt wojskowy i maszerują władze państwowe. Sprawdzenia pirotechniczne będą robione pod kątem bezpieczeństwa najważniejszych osób w państwie. Przecież za marszem narodowców nie będzie szła ekipa pirotechniczna i na szybko sprawdzała każdy zaułek i każdy kosz na śmieci. Absurd! - dodaje nasze źródło.

MON na temat marszu Narodowców milczy

 

Co na to Ministerstwo Obrony Narodowej? - Kolumny wojskowe biorące udział w wydarzeniu nie mają zadań związanych z blokowaniem kogokolwiek czy utrudniania uczestniczenia w marszu. W Marszu weźmie udział kolumna wojskowa z kompanią reprezentacyjną, orkiestrą i pojazdami wojskowymi oraz żołnierzami wszystkich formacji - poinformował resort na Twitterze.

A w przesłanym do redakcji e-mailu MON napisał: - Wojsko Polskie jest symbolem walki o niepodległość Polski, a wysiłek polskich żołnierzy w dążeniu do jej odzyskania jest jednym z głównych elementów naszej historii. Wojska Polskiego nie mogło zabraknąć na Marszu w 100- lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Siły Zbrojne RP reprezentować będzie kolumna wojskowa z kompanią reprezentacyjną Wojska Polskiego, orkiestrą i pojazdami wojskowymi oraz żołnierzami wszystkich formacji niosących symboliczne 100 biało-czerwonych flag. Uczestnikom zaprezentuje się kilkadziesiąt wojskowych pojazdów, w tym m.in. kołowy transporter opancerzony Rosomak, samobieżny moździerz Rak, zestaw przeciwlotniczy Poprad i wyrzutnia rakietowa Langusta. Kolumny wojskowe biorące udział w wydarzeniu nie mają zadań związanych z blokowaniem kogokolwiek czy utrudniania uczestniczenia w marszu. Za zapewnienie bezpieczeństwa, zgodnie z kompetencjami, odpowiada Policja, a żołnierze Żandarmerii Wojskowej 10 i 11 listopada 2018 roku udzielą Policji pomocy w zakresie ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Żandarmeria standardowo wspiera Policję przy uroczystościach państwowych - napisał wydział prasowy resortu obrony narodowej.

Do zabezpieczenia rządowego Marszu Biało-Czerwonego służby wyślą kilka tysięcy funkcjonariuszy. Wśród nich będą policjanci z Komendy Stołecznej, mundurowi z garnizonów w całej Polsce, oddziały prewencji, antyterroryści, a także wspomniani funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej.

 

Niejako na potwierdzenie tych słów dzisiaj w mediach pojawiła się informacja, że toczą się rozmowy ws. wypracowania kompromisu dotyczącego wspólnych obchodów 11 listopada. - Zablokowanie naszego marszu to byłaby skrajna nieodpowiedzialność i wielki skandal, wiązałaby się z wielkim niezadowoleniem społecznym. Docierają do nas różne głosy, że PiS szuka sposobu na nasz marsz, ale my i tak przejdziemy ulicam - mówi Wirtualnej Polsce Robert Winnicki, poseł Ruchu Narodowego.

W koncyliacyjnym tonie wypowiadała się rzecznik rządu Joanna Kopcińska. - Zawsze jesteśmy gotowi do rozmów, zawsze rozmawiamy. Trzeba tylko chcieć. Myślę, że ten szczególny dzień zmobilizuje wszystkie strony do podjęcia jak najwłaściwszych działań - stwierdziła.

Nasz informator: - Nie będzie żadnego Marszu Niepodległości organizowanego przez narodowców. Nie dopuścimy do tego, żeby na rondzie Dmowskiego, w miejscu w którym rusza rządowy marsz, miałby się gromadzić tłum uczestników drugiego marszu. Jak chcą maszerować, to tylko na naszych warunkach - mówi nam nasze źródło.

https://wiadomosci.wp.pl/wojsko-nie-dopusci-do-marszu-narodowcow-przyjada-rosomaki-nikt-nie-bedzie-mial-prawa-sie-zblizyc-6315037960046209a

==========================================

ANEKS II

* BĄDŹMY RAZEM! Prezydencki marsz zgody białych, czerwonych, tęczowych i innych

 

Kombatanci obejmują Stefana Michnika.

Tusk ściska się z emerytami, którzy stracili oszczędności życia w Amber Gold.

HGW dzieli się batonikiem białoczerwonym z inwalidami wyrzuconymi z kamienic strategicznych przyjaciół.

Zatruci dymem z chemikaliów ubrani w dowcipne maski gazowe całują się namiętnie z mafią śmieciową.

Armia pokrzydzwonych przez sądy niesie na ramionach Gersdorf z wagą szalową sklepową.

Rolnicy i sadownicy częstują przecierem jabłkowym i warzywnym żółto-niebieską chochlą nakładając je do miseczek Ardanowskiemu i PSL-owcom.

Pokrzywdzeni przez banki z delegacją kasjerek z banków malują na rusztowaniach mural będący portretem piosenkarza od Despacito.

Pedofile z przedszkolankami i ich podopiecznymi ubranymi w biało-czerwone kubraczki  kroczą tanecznym krokiem ku wspólnym celom, komitety rodzicielskie z polskich szkół niosą gejów na plecach. Każdą gejowską parę w t-shirtach z portretami ministrów Glińskiego i Gowina - niesie na plecach czwórka rodziców. Drony rozsypują nad tłumem prezerwatywy powiązane w pary i wypełnione białym i czerwonym płynem. Wszyscy nucą: Puść wsiegda budziet gender...

Von Thun, Huebner i Lewandowski biorą się pod pachy z Andrzejem Gwiazdą szykując się do kankana (znak dany równoległym uroczystościom w Paryżu) oraz do kazaczoka.

Muzułmańscy Pakistańczycy i Bengalczycy całują prawosławne ikony przedstawiające Dmowskiego i Piłsudskiego.

Daniels całuje się z dr Ewą Kurek, którą nawyzywał na Facebooku od idiotek oraz pije brudzia z Michalkiewiczem, Braunem i Gadowskim, do usunięcia których nawoływał.

Jarosław Kaczyński niesie kosz białych róż wspólnie z Farmazonem, płk. Mazgułą i Ubywatelami RP.

Idąc na marsz niepodległości ojczyzny cieszymy się tak, jak cieszył się Czerwony Kapturek idąc do ukochanej, chorej babci.. I jednoczymy się, tak jak babcia Czerwonego Kapturka jednoczy się z wilkiem w jego brzuchu.

imageimage

 

A ten worek z kamieniami, który Polska od 30 lat niesie - to ci, trzęsący się ze strachu i ci, spieszący się do pojednań... w naszym imieniu. 

 

 

image

                                       image     image

Ilustracja. Stylowe szablony marszowe. W wycięte miejsca wstawiamy twarze z powyższego tekstu.  

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Wawel
    Piękne podsumowanie rzeczywistości .Salut . 5*
  • Polacy powinni ten marsz zbojkotować
    Żaden Polak nie powinien w tym marszu uczestniczyć!

    Nie wyobrażam sobie maszerować razem z bandą zdrajców i tłustym Dyzmą-Danielsem, który nimi zarządza.


    „Kombatanci obejmują Stefana Michnika.

    Tusk ściska się z emerytami, którzy stracili oszczędności życia w Amber Gold.

    HGW dzieli się batonikiem białoczerwonym z inwalidami wyrzuconymi z kamienic strategicznych przyjaciół.

    Zatruci dymem z chemikaliów ubrani w dowcipne maski gazowe całują się namiętnie z mafią śmieciową. (...)”

    Upodlić Polaków. Polacy mają nie tylko zgadzać się na grabież, podłość i niesprawiedliwość; Polacy mają pokochać knut, który ich batoży i razem z nim świętować swoje upokorzenie i zniewolenie. W „1984” główny bohater też pokochał Partię, która zniszczyła jego człowieczeństwo.

    5*
  • Posluchajcie R.Bąkiewicza z dnia dzisiejszego
    Wyważona, spokojna wypowiedź R.Bąkiewicza https://www.youtube.com/watch?v=FX8LoBgBByQ Marsz Niepodległości idzie pod hasłem Bóg-Honor-Ojczyzna . Nie dajmy się sprowokować, wszyscy wrogowie Polski na czele z mediami czekają na mega prowokację i krew polskich patriotów. Nie było dobrego wyjścia po zamachu wladz państwowych na Marsz, moim zdaniem nardowcy postapili dobrze w tej sytuacji.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31