Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
41 postów 82 komentarze

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Wyłączmy wreszcie Sorosa!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Całe Węgry pokryły setki billboardów "Nie pozwólmy, aby Soros śmiał się ostatni". Jest to rozsądne choćby z tego powodu, że pozwala zwykłym obywatelom wyjść poza narrację polit-pop

image

Pisałem już wielokrotnie, że bez zabrania się za fundacje i stowarzyszenia sorosowe - nie będzie w Polsce spokoju. Sam Soros ogłaszał swoje antyrządowe plany wobec Polski niejeden raz. Nie rozumiem bezwolności rządu.

Od autora instrukcji "Wyłączmy rząd!", Bartosza Kramka prowadzą nitki do Abliazowa. Muchtar Abliazow ( w ZSRR z-ca dyrektora kołchozu) to ścigany po całym świecie za malwersacje finansowe kazachski miliarder .Od Abliazowa sznurki prowadzą do Sorosa, o czym pisze portal 3obieg: "Osoba związana w przeszłości ze Stowarzyszeniem Wspólnota Kazachska mówi mi, że Abliazow z czasem związał się z Georgem Sorosem, zainteresowanym budowaniem demokracji wg swoich zasad w każdym kraju, w którym znajdują się bogactwa naturalne." Panowie zapewne szybko się dogadali, wszak w ich CV występuje ten sam zwrot:  m a l w e r s a c j e   f i n a n s o w e . Wyraźnie międzynarodówka malwersantów wzięła na celownik Polskę i Węgry.

Węgrzy jednak biorą się za antypaństwową działalność internacjonalnych malwersantów, u nas zaś mają oni... taryfę ulgową. Poza konkretnymi posunięciami prawnymi wobec Sorosa i jego przyczółków Węgry podjęły też akcję informacyjną. Całe Węgry pokryły setki billboardów "Nie pozwólmy, aby Soros śmiał się ostatni". Jest to rozsądne choćby z tego powodu, że pozwala zwykłym obywatelom wyjść poza narrację polit-pop i zacząć dokładniej przyglądać się niewidzialnym inspiratorom, animatorom i sponsorom sceny politycznej. Gdyby u nas takie billboardy wisiały od stycznia - próba puczu nr 2 wcale by nie zaistniała, a na pewno pod sądy wybrałoby się kilka razy mniej ludzi. Wiedząc o prawdziwych manipulantach ludzie stają się trochę bardziej odporni na manipulowanie nimi.

image

image

Jak wiadomo na początku lat 90. Europę środkową ogarnęła fala przemian. I właśnie przypadkiem drogą przechodził George Soros i wsparł falę. Falontrop.

Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal,
Gdy szumi, szumi woda i płynie sobie w dal.
Ach, jak przyjemnie, radosny płynie śpiew,
Że szumi, szumi woda i młoda szumi krew.
I tak uroczo, tak ochoczo serce bije w takt.

Fajna sztuczka. Wywołać falę a potem ją wesprzeć. Może to surfing jakiś? Astrosurfing? W każdym razie w Budapeszcie w 1991 r. powstał Uniwersytet Środkowoeuropejski, Central European University (CEU).

„Ideą przewodnią założycieli uniwersytetu było powołanie do życia instytucji naukowej, która poświęciłaby się badaniom nad wyzwaniami niesionymi przez współczesne systemy demokratyczne, upowszechnianiu fenomenu społeczeństwa otwartego, ułatwianiu współpracy międzyregionalnej oraz szkoleniu przyszłych liderów procesów demokratyzacyjnych we wszystkich regionach świata.”

I jak zamierzyli, tak uczynili. Poświęcili się i szkolili. Jak z chłopca zrobić dziewczynkę a z państwa narodowego kołchoz (Gender i Studia nad nacjonalizmem to jedne z głównych kierunków tej "uczelni" ("bezczelnia wyższa").

Jednak wiosną 2017 premier Viktor Orbán postanowił zlikwidować uniwersytet począwszy od 2018 roku. Jest to wielka strata dla światowej nauki. A może nawet jeszcze większa. Światowej sławy wykładowcy pójdą z torbami. Jednym z wykładowców był (jest?) Jacek Rostowski. I co teraz będzie? Kto będzie kształcił przyszłych finansistów, ministrów finansów? Krach. I strach.

I na świat nie wyjdą kolejni absolwenci. Tak znani jak absolwentka Central European University Anna Brzezińska, autorka fantasy, współzałożycielka Agencji Wydawniczej Runa (sci-fi, fantasy, horror) wraz z Pauliną Braiter-Ziemkiewicz i Edytą Szulc. Paulina Braiter-Ziemkiewicz to szwagierka Rafała A. Ziemkiewicza, żona Pawła Ziemkiewicza (biolog, tłumacz, krytyk filmowy, redaktor i publicysta czasopism „Fenix”, „Fantasy”, były szef działu literatury obcej miesięcznika „Nowa Fantastyka”, były redaktor telewizji RTL-7). Jak widać krąg najsłynniejszej polskiej absolwentki uczelni Jurka Schwartza Sorosa buja w obłokach, słabo trzyma się ziemi, a i do Berlina czuje pociąg. Fajnie. Jednak warto zauważyć jak pięknie współgra usypianie młodzieży za pomocą sci-fi i deprawacja postrzegania rzeczywistości w nierealnych światach z usypianiem społeczeństwa za pomocą "otwarcia i tolerancji".

image

 

Central European University (CEU)w Budapeszcie

W Polsce, na szczęście, nie ma żadnej uczelni Sorosa (oczywiście oficjalnie, bo jakby się dokładniej przyjrzeć rozmaitym prywatnym – to kto wie, co by wyszło). Jednak to szczęście tylko pozorne. W Polsce – w pewnym sensie – funkcję sorosowego Uniwersytetu Środkowoeuropejskiego pełnią w sposób oczywisty 2 podmioty; Fundacja Batorego (filia Open Society) oraz Agora (plus oczywiście dziesiątki sorosowych NGO-sów dotowanych przez Fundację Batorego i min.Glińskiego).

image

Jedna z najnowszych fundacji Sorosa (pozdrowienia dla min.Glińskiego). [Jak widać świat Sorosa to świat science-fiction i fantasy od początku do końca, poborowi młodzieńcy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmieniają się w kobiety... Jak - nie przymierzając - u Ziemkiewicza, u którego ruch narodowy przemienia się w Stowarzyszenie Endecja  zgodnie z nowoczesnym patriotyzmem ("nacjonizmem") ]

image

Na Węgrzech przećwiczono budowę Nowego Człowieka za pomocą „edukacji”. U nas poprzez NGO-sy i media. Dla królików doświadczalnych to wszystko jedno jaka klatka... Zresztą biorąc pod uwagę intensywność i zasięg agitacji, transformacji myślenia, nowomowy, wyrafinowanej podświadomej propagandy i całej, ogromnej palety środków propagacji spółki AGORA i Fundacji Batorego (radiostacje, gazety, sieć kin, książki, fundacje, stowarzyszenia, programy społeczne, projekty społeczne, stypendia, granty , seminaria, kursy etc.), to było tak, jakby od Okrągłego Stołu takich uczelni Sorosa było w Polsce z dziesięć. Tak intensywna praca "polskich uniwersytetów Sorosa" nad mózgami rodaków nie mogła skończyć się czymś innym, niż wsparcie dla "totalnej opozycji" i niż bezustanne szczucie do ulicznych zamachów stanu. Inwestycja musi się zwrócić.  Dzięki "rozproszonym uniwersytetom Sorosa" możliwe były 8-letnie rządy "zorganizowanej grupy politycznej" PO dewastującej państwo i niszczącej morale społeczne.

image

Siedziba Fundacji Batorego

image
Siedziba spółki Agora S.A.

 

Ale wróćmy do Fundacji Otwarty Dialog (cytuję za portalem 3obieg):

Autor 16 punktów Polskiego Majdanu Bartosz Kramek - to "ciekawa" i "utalentowana" osoba.

"Bartosz Kramek, człowiek genialny, jeśli wierzyć oczywiście zapewnieniom Fundacji Otwarty Dialog (KRS: 0000353754). Urodzony 15 października 1986 roku zdążył przed 2010 rokiem (a więc przed ukończeniem 24 roku życia) zajmować się zawodowo m. in. relacjami inwestorskimi, uczestnicząc we wprowadzaniu firm na rynek kapitałowy oraz doradztwem gospodarczym. Jego klientami były firmy inwestycyjne i spółki giełdowe prowadzące działalność na rynkach wschodnich, w tym również w Kazachstanie, (m. in. w sektorze wydobywczym)."

Portal 3obieg podaje za "Wprost":

Grudzień 2004 r., Kijów
Pomarańczowa rewolucja. 20-letnia Ludmiła Kozłowska codziennie jest na Majdanie. Tam poznaje niejakiego Iwana Szerstiuka, tak jak ona zaangażowanego po stronie sił demokratycznych. Wkrótce razem wyjadą do Lublina, Szerstiuk podejmie studia na KUL. W samorządzie studenckim pozna Marcina Świderskiego. W 2010 r. wspólnie założą fundację Otwarty Dialog. Pieniądze na start, 5 tys. zł, dadzą z własnej kieszeni. Taka jest wersja Kozłowskiej i Świderskiego (dziś jest radnym w Kraśniku, z ODF nie utrzymuje kontaktów).
Co innego mówią ludzie, do których „Wprost” dotarł na Ukrainie. W latach 2009-2010 Igor Szerstiuk otrzymywał finansową pomoc od Abliazowa, czego wśród znajomych nie ukrywał. Pieniądze szły przelewami na konta zarejestrowanej w Kijowie, Sewastopolu i Charkowie agencji Nowe Horyzonty Consulting, a także gotówką poprzez kurierów lub przez wypłaty z Fortuny – rodzinnego banku wspominanego już Serhija Tiszczenkę, który wówczas był partnerem biznesowym Abliazowa. Za te pieniądze ODF błyskawicznie stała się skuteczną maszyną lobbingową Muchtara Abliazowa.

Tę wersję potwierdza Balli Marzec z działającej od 2002 r. opozycyjnej Wspólnoty Kazachskiej w Polsce: – Szerstiuk poznał ludzi Abliazowa na konferencji w Warszawie. Byłam przy tym. Nie mam dowodów, ale jestem pewna, że od nich dostał pieniądze. Szerstiuk niedługo stoi na czele Otwartego Dialogu. Wraca na Ukrainę, a później trafia tam za kratki za próbę zorganizowania zabójstwa lwowskiego biznesmena, od którego pożyczył 100 tys. dolarów. Dowodzenie w fundacji przejmuje Kozłowska. W jej życiu pojawia się Bartosz Kramek, który – przypomnijmy – jest dziś przewodniczącym rady fundacji i jej głównym sponsorem. W rozmowie z nami mówi, że zanim poznał Ludmiłę, nie zajmował się sprawami Wschodu, nie znał rosyjskiego. Studiował prawo, ale studiów nie ukończył. Pytamy, skąd ma pieniądze, aby tak hojnie obdarowywać fundację. Odpowiada, że jest biznesmenem. Jego firma Silk Road zajmuje się doradztwem inwestycyjnym. Obszarem jej działań jest Azja Centralna, m.in. Kazachstan. Od powstania, niewiele ponad rok temu, zarobiła „dobre kilkaset tysięcy”. Pomysł na biznes narodził się po tym, jak Kramek trafił do fundacji. Firma nie ma strony internetowej, adresu e-mailowego, numeru telefonu, faksu. Klientów pozyskuje „dzięki kontaktom”. – Jakich klientów? – To wrażliwe informacje – ucina Kramek. Zatrudniony w roli analityka w Silk Road był Muratbek Ketebajew, bliski człowiek Abliazowa, jeden z liderów sponsorowanej przez niego partii Ałga!.

"Co prawda Fundacja Otwarty Dialog odcina się od powyższych twierdzeń, ale trudno uwierzyć w geniusz dwudziestolatka, który doradza inwestycyjnie i to na terenie kraju, który kilka dni wcześniej pierwszy raz ujrzał na oczy.

I zarabia skromne kilkaset tysięcy dolarów w ciągu roku.

Najwyraźniej młodzi ludzie mylili kierunki. Zamiast jechać do Niemiec czy Wielkiej Brytanii powinni wyjeżdżać do byłych wschodnich krajów ZSRS. W ciągu roku zarobiliby więcej, niż niejeden rodowity Anglik przez dziesięć lat pracy. ????

Osoba związana w przeszłości ze Stowarzyszeniem Wspólnota Kazachska mówi mi, że Abliazow z czasem związał się z Georgem Sorosem, zainteresowanym budowaniem demokracji wg swoich zasad w każdym kraju, w którym znajdują się bogactwa naturalne.

Właśnie przez ten pryzmat należy patrzeć na ostatnią inicjatywę 30-letniego już Bartosza Kramka."

Partnerka Kramka, Ludmiła Kozłowska kręciła się koło Majdanu, którego jednym ze sponsorów był Soros:

George Soros powiedział Fareedowi Zakaria z CNN, że jest odpowiedzialny za stworzenie w Ukrainie fundacji, która ostatecznie przyczyniła się do obalenia wybranego w wyborach przywódcy państwa i instalacji starannie dobranej przez Departament Stanu USA junty.  „Najpierw o Ukrainie. Jedną z rzeczy, którą wiele osób o tobie wie jest to, iż w trakcie rewolucji w 1989 r. finansowałeś wiele działań dysydenckich, grup społeczeństwa obywatelskiego w Europie Wschodniej, Polsce, i w Republice Czeskiej. Robisz podobne rzeczy na Ukrainie?” Zakaria spytał Sorosa.

„Cóż, założyłem fundację na Ukrainie zanim Ukraina uniezależniła się od Rosji. Działa ona od tego czasu i odegrała ważną rolę w obecnych wydarzeniach”odpowiedział Soros.(…)

„Wielu uczestników w Kijowskiej demonstracji „EuroMaidan” było członkami finansowanych przez Sorosa organizacji pozarządowych i/lub byli szkoleni przez te same organizacje pozarządowe podczas wielu warsztatów i konferencji sponsorowanych przez Międzynarodową Fundację Odrodzenia (IRF) Sorosa, i jego różnych instytucjach społeczeństwa otwartego i fundacjach. IRF, założona i finansowana przez Sorosa, szczyci się tym, iż dała „więcej niż ktokolwiek inny” na „demokratyczną transformację” Ukrainy”, pisze William F. Jasper.

https://www.infowars.com/soros-admits-responsibility-for-coup-and-mass-murder-in-ukraine/

Bloger 3obiegu trafnie podsumowuje:

"Te 16 punktów to w istocie kolejny plan Sorosa i jego komanda mający odwrócić bieg historii.  Nawoływanie do powszechnego nieposłuszeństwa demokratycznie wybranej władzy już nie tylko poszczególnych obywateli, ale całych struktur państwa."

"Na szczęście błędem Sorosa jest to, że zdając sobie sprawę z rychłej śmierci zaczął się spieszyć.  Gorączkowo poszukuje kolejnego lidera mogącego stanąć na czele wymarzonego przez siebie buntu w obronie neomarksistowskich wartości.  Kijowski okazał się być złodziejem a Łoziński jest mitomanem w mocno zaawansowanym wieku.  Towarzysz Schetyna skompromitował się jako polityk rządzącej 8 lat partii. Petru z czasem stał się pośmiewiskiem nie tylko dla ludzi związanych z prawą stroną sceny politycznej. Bartosz Kramek, ostatnia nadzieja czerwonych i różowych wkracza na scenę POlityczną. Za nim czai się cień Sorosa."

Rząd, który puszcza płazem takie akcje i rezygnuje z delegalizacji rzeczonych podmiotów prawnych - hmm, sam się prosi o...  A pomyśleć, że jednym z ministrów jest specjalista od fundacji pozarządowych... Czym się zajmuje? Tym, żeby kluby osiedlowe uczyły robienia kotlecików z cukini?? PIS-ie obudź się, bo się zbudzisz z ręką w... fundacjach.

============

 

 

image

Menu nowo powstałego NGO Sorosa

image

                                               image

imageZe strony nowej fundacji Sorosa

 

 

 

https://wpolityce.pl/swiat/350017-nie-pozwolmy-aby-soros-smial-sie-ostatni-brawo-wegrzy-rzad-orbana-idzie-na-wojne-z-wplywowym-finansista-wideo

https://wtemaciemaci.salon24.pl/798238,ne-hagyjuk-hogy-soros-nevessen-a-v-g-n

 

http://refugees-welcome.pl/

 

http://uchodźcy.info/

Mieszkania, "uchodźcy" i migowe rozmowy z Temidą

 

Kiedy Polska przestała być czysta, czyli rok 1988, 1997 i dalsze zanurzanie...

Znak dla sponsora: "wszystko pod kontrolą" albo tajemniczy wigilijny znicz

Modlitwa Sorosa czyli przecieki-wypieki

Ruben Rausing,dar serca,raj Curaçao,genderowy Islam i nieśmiertelny Soros

http://sorosfiles.com/soros/2011/10/the-revolutionary-socialism-of-soros-adviser-joseph-stiglitz.html

http://sorosfiles.com/soros/2011/10/top-soros-adviser-and-confidant-strobe-talbott-identified-as-russian-dupe.html

http://sorosfiles.com/soros/2011/10/the-shocking-truth-about-soros-mentor-karl-popper%e2%80%99s-%e2%80%9copen-society%e2%80%9d-philosophy.html

 

ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO LEKTURY ESEJU: Islam kontra Zachód - wojna cywilizacji

 

KOMENTARZE

  • wawel
    W pierwszej kolejności każdemu bym polecił przeczytania pańskiego eseju Islam kontra zachód- wojna cywilizacji
    Wracając do wpisu -Wyłączmy wreszcie Sorosa-uświadamiam sobie jak coraz bardziej i to niezwykle pokrętnie próbuje się niszczyć te resztki wartości które przez wieki kierowało naszą-europejska cywilizację łacińską.
    Komunistyczne czy hitlerowskie metody eliminacji przeciwników jak najbardziej oparte na wzorcach islamskiej ideologii już wskazały do czego prowadzą, setki milionów ludzkich żyć nie opisane może cierpień.
    W imię poprawności politycznej cały czas stara się nam wciskać,ze jedynie obrana droga czerwonych komisarzy z UE ,to jest jedyna droga do dobrobytu.
    Jakie wyjście z tej sytuacji?
    To pytanie zadaje sobie i innym,bo mię trudno samemu sobie odpowiedzieć mając na uwadze tak podzielone i już w znacznym stopniu zmanipulowane nasze społeczeństwo
  • X
    // Muchtar Abliazow ( w ZSRR z-ca dyrektora kołchozu) to ścigany po całym świecie za malwersacje finansowe kazachski miliarder //

    Cóż to za bełkot! równie mętnie pisze się wyłącznie wtedy kiedy się chce coś zasugerować zaś prawdę skrzętnie ominąć.
    Co to kurna znaczy "ścigany po całym świecie" !!??
    Trzeba pisać jasno,wyraźnie i zgodnie z prawdą:Muchtar Ablizow poszukiwany listami gończymi przez Kazachstan,Rosję,Ukrainę.
    Przebywa we Francji.Procedury ekstradycyjne trwały od 2013 roku.
    W 2016 roku w obronie Abliazowa stanęli:CZŁONKOWIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO,AMNESTY INTERNATIONAL,HUMAN RIGHTS WATCH
    Pod ich naciskiem francuski Sąd Najwyższy ostatecznie oddalił rosyjski wniosek o ekstradycje.
    Phttps://en.wikipedia.org/wiki/Mukhtar_AblyazovS
    Inkryminowany nigdy nie był "dyrektorem kołchozu"
  • @ikulalibal 16:28:37
    Oddalenie rosyjskiego wniosku o ekstradycję Abliazowa przesądza o zaprzestaniu jego ścigania? Rosjanie są pamiętliwi na co liczne dowody.
  • @rymark 16:52:40
    "Rosjanie są pamiętliwi na co liczne dowody."

    A może nie są bezdennie głupi? Np nie pozbyli się armii i nie dopuścili psychiatry na stanowisko MON... My już chyba mamy pacjenta:(

    Pozdro!
  • @@@!
    Poniżej o tym do jakiego żydo-lewacko-pedalsko-lesbijsko-pedofilsko-muzułmańsko i zoofilsko burdelu zwanym Unią Jewropejską wstąpiliśmy. Czas najwyższy ten burdel opuścić! >>>

    EuroSodoma - w Danii pierwszy burdel dla zoofilów!

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/eurosodoma-danii-pierwszy-burdel-dla-zoofilow-2017-08
    W październiku w Kopenhadze zostanie otwarty pierwszy w Europie burdel dla zoofilów. Prawodawstwo Danii zezwala na stosunki płciowe „człowieka” ze zwierzęciem i na prostytucję zwierząt „pod warunkiem, że zwierzę nie cierpi”. Zgodnie z duńskim prawem „jest całkowicie normalnym zaangażowanie się w każdy rodzaj seksu ze wszystkimi gatunkami zwierząt”. Minister Żywności, Rolnictwa i Rybołówstwa Danii, Vlad Jorgensen, oświadczył, że stosunki intymne ze zwierzętami są konstytucyjnym prawem obywateli ich kraju. „Do zwierząt trzeba odnosić się z szacunkiem i troską, one posiadają prawo do szczególnej ochrony” twerdzi się w oświadczeniu ministra, którego tekst przytacza webcoolmag. Burdel będzie zlokalizowany w samym centrum Kopenhagi, będzie zajmował trzy piętra i będzie mógł przyjmować zagranicznych gości. Jak poinformował dyrektor instytucji, Selim Gorden, goście burdelu będą mogli pozwolić sobie na płatne korzystanie z „usług” młodych psów co jest głównym zapotrzebowaniem ale do „wydzierżawienia” będą dostępne i inne gatunki zwierząt, w tym także i egzotyczne. Kilka stowarzyszeń zajmujących się obroną praw zwierząt zmobilizowało siły w walce przeciwko otwarciu takiego burdelu. Kierownictwo tej „instytucji” komentując krytykę pod jej adresem, mówi, że otwarcie burdelu pozwoli zapobiec napaściom na bezdomne psy i nielegalnej prostytucji zwierząt. Donosi się, że koszt seksu ze zwierzęciem waha się w granicach od 70 do 150 Euro. Głównymi klientami są goście z Niemiec, Holandii i Szwecji. Przy czym w Niemczech zakaz gwałtu popełnianego na zwierzętach pojawił się dopiero w 2012 roku, wcześniej działały tam, tak zwane, zooparki erotyczne. Gwiazdą tego Anstaltu jest BYK, którego uwielbiają różne wyzwolone katarzyny [Wielkie] - Trzeba o tym było myśleć w 2003 podczas referendum. No i jeszcze ten Traktat Lizboński. W sumie wszyscy siedzą w gównie po szyję a więc cicho sza umysłowe niemoty. „Unia” mówiła, że „da” tylko nie dosłyszeliście, że „w dupę”.
  • No, to teraz już mamy całkowitą jasność (pomroczną)
    Wszystkiemu winien Soros.
    I git.
  • @kula Lis 67 12:20:47
    Psie burdele czyli kolejny sposób wielkiego brata na rejestrację zboków i zapewnienie sobie ich posłuszeństwa.
    Witaj po urlopie.
  • ,, Secret Societies,, - Wegrzy wiedza
    Mysle ze fakt ze takie Bilbordy z podobizna Sorosa zostaly na Wegrzech wydrukowane rozwieszone w calym kraju [ swego czasu w bardzo wielu wpisach na neonie 24.pl[komentarze jan neon24.pl] proponowalem i postulowalem taki identyczny nieszablnowy sposob lamania monopolu informacyjnego jako jedyna mozliwosc w obecnej sytuacj spolecznej polski niestety bez odzewu ruwnierz w srodowiiska czytelnkiow i blogerow neonu ] mozliwy byl przy odpowednio wysokim poziomie swiadomsci spolecznej . ogulu spoleczenstwa wegierskiego. Niewiem jakie osoby podejmowaly decyzje okolo 10 lat temu by w telewizji publicznej wegierskiej ,,Duna,,wielokrotnie w godzinach dobrej ogladalnosci puscic film,, Secret Societies,, mysle ze ten film [a moze wiele innych podobnych] dal spoleczenstwu wegierskiemu ogulny oglad chistori i aktualnie toczacych sie tajnych procesow. co w wiekszosci krajow jest ukrywane przed wiekszoscia . Niestety w zarzadach telewizji polskiej nigdy nie bylo osob gotowch na takie decyzje. cos sie troche zmienilo ale w wiekszosc programow TVP to dalsze oglupianie spoleczenstwa. Brawo wegrzy za wyjscie poza kanon zachowan ,,poprawnych,, Brawo dyrektorzy telewizji ,,Duna,. Swoja droga byl Andrzej lepper i kto wierzyl w jego slowa o talibach. droga do prawdy to rownierz odzucenie wyobrazen o wlasnej wiedzy ......
  • @jan 22:20:36
    U nas jeszcze znacznie syndrom ciepłej wody w kranie, ale jak dowodzą dzieje kwestia czasu i chce się więcej, jesteśmy na drodze. Pozdr.
  • Zbrodnia przeciwko ludzkości
    Miejmy odwagę nazwać działalność pana Sorosa "zbrodnią przeciwko ludzkości", tę działalność również

    - http://pppolsku.blogspot.com/2012/03/lexde.html#Rotsz
  • @dalmichal 12:54:37
    Recepta z Antypodów na problem z uchodźcami. Osoby poszukujący azylu, które przybędą do Australii nielegalnie na pokładzie łodzi, nigdy nie otrzymają zgody na osiedlenie się...Australia prowadzi akcje informacyjne w krajach, skąd pochodzi najwięcej uchodźców. Specjalne broszury mają uświadomić potencjalnym chętnym, że nie ma sensu wybierać się nielegalnie do Australii, bo nigdy nie uda się tam dotrzeć.... Tak radykalne działania przynoszą efekty. Od początku 2014 roku liczba nielegalnych imigrantów ma zbliżać się do zera.
  • @rymark 21:44:26
    To zaczyna być niebezpieczne. Brak ochrony granic na wodach terytorialnych pozwala byle komu przedostać się do kraju. Brudasy zaleją Europę. Makrela wołała "wilkommen" to szarańcza przybywa po socjal. Oni nie przybyli do Europy pracować. Oni będą płodzić islamskie dzieci i brać socjal. Ciapate to V kolumna islamu na Europę. I należy to poważnie traktować i stanowczo zatrzymać. Nawet krwawo. Najlepiej radzą sobie w takich przypadkach Rosjanie. Okręt ichniej Straży Granicznej podpływa do pontonu, strzela w ogumienie i odpływa. Własnie podali, że w RFN złożyło odwołanie do sądu od odmowy udzielenia azylu politycznego w Niemczech 300 tysięcy muzeli, którzy wolą żyć na socjalu w Niemczech niż się brudzić i trudzić na pustyniach Afryki czy Afganistanu. 300 tys.!!! a ile adwokaci zarobią od państwa niemieckiego. Na dworcu w Herford za Hannoverem czterech Arabów zmasakrowało 19 letniego bezdomnego śpiącego na ławce, jeden arab to miał pas wojskowy i walił w tego biedaka sprzączką, teraz ujęto tych bandytów islamskich na podstawie kamer TV. A Niemce w ramach adaptacji przedstawią im pismo obrazkowe, że nie należy bić śpiącego na ławce. Czymkolwiek.
  • @kula Lis 67 10:27:33
    Ciapate to V kolumna islamu na Europę.
    Niestety tak
  • @Husky 11:03:19
    Muzułmanin prowokował ludzi w metrze. Nagle trafił na żołnierza Marines. W nowojorskim metrze doszło do sytuacji, której nikt nie mógł przewidzieć. Agresywny muzułmanin panoszył się w metrze. Trafił jednak na lepszego od siebie! Pewien Muzułmanin zaczął prowokować młodego mężczyznę. Rosły arab był pewien, że nie grozi mu nic złego. Nic bardziej mylnego. Człowiek, który padł ofiarą wyznawcy Allaha (widać to między innymi po białej islamskiej czapce modlitewnej, tzw. kufi), okazał się... żołnierzem Marines. Myśl, do kogo startujesz
    Muzułmanin był pewien, że mężczyzna jest od niego znacznie słabszy.
    Wyglądał na przeciętnego białego chłopaka. Szybko jednak okazało się, że pozory mylą. Prowokowany okazał się żołnierzem elitarnej amerykańskiej jednostki Marines. Po jego ruchach szybko można było wywnioskować, że zna się na rzeczy. Przez cały czas śniady mężczyzna bał się go zaatakować. Do bójki jednak doszło. Żołnierz błyskawicznie poradził sobie z agresorem i obdarzył go gradem ciosów. Co ciekawe, po zebraniu dość solidnego łomotu muzułmanin w dalszym ciągu rzucał prowokujące hasła, nie dając za wygraną. Biały mężczyzna nie dał się jednak sprowokować i pozostał przy najłagodniejszym wymiarze kary.
    Ile jest takich sytuacji? Rodzi się jednak pytanie - jak często dochodzi do tego typu sytuacji? Tym razem agresywny muzułmanin trafił na lepszego od siebie. Co by się jednak stało, gdyby naprzeciwko niego znajdował się ktoś słabszy? Nie tak dawno Zachód zachwycał się widokiem warszawskiego metra. Ludzie byli zszokowani tym, że panuje w nim porządek i spokój. Można z tego wyciągnąć prosty wniosek - te osoby są już przyzwyczajone do tego, że u nich sytuacja wygląda znacznie gorzej. W takim wypadku powinniśmy być zadowoleni z tego, że u nas do tego typu ekscesów nie dochodzi. Czy może inaczej, nie rzucają się tak one w oczy i nie są normą. Wielu ludzi każdego dnia może spokojnie dojechać do pracy. Może i wyda się to zabawne i kuriozalne, ale dla wielu mieszkańców Europy czy Ameryki jest to sytuacja, o której mogą tylko pomarzyć. Podsumowując, dobrze, że akurat w tym metrze znalazł się ktoś, kto był w stanie stawić czynny opór agresorowi. Szkoda tylko tego, że muzułmanin niczego się prawdopodobnie nie nauczył. Wielka szkoda.
    https://youtu.be/UAngoVpvDYQ
  • @Husky 11:03:19
    http://www.tygodniknarodowy.pl/static/uploads/demoty/wp_husaria_wieden_970_TdYQO4L.jpeg
  • @dalmichal 12:54:37
    Do plaży dopływa ponton z imigrantami. I się zaczęło...W środę po południu, do hiszpańskiej plaży pełnej turystów dopłynęła łódź napakowana po brzegi uchodźcami. Najspokojniej w świecie przepłynęli obok kąpiących się w morzu plażowiczów, a gdy tylko zbliżyli się do brzegu wyskoczyli na plażę i rozbiegli w różnych kierunkach.
    Policja nie zdążyła nawet dojechać na miejsce, po przyjęciu zgłoszenia. Kiedy funkcjonariusze pojawili się na plaży, po uchodźcach nie pozostały nawet ślady na piasku. Uciekinierzy z Afryki,coraz częściej pojawiają się na hiszpańskich plażach,ale rzadko w tak brawurowy sposób. Miasta graniczące z Marokiem często są przez imigrantów nawiedzane. Próbują oni przedostawać się do Europy, wspinając po wysokich, podwójnych ogrodzeniach, ukrywając się w samochodach przekraczających granice i wjeżdżających na promy, albo przedzierają się wzdłuż wybrzeża. Czasem podejmują desperackie próby przebiegnięcia przez posterunek graniczny.
    Ci którzy pojawią się w hiszpańskiej Ceucie, mieście granicznym, mogą starać się oficjalnie o azyl, jednak proces weryfikacji jest bardzo żmudny i długotrwały, więc wielu wybiera drogę nielegalną. We wtorek policja hiszpańska odnalazła 30 marokańskich i algierskich imigrantów, w tym 10 dzieci, ukrytych w pojazdach na terenach targowych w mieście enklawowym Ceuta. Straż graniczna ma pełne ręce roboty i wykorzystuje psy policyjne do wykrywania nielegalnych imigrantów. Środowy desant na plażę był jednym z bardziej widowiskowych i desperackich.Wszystko wydarzyło się na oczach zaskoczonych i przerażonych turystów.

    https://youtu.be/LIehvnJSDAA

    Ps..Jak na Omaha 6 czerwca 1944 r, tylko obrony żadnej....Ponton desantowy dotarł bez żadnych przeszkód. Plaża została zdobyta. Lepiej przeprowadzony desant niż zrobiły by to hiszpańskie wojska specjalne ! I to są ci słabi " uchodźcy " wycieńczeni z traumą ! Mają nowy sposób bo zaczęło się zawracanie z morza z powrotem do Afryki - ale jaja. Ponton w pełni profesjonalny - świetnie przygotowani do desantu - nie zmęczeni i sami faceci !!! To tylko 14 km z wybrzeża Afryki. To jest państwo UE? Skandalem jest to, że to miało miejsce ! Gdzie są patrole, gdzie wojsko ??? Hiszpania to nieudaczniki takie same jak Francuzi ! Jeśli tak ma wyglądać granica UE to lepiej z takiej unii zrezygnować !
  • @Husky 11:03:19
    Rosyjscy żołnierze vs Somalijscy Piraci - Nie ma pierdolenia się. Ruscy strzelali do nich jak do kaczek z kałachów.
    https://www.cda.pl/video/21986a0
    https://www.cda.pl/video/146472284

    Spotkanie okrętu marynarki rosyjskiej ze statkiem somalijskich piratów.
    Akcja od 55 sek.

    https://www.youtube.com/watch?v=j2z4G21-jAM
  • @kula Lis 67 12:00:42
    Nagranie walki z somalijskimi piratami, 4 ochroniarzy skutecznie odpiera atak na statek.


    https://youtu.be/5SF3I394pBk
  • @Husky 11:03:19
    Jak Ruscy radzą sobie z terroryzmem...Jak wiadomo, najczęstszą reakcją cywilizowanych i tolerancyjnych krajów zachodu na akty terroryzmu jest wyrażenie oburzenia, oficjalne potępienie i wezwanie do zaprzestania przemocy. Jaka jest tego skuteczność też wiadomo. A oto jak z wojującymi kozojebcami postępują Ruscy. (...) Była jednak jedna nacja, której terroryści nie tknęli. A raczej – tknęli raz, a później nie ważyli się dotknąć.
    30 września 1985 roku terroryści Hezbollahu porwali w Bejrucie czterech sowieckich dyplomatów. Kilka dni później ciało jednego z nich, Arkadego Katkowa zostało znalezione na ulicy posiekane kulami. W zamian za zwolnienie pozostałych terroryści zażądali, by władze ZSRR wywarły nacisk na Syrię, by wycofała swoje wojska z północnego Libanu.
    Radziecki ambasador nie zamierzał bawić się w negocjacje. Wysłał szyfrogram do Moskwy i po kilku dniach w Bejrucie zjawiło się kilku niepozornych mężczyzn w towarzystwie paru komandosów Specnazu po cywilnemu. Agenci KGB przy współpracy z Syryjczykami namierzyli rodzinę szefa grupy odpowiedzialnej za uwięzienie dyplomatów, porwali jego brata i oddali go w ręce specnazowców. Ci wykastrowali delikwenta, wyłupili mu oczy, a następnie obcięli głowę. Wycięte jądra umieścili w pustych oczodołach, a do ust wsadzili penisa. Tak spreparowaną głowę zapakowali w kartonowe pudełko, wsadzili do środka kartkę z napisem „Chcemy naszych ludzi z powrotem” i postarali się, by makabryczna przesyłka dotarła tam, gdzie trzeba. Dyplomaci zostali natychmiast uwolnieni. Przez następne 20 lat nikt na Bliskim Wschodzie nie śmiał nawet krzywo spojrzeć na Rosjanina. Ruskie w przeciwieństwie do reszty "cywilizowanego" świata wiedzą jak działa jasny przekaz.
    „Jakiś czas temu Rosjanom porwano statek. 12 godzin później Ruskie go odbili (mają w rejonie fregatę). Normalnie to wszyscy - Amrykanie, Anglicy, Francuzi, Holendrzy, Niemcy piratów łapią, odbierają broń i wypuszczają 350 mil od brzegu. Rosjanie też twierdzą, że wypuścili. Somalijski rząd zapytał Rosjan, dlaczego jego obywatele się nie odnaleźli. No to Rosjanie im odpowiedzieli: "Wypuściliśmy ich, pewnie potem utonęli". Nie ma to jak jasny przekaz ” . Drugi cytat, na śmieszno: „Rosjanie odpłynęli regulaminowe 350 mil od wybrzeża i wypuścili pojmanych somalijskich piratów. Oddali im też skonfiskowaną broń, amunicję, radiostację... Zatrzymali tylko łodzie.”

    http://www.sadistic.pl/jak-ruscy-radza-sobie-z-terroryzmem-vt343930.htm
  • @Husky 11:03:19
    Piraci z Somalii kontra ochrona statku. Abordaż, który się nie udał. Somalijscy piraci, kontra prywatna ochrona okrętu. Tak zatytułowany jest film, który w ostatnich dniach bije rekordy popularności na YouTube. Akcja trwa niespełna dwie minuty. Na nagraniu widzimy, jak uzbrojeni ochroniarze ostrzeliwują piracką łódź, zbliżającą się do statku towarowego, odpierając abordaż w więcej, niż zdecydowany sposób. Z rozmów mężczyzn dowiadujemy się, że w pobliżu jest także druga motorówka, ale nie znajduje się w polu widzenia kamery. Akcja piratów nie kończy się sukcesem. Prawdopodobnie przypłacają ją stratami w ludziach. W marcu tego roku piratom udało się porwać tankowiec, płynący pod banderą Sri Lanki. To pierwszy taki przypadek od 2012 roku.

    Pięknie ! tak należy traktować przypalonych i tak powinno się postępować zawsze i z pseudo imigrantami na pontonach także !!! Należy ten i inne filmy pokazać unijnym lewakom

    https://www.youtube.com/watch?v=AKw51BltIe4

    https://www.youtube.com/watch?v=bkEg8xnkVog

    https://www.youtube.com/watch?v=Qkm5oXwbdPU
  • @Husky
    Szokujące informacje i kwity dziennikarzy śledczych! Były prezydent RP rosyjskim agentem w Polsce? No i powoli wychodzi prawda na jaw, czym tamci ludzie śmierdzieli ...No i nie ma czegoś takiego jak polski żyd, czy ukraiński żyd. Żyd jest żydem koniec kropka. Szczynukowicz alias Komorowski to zwykła kanalia i szmata.To żaden agent a raczej zwykły pachołek Moskwy, na agenta zbyt głupi. Tak jak z wielkim bulem przejmował władzę po śp. Prezydencie Kaczyńskim zanim jeszcze formalnie stwierdzono śmierć Prezydenta. Nie tylko wlazł w buty prezydenta to jeszcze w buty Polaka który zniknął z całą rodziną, widać to ewidentny śpioch tylko nie wiedzieli, że aż taki głupi. Dla tej szmaty tylko szubienica lub pal, nie cela. Na rozstrzelanie trzeba sobie zasłużyć.

    https://www.youtube.com/watch?v=63f4AaTlTEQ
  • @Husky 11:03:19
    Jak Rosjanie walczą z somalijskimi piratami(skutecznie!!!)

    Kilku bandytów mniej...

    "Tydzień temu grasujący na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej somalijscy piraci dokonali abordażu rosyjskiego tankowca "Uniwersytet Moskiewski" wiozącego wartą 52 mln dol. ropę naftową do Chin. Na widok uzbrojonych po zęby 11 napastników 24 marynarzy zabarykadowało się za pancernymi drzwiami w maszynowni.
    Nazajutrz na pokładzie porwanego statku wylądowali wezwani na odsiecz rosyjscy komandosi z niszczyciela "Marszałek Szaposznikow". Bez trudu pokonali piratów - jednego zastrzelili, pozostali natychmiast się poddali. Prezydent Dmitrij Miedwiediew rozkazał odznaczyć komandosów medalami, a Kreml zapowiedział, że piraci zostaną przewiezieni do Moskwy i osądzeni.

    Plany spełzły jednak na niczym, bo piraci oświadczyli, że wcale piratami nie są. Są za to jeńcami piratów, którym prawdziwi piraci kazali wleźć na pokład "Uniwersytetu Moskiewskiego". Zamknięci w maszynowni marynarze nie widzieli piratów, nie mogli więc ich rozpoznać. Ci zaś z coraz większym uporem wmawiali Rosjanom, że z karabinami w garści znaleźli się na środku morza przypadkiem.

    W zeszły czwartek rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że "z powodu niedoskonałości międzynarodowego prawa" - nie mogąc udowodnić piratom, że są piratami - komandosi postanowili ich puścić wolno. Upchnęli jeńców na gumowej łodzi motorowej, którą piraci wyruszyli na wyprawę, a wcześniej odebrali broń i przyrządy do nawigacji. Spuszczona na wodę łódź, na pełnym morzu, pół tysiąca kilometrów od najbliższego brzegu, po godzinie dryfowania zniknęła z radarów. - Bardziej po ludzku byłoby ich od razu powiesić na rejach - powiedział gazecie "Kommiersant" jeden z rosyjskich obrońców praw człowieka.

    We wtorek rosyjskie ministerstwo obrony ogłosiło, że "według ostatnich informacji żadnemu z piratów nie udało się dotrzeć do brzegu". - Najwyraźniej nie żyją - uznało ministerstwo.

    Odkąd piraci stali się zmorą na wodach Zatoki Adeńskiej i Morza Czerwonego, wiele państw posłało tam swoje okręty do eskorty statków handlowych. Rosja zrobiła to pod koniec 2008 r., gdy somalijscy piraci porwali ukraiński statek "Faina" wyładowany bronią i amunicją. Łupem zachwyconych piratów padły wtedy m.in. 33 czołgi, szmuglowane z całym arsenałem przez handlarzy bronią z Odessy do Mombasy dla partyzantów z południowego Sudanu. Statek został uwolniony, gdy piraci dostali 3,2 mln dol. okupu." - Gazetapl

    wyborczapl1,75477,7869146,Uwolnieni_przez_Rosjan_piraci_potopili_sie_w_oceaniel

    A tu link do bardzo ciekawego filmiku:
    wwwjoemonster.orgfilmy25027Jak_Rosjanie_walcza_z_somalijskimi_piratami
    Ps.."Upchnęli jeńców na gumowej łodzi motorowej, czyli pontonie, którą piraci wyruszyli na wyprawę, a wcześniej odebrali broń i przyrządy do nawigacji. " Zawsze mogli z dwóch bananów zrobić sekstans. Dlaczego nikt nie porywa Rosjan dla okupu? a no dlatego, bo bandyci wiedzą, że nigdy nie dostaną okupu tylko kulkę. Co do staropolskiego ruchania, to Zachód w przypadku współczesnego piractwa wyruchał się sam przez literalne traktowanie prawa, praw człowieka, każdego zakładnika z osobna. Okazuje się, że istnieją terroryści lepsi i gorsi oraz tzw. nasi. Ci lepsi chcą tylko kasy, którą prywatne firmy i tak wyłożą, więc nie warto sobie nimi rządowych głów zawracać. I nie ważne, że zachęci to do nakręcania tego rodzaju zdarzeń gdzie w końcu zginą niewinni ludzie. Ci gorsi palą amerykańskie flagi i na pewno każdy chętnie by się rozczłonkował w jakimś samolocie, więc jeden taki pasterz zasługuję by centralnie w jego namiocie spadł milion rządowych dolarów w postaci
    najnowocześniejszej rakiety. Rosjanie z tradycyjną sobie fantazją, postąpili po ryzykownej najmniejszej linii oporu i trudno tu odmówić im racji.
  • @Husky
    Rosyjska V Kolumna w Polsce.

    https://www.tygodnikprzeglad.pl/piata-kolumna-i-makkartyzm/

    Na obcej smyczy

    http://niezalezna.pl/102446-na-obcej-smyczy
    Jak oni nas nienawidzą

    https://warszawskagazeta.pl/felietony/miroslaw-kokoszkiewicz/item/4991-jak-oni-nas-nienawidza

    Elektorat trwale upośledzony

    http://naszeblogi.pl/63374-elektorat-trwale-uposledzony

    UKARAĆ ZDRAJCÓW I ZŁODZIEI!!! Polska była ograbiana i prowadzona do upadku!!!

    https://www.youtube.com/watch?v=p9yahXhzV_s&t=103s


    Obywatele Rozbijania Polski. Nowy projekt polityczny salonu

    http://www.gazetapolska.pl/13758-obywatele-rozbijania-polski-nowy-projekt-polityczny-salonu

    NA GŁOS TRĄBKI KONFIDENCI STAJĄ NA BACZNOŚĆ MOCNE!!
    https://www.youtube.com/watch?v=wlZFREPZGuk
    Skąd elity III RP Trzecia podmiana elit to podmiana elit solidarnościowych

    http://wpolityce.pl/polityka/128947-skad-elity-iii-rp-trzecia-podmiana-elit-to-podmiana-elit-solidarnosciowych
    Prawda o PO
    https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=prawda+o+po
    Polskojęzyczne i antypolskie media próbują namieszać

    http://naszeblogi.pl/46946-polskojezyczne-i-antypolskie-media-probuja-namieszac
  • @kula Lis 67 12:36:21
    Kaszubscy wędkarze na jednym z jezior Pojezierza Kaszubskiego .
    Okoń bierze 8-)))))

    https://pbs.twimg.com/media/DG8Xh80XkAEvmCf.jpg
  • Poprawność polityczna i imigracjonizm mają konkretną cenę ludzkiej krzywdy.
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/11/830/381/defab133794b4708b7613015666ad5b2.jpeg
    Czy polscy zwolennicy "ubogacania" wiedzą, co proponują? W Wielkiej Brytanii tematem numer 1 jest proces 18-osobowego gangu z Newcastle, który przez cztery lata wykorzystał seksualnie ponad 100 dziewcząt, w tym także nieletnich.
    Ofiarami były białe dziewczyny i kobiety, głównie z biedniejszych i zaniedbanych środowisk Newcastle. Zapraszano je na „imprezy”, obiecując alkohol i narkotyki, a później wykorzystywano. Następnie porzucano, czasem nagie gdzieś na ulicy.
    Członkowie gangu pochodzą ze społeczności wywodzących się z takich krajów jak Bangladesz, Pakistan, Indie, Irak, Iran i Turcja. Większość urodziła się już w Wielkiej Brytanii.
    Śledztwo trwało lata, nad sprawą pracowało 50 policjantów. W roli szpiega zatrudniono osobę skazaną w przeszłości za gwałt na nieletniej, płacąc mu w sumie 10 tys. funtów.
    Sprawcy nie ukrywali, że kierują nimi kryteria rasowe. „Wszystkie białe kobiety nadają się do jednego… to są śmieci, tyle są warte takie kobiety” - to ocenzurowany przeze mnie cytat z wypowiedzi jednego ze skazanych.
    Zapadają kilkuletnie, nawet 10-letnie wyroki więzienia. Zdaniem niektórych brytyjskich polityków, także z Partii Pracy - kary powinny być surowsze, ponieważ rasistowskie tło aktywności gangu nie zostało odpowiednio uwzględnione w wyrokach.
    Dlaczego gang mógł działać tak długo? Bo mieszkańcy obawiali się podnosić sprawę, by nie zostać oskarżonym o rasizm. Podobnie policjanci - nawet jeśli mieli sygnały - woleli umyć ręce, niż ryzykować złamanie kariery.
    Poprawność polityczna ma konkretną cenę ludzkiej krzywdy. Podobnie ślepa wiara, że przybysze zawsze „ubogacają” kraj, do którego przybywają.
    Warto dodać, że podobne gangi działały także w innych brytyjskich miastach. Newcastle to nie pierwszy taki przypadek.
    Czy ci, którzy w Polsce popierają otwarcie drzwi dla uchodźców i osadników z krajów kulturowo bardzo dalekich biorą na swoje sumienia także takie konsekwencji masowej imigracji?

    https://wpolityce.pl/swiat/352797-poprawnosc-polityczna-i-imigracjonizm-maja-konkretna-cene-ludzkiej-krzywdy-czy-polscy-zwolennicy-ubogacania-wiedza-co-proponuja

    Ps..Muzułmanie, ze swoimi sztywnymi regułami, żyją wśród miejscowego proletariatu, tzw. beneficiarzy, gdzie nie ma żadnych zasad, a dzieci wychowuje bezstresowo..Te wyrzutki powinny dostać dożywocie bo już nic z nich nie będzie. Ich człowieczeństwo jest trwale "zepsute". Iloraz inteligencji odwrotnie proporcjonalny do libido. Ci bandyci są dobierani wg takiego klucza. Jak myślicie po co? Poprawność polityczna odbiera rozum! Puk, puk ... czy wreszcie banalnie proste prawdy zaczną docierać do durnych naiwniaków i idealistów ??? „Wszystkie białe kobiety nadają się do jednego… to są śmieci, tyle są warte takie kobiety”..Mucha zachwycona czeka???
    Naszym feministkom, Musze i zielonym te przystojniaki by się podobały!!! Środzie też. Podesłać im także agresorki z Nowoubeckiej.
    Oni dobrze wiedzą co proponują, ale dla jurgieltników, nie ma to znaczenia, liczy się tu i teraz, a po nas choćby potop. Wszyscy, którzy popierają i promują islamizację Europy powinni być natychmiast izolowani. Jest to działalność śmiertelnie niebezpieczna dla rdzennych mieszkańców Europy. Co do poprawności politycznej to po to została ona "wynaleziona" przez żydolewaków, żeby blokować sprzeciw. Islam tak ma. To jest filozofia pogardy dla innych wyznawana przez islamistów. Usunąć ich z Europy niech wracają skąd przybyli, bo za lat kilka zaleją nas. Zróbmy coś, gdy nie jest jeszcze za późno!
  • Autorze
    Długi, wścibski nos Kramka zwisający poniżej uszu i jego chazarskie oblicze mówią więcej niż jego wypowiedzi przed kamerami. Oni bardzo dobrze wiedzą, co robią. Ten typ ludzi woli donosić, prowokować... Za nędzną kasę sprzedają siebie, kumpli rodzinę...Kramek z panią Kozlowską (a to Hahołka, nawet nazwiska męża nie przyjęła, jakby co - np. trzeba by pryskać na Ukrainę, pytanie tylko tę jeszcze niepodległą, czy na tą z Donieckiem) doskonale wiedzą, że w Polce demokracja ma się doskonale. W przeciwnym bowiem razie, albo za stanie na ulicy w wiecowanie spadłyby na nich pałki takiego wymarzonego przez nich polskiego odpowiednika OMON-u, albo, gdyby władze uznały ich za anarchistów, po prostu, tak jak podczas Majdanu, strzelano by do ich z ostrej amunicji. Jakoś mimo działalności mającej znamiona przestępstwa, mogą oni udzielać wywiadów, nikt ich nie wlecze w kazamaty, i chyba to właśnie podnieca w nich ducha "oporu", ale nawet sami nie wiedzą przeciwko komu lub czemu ten opór należy skierować. Oczywista oczywistość, posługują się zaimplementowaną im w mózgach kalką, że wszystkiemu winny jest jakżeby inaczej Kaczyński, ale gdyby im zadać pytanie który, to chyba odpowiedź już tak oczywista by nie była. Na dodatek, szkoda, że redaktor nie zadał tej - co tu dużo mówić durnowatej i agresywnej Ukraince prostego pytania. Skoro w Polsce tak zagrożona jest demokracja, skoro tu taki zamordyzm, łamanie praw obywatelskich, wręcz bezprawie, po co Ukraińcy tak ochoczo przyjeżdżają do Polski, po co domagali się zniesienia wiz turystycznych? No jakże to tak. Jest w tym jakakolwiek logika? A pana Kramka, za to co publikuje w internecie - przed oblicze prokuratora, i to jak najszybciej. Może wtedy uzna, że demokracja i anarchizm to nie to samo, i że w demokracji prawa musi przestrzegać każdy. Nawet małżonek Ukrainki. A Państwo Polskie, wydaje się, jest bezsilne wobec obcej agentury wpływu. Dlaczego on jeszcze nie gnije w lochu? Putinowi jedno trzeba przyznać: jak postępować z takimi, wie...
  • @Husky 14:00:01
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/11/825/360/619d453ca8114a27abe7287e91fc8d82.jpeg

    Skonfliktowany z władzą libijski generał nakazał zbombardować włoskie statki, które będą zawracać migrantów. Skonfliktowany z władzą libijski generał Chalifa Haftar nakazał podległym sobie siłom „zbombardowanie włoskich statków”. Włosi wspierają marynarkę wojenną rządu, aby zawracać płynących z Afryki do Europy migrantów. W lipcu br. włoski premier w rozmowie z szefem libijskiego rządu ustalili, że włoska marynarka wojenna powstrzyma łodzie w imigrantami, wypływające z Libii.
    Celem jest nie tylko pomoc w zachowaniu spójności wewnętrznej Libii, ale również zwalczanie, promowanie działań Unii Europejskiej mających przyczynić się do powstrzymania handlu ludźmi i włączenie graniczących z Libią krajów do wzmocnienia kontroli na południowej granicy Libii
    — przedstawił w przesłanym Onetowi oświadczeniu szef włoskiej dyplomacji Angelino Alfano.
    Teraz okazuje się, że te działania mogą być trudniejsze niż mogłoby się wydawać, ponieważ sprzeciwia się im libijski generał Chalifa Haftar, który jest skonfliktowany z obecnymi władzami Trypolisu. Według niego, pojawienie się obcych statków na wodach terytorialnych Libii to „naruszenie suwerenności narodowej”. W związku z tym nakazał podległym sobie siłom „zbombardowanie włoskich statków”.

    Ps..Tak się przerazili decyzją jednego generała, że zaczną pisać patykiem na plaży protesty...Kraje afrykańskie nie po to otwierały więzienia i wypuszczały kryminalistów, kierując ich do Europy, żeby przyjmować ich z powrotem! Pisał o tym niemiecki Bild, rząd niemiecki utajnił to info, ale wyciekło do prasy. Ludzie ci są nabici "w balona"..Wszystko rozbija się o kasę, bo Włosi "golą" tych przybyszy ze wszystkiego, a potem ogolonych z "zaskórniaków " albo topią albo posyłają do Europy. To, że generał ich nie chce z powrotem, to świadczy o tym procederze.
  • @Husky 14:00:01
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/08/statek-Libia.jpg
    Koniec zabawy w nielegalną imigrację. Libijczycy przestali się cackać ze statkami lewackich przemytników ludzi. Zaczynają strzelać . Libijska Obrona Wybrzeża strzałami ostrzegawczymi zablokowała statek hiszpańskiej organizacji Pro Activa „Open Arms” zajmującej się przemytem ludzi do Europy. Statek należący do organizacji lewaków z Hiszpanii wpłynął na wody terytorialne Libii – twierdzą libijscy wojskowi. Na jego spotkanie wypłynęła łódź patrolowa, która strzałami ostrzegawczymi zablokowała rejs przemytniczego statku ku wybrzeżu Libii, gdzie najprawdopodobniej mieli być podjęci imigranci.
    Nie wracajcie. Jeśli wrócicie zastrzelimy was – ostrzegł dowódca libijskiej łodzi. – Następnym razem jak się pojawicie będziemy strzelać do was bez ostrzeżenia. W wydanym oświadczeniu marynarka wojenna Libii podaje, iż załoga przemytniczego statku odmówiła zawrócenia z kursu na wybrzeże Libii. Dopiero wtedy z łodzi patrolowej padły strzały ostrzegawcze. Przedstawiciele Obrony Wybrzeża twierdzą, że załoga statku przemytniczego liczyła na „podjęcie bardzo cennego ładunku imigrantów. W rozmowie z CNN libijski brygadier Qassem powiedział: Sami jesteśmy w stanie prowadzić akcje ratunkowe. Odkąd jesteśmy na miejscu ich obecność nie jest nikomu potrzebna. Mamy dosyć tych organizacji – mówił brygadier. – Ich aktywność zwiększa tylko liczbę imigrantów i wzmacnia zawodowych przemytników.

    Lewaccy aktywiści zaprzeczają jakoby wpłynęli na wody terytorialne Libii. Twierdzą też, że nie zajmują się przemytem ludzi, tylko prowadzą akcje ratunkowe wyławiając rozbitków. Tymczasem władze włoskie w poniedziałek odmówiły wpłynięcia statkowi Golvo Azzuro także należącemu do organizacji Pro Activa Open Arms do portu na włoskiej wyspie Lampedusa i skierowały go na Maltę. Tam jednak też odmówiono mu cumowania. Prokuratura włoska wszczęła dochodzenie przeciwko działaczom ProActiva zarzucając im współpracę z „zawodowymi” przemytnikami ludzi i handlarzami niewolników.

    https://youtu.be/87wO6xaHORw
  • @Husky 14:00:01
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/06/paryz_ulica_syf_brudasy_wolnosc24.jpg


    Na zdjęciu dzisiejsze ulice Paryża!

    Ambasador Szwajcarii w Polsce ostro o unijnej polityce: „Europa przestała wymagać od imigrantów podstawowych zasad zachowania”..Imigranci powinni zachowywać się w Europie tak, jak tego sobie życzą gospodarze. Taki jest wniosek z wypowiedzi ambasadora Szwajcarii w Polsce.

    Ambasador Szwajcarii w Polsce, p. Andrej Motyl wypowiedział się dla dodatku Rzeczpospolitej, pt. Rzecz o Historii o stosunkach szwajcarsko-polskich. W swojej wypowiedzi odniósł się do polityki emigracyjnej krytykując zarówno sposób w jaki Europa Zachodnia ją prowadzi, jak i samych imigrantów. „Przyzwoity, dobrze wychowany człowiek, gdy jest gdzieś gościem, zachowuje się w domu gospodarza w taki sposób, jakiego oczekiwałby od gościa w swoim domu. Tego należy oczekiwać dosłownie od wszystkich emigrantów. Jeśli z jakichś utopijnych powodów przestajemy wymagać takich podstawowych zasad zachowania, budzimy się nagle w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg, na przedmieściach Paryża, czy w dzielnicy Molenbeek w Brukseli” – powiedział ambasador
  • @Husky 14:00:01
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/02/16730535_1359689574106880_3137878037792930854_n.jpg

    Czarny scenariusz wojny z Koreą Północną. Co się wydarzy, gdy Ameryka zaatakuje pierwsza? Potencjalna wojna to sytuacja, w której nie będzie zwycięzców. Atak wyprzedzający na Koreę Północna do jakiego gotowość zapowiedział Donald Trump to najgorszy możliwy scenariusz. Retoryka prezydenta USA zaostrza się, chociaż jego administracja próbuje łagodzić ten ton.

    W niedługim czasie, jaki pozostanie na ewakuację, miliony niewinnych obywateli znajdą się na linii ognia, jeżeli Stany Zjednoczone i ich sojusznicy zdecydują się zainicjować pierwszy wystrzał, który bez wątpienia spowodowałby wiele ofiar po obu stronach.

    Czytaj też: Z OSTATNIEJ CHWILI. Wojna coraz bliżej! Trump do Kim Dzong Una: „Rozwiązania wojskowe są w pełni gotowe, rozlokowane i załadowane”

    Wojna w teorii – czarny scenariusz

    Według Jerry’ego Hendrixe’a, emerytowanego kapitana marynarki wojennej i starszego doradcy w Centre for New American Security, jeżeli dojdzie do takiej operacji, będzie to szybki i wielowymiarowy atak. O wyniku wojny przesądzą pierwsze minuty.

    Choć Hendrix nie został poinformowany o szczegółach ewentualnego uderzenia prewencyjnego, w rozmowie z CNN stwierdził, że operacja prawdopodobnie zawierałaby kilka strategii mających na celu zneutralizowanie możliwości obronnych i zdolności do kontrataku ze strony Korei Północnej.

    Według Hendrixa, ze względu na stosunkowo trudną do złamania obronę przeciwrakietową, jaką dysponuje reżim Kim Dzong Una, amerykański atak bombowcami F-22s, F-35s i B-2 odbyłby się z dużym prawdopodobieńswem przy wsparciu japońskich i południowokoreańskich myśliwców F-15 i F-16.

    Jego zdaniem, równolegle do działań militarnych, Stany Zjednoczone przeprowadzałyby także cyberataki, aby zakłócić działanie północnokoreańskiego programu rakietowego. Jednak eksperci twierdzą, że to tylko opóźniłoby ewentualny atak, a nie go powstrzymało.

    Wyspa szykuje się na najgorsze

    Po ogłoszeniu przez Pyongjang, że przygotowywanie planu wystrzelenia rakiety w okolice zamorskiego terytorium USA – Guam dobiega końca, agencja bezpieczeństwa wewnętrznego wyspy wydała oświadczenie skierowane do mieszkańców, instruujące, jak zachować się w sytuacji ewentualnego ataku.

    „Nie patrzcie na wybuch ani „kulę ognia” – może to was oślepić” – czytamy w dokumencie. – „połóżcie się płasko na ziemi i zakryjcie głowę. Jeżeli do eksplozji dojdzie w pewnej odległości, może minąć 30 sekund lub więcej zanim uderzy fala wybuchu.”

    Wojenna retoryka Donalda Trumpa

    Niedługo po tym, jak Sekretarz Obrony USA, James Mattis stwierdził, że Ameryka wciąż ma nadzieję na rozwiązanie konfliktu drogą dyplomatyczną, Donald Trump zamieścił na swoim Twitterze ostrzeżenie pod adresem Pyongjangu pisząc, że wojsko USA jest „w pełni gotowe, rozlokowane i załadowane”, aby poradzić sobie z Koreą Północną.

    Po dniach „konfliktowej” retoryki ze strony zarówno Prezydenta USA jak i Kim Dzong Una, Mattis ostrzegł, że wojna byłaby „katastrofalna”, i że dyplomacja wciąż jeszcze osiąga rezultaty. W podobnym tonie wypowiedział się ostatnio Sekretarz Stanu, Rex Tillerson, który również wezwał do dialogu i przedłożenia dyplomacji nad działania militarne.

    Eksperci zwracają też uwagę na problem, przed którym mogą stanąć Stany Zjednoczone w przypadku, gdy północnokoreański reżim zdecyduje się jako pierwszy na atak na wyspę Guam, gdzie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Ponieważ jest ot terytorium zamorskie USA, NATO nie byłoby w tej sytuacji zobowiązane do udzielenia militarnej pomocy Stanom. Kim Dzong Un nie bez powodu wskazał więc ten cel.

    Źródło: BBC/CNN

    https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_wCzi665uAB0OaK3V9CQUdNOraR18N7sq.jpg
  • @Husky 14:00:01
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/muzulmanka_rmac8oppo_pixabay.jpg
    Niemcy wkraczają na drogę kalifatu? Język arabski w każdej szkole. Szef MEN: „To będzie język świata”(niestety to już jest Zachodni Kalifat za Odrą)..Ulrich Commerçon, związany z Partią Socjaldemokratyczną minister edukacji Saary lansuje koncepcję wprowadzenia do niemieckich szkół w swoim landzie nauczania języka arabskiego. Jak tłumaczy chce wyjść w ten sposób naprzeciw dzieciom islamskich imigrantów, które rozpoczęły już edukację. Zdaniem polityka „dzieci uchodźców przynosząc umiejętności językowe ze swoich krajów, powinny otrzymać przestrzeń [do nauki w ojczystym języku]”. W Saarze jest w tym momencie około 7 500 dzieci w wieku szkolnym, co jak na kraj związkowy o powierzchni 2568,70 km2, wcale nie jest małą liczbą. Najwięcej dzieci uchodźców uczęszcza do szkół podstawowych – chodzi w sumie aż o 2 800 uczniów. W gimnazjach w Saarze znalazło się około 400 dzieci imigrantów.

    Sam postulat wprowadzenia języka arabskiego do szkół to jeszcze nic, w porównaniu z argumentacją, którą posługuje się szef resortu edukacji Saary. Twierdzi on, że arabski już niebawem stanie się jednym z najważniejszych języków świata, dlatego młodzi niemcy już teraz powinni rozpocząć jego naukę.


    Co jeszcze wymyślił Ulrich Commerçon, poza językiem arabskim, chce on wprowadzić do szkół również język turecki i rosyjski. Nauka tych języków byłaby jednak możliwa dopiero w szkole średniej, podczas gdy języka arabskiego uczyłyby się dzieci już na etapie edukacji początkowej.

    Jak informuje serwis swiato-podglad.pl okazuje się, że plan wprowadzenia języka arabskiego do szkół w Niemczech nie jest nowością. Podobno kilka miesięcy temu z podobnym pomysłem wystąpili urzędnicy z Dolnej Saksonii. Przedsięwzięcie spotkało się jednak z ostrą krytyką.

    Warto przypomnieć, że w niektórych szkołach na terenie Saary, a także Hesji już od roku 2015 wprowadzona została edukacja islamistyczna. Program nauczania islamistycznego jest w pełni przygotowywany i zaaprobowany przez muzułmanów, a konkretnie został powierzony Turecko-Islamskiemu Związkowi ds. Religijnych.

    - Niemcy oddają stopniowo edukację, która jest ważnym narzędziem rozwoju i kierunkowania młodego człowieka, w ręce islamskich radykałów. Według Ulricha Commerçona nauczanie islamu jest dla młodego, poszukującego tożsamości człowieka, tak samo ważne, jak tradycyjna nauka o wartościach. Tak więc polityk nie widzi w postępujących zmianach żadnego problemu. - czytamy na łamach serwisu swiato-podglad.pl.
    Ps..To na razie problem Niemców...ale za parę lat to może być i nasz...bo niemiecka armia będzie armią islamską..a nasza katolicka...czyli będzie wojna religijna...nie o ziemie zachodnie czy Gdańsk...ale o wartości. Niemcy zechcą skierować islamistów m.in. przeciw Polsce. Śpieszmy się z tymi odszkodowaniami, aby złożyć je jeszcze za IV Rzeszy. Z kalifatem sprawa się skomplikuje, no chyba, że będzie następstwo prawne.
  • Autorze
    Wrócę do przykładu fundacji Otwarty dialog, by zasugerować skalę problemu. Wskazałem jeden wątek, który nigdy nie będzie badany przez prorządowe "wolne media". Oto kolejny. Dowiedzieliśmy się, że szef MSZ wystąpił z pismem do zarządu tej fundacji, domagają się przedstawienia sprawozdań i udzielenia wyjaśnień. Nadto, pan Waszczykowski "poprosił Izbę Administracji Skarbowej o przeprowadzenie w organizacji kompleksowej kontroli skarbowej". "Prawicowy internet" zareagował szmerem akceptacji i zadowolenia. Rzecz w tym, że wokół tej fundacji było już głośno przed kilkoma laty i choć przyczyny "nagłośnienia" należały do poważnych, sprawa najzwyczajniej "zdechła". Kto zechce zadać sobie nieco trudu, winien podążyć za nazwiskiem Muchtara Abliazowa, prześledzić relacje tego biznesmena z tzw. politykami III RP, ale też zadumać się nad pewnym tekstem ze stycznia 2015 roku, zatytułowanym "Europosłowie w obronie Mukhtara Ablyazova i Vladimira Kozlova" i opublikowanym na stronie internetowej fundacji Otwarty dialog:

    http://odfoundation.eu/a/5661,europoslowie-w-obronie-mukhtara-ablyazova-i-vladimira-kozlova

    To zaledwie skrawek arcyciekawego tematu. Po zbadaniu niektórych tropów, ścieżek i koneksji, człowiek rozumny zada sobie przynajmniej jedno pytanie - po co pchać łapy w sprawy, które nie mają szans ujrzeć światła dziennego? Mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że temat owej fundacji zostanie wkrótce wyciszony i głęboko ukryty. Gdy zaś chodzi "o rodzaj narzędzi, jakie wciąż jeszcze ma PiS, aby "grę na wybudzonego prezydenta" zastopować", odpowiedź jest o tyle prosta, jak enigmatyczna. Ludzie, którzy wiedzą, dlaczego Andrzeja Duda został "desygnowany" na stanowisko prezydenta, potrafią również wykazać, dlaczego tenże Andrzej Duda nigdy nie powinien zajmować tego stanowiska. Ot, cała tajemnica.
  • @@@!
    Czy zauważacie niespieszną, ale jednokierunkową ewolucję "Dobrej Zmiany" ws. absorbcji "uciekinierów"? Najpierw było:

    a. Nigdy w życiu!
    b. Nie spoczniemy, aż nie przyjmiemy!
    c. Itd., itp.

    Nasz-pan-prezydent jakby ciut inaczej:

    - "Nie zgadzam się na to, żeby w moim kraju, który jest krajem wolnych ludzi, innych siłą przetrzymywano, zamykano i więziono – mówił prezydent Andrzej Duda na zjeździe Klubów "Gazety Polskiej" w Spale. Dodał, że stanowisko rządu ws. uchodźców jest jasne. Prezydent tłumaczył, że do Polski zgodnie z prawem może przyjechać "każdy, kto po prostu będzie chciał i ten, kto będzie rzeczywiście potrzebował pomocy, tę pomoc w Polsce otrzyma". Andrzej Duda nie wykluczył referendum ws. przyjmowania uchodźców, zaznaczając jednak, że nie połączy go z referendum konstytucyjnym planowanym na listopad 2018 roku. Jak wyjaśnił, na razie jest temu przeciwny, bo stanowisko rządu ws. migrantów jest jasne. – Mamy rząd, który się po prostu na to nie zgadza, żeby siłą kogokolwiek do nas przywożono – powiedział".

    V/min. ON, M. Dworczyk (nowy "wirepuller" PiS?**) - przedstawia wersję znacznie złagodzoną:

    - "My stoimy konsekwentnie na stanowisku, dopóki nie będziemy mieli mechanizmu weryfikacji osób, które mogą w Polsce się osiedlić, nie będziemy ich przyjmować".

    A ja myślę, że w końcu przyjmą, ilu im nakażą. - Ci, którzy rządzą tymi, "KTÓRZY NAPRAWDĘ RZĄDZĄ TYM KRAJEM".

    ** M. Dworczyk to ten v/min., który "zapodał" nową narrację smoleńską. Wg której: W imieniu państwa polskiego trzeba powiedzieć "przepraszam." - Jak rozumiem: skoro WINNI ZAMACHU się nie przyznają i nie przepraszają, musi to zrobić "państwo" - PiS?

    Kościół, a zwłaszcza jego prominentni TW, zachowuje zdanie odrębne.

    https://wiadomosci.wp.pl/biskupi-w-boze-cialo-upomnieli-sie-o-uchodzcow-ale-w-pis-wiedza-lepiej-6134229603661953a

    http://slask.onet.pl/abp-wiktor-skworc-reka-kosciola-z-chlebem-rowniez-dla-migrantow-i-uchodzcow/mg2g2zl
    Tak mi się widzi, że na Watykanie wynaleziono wreszcie skuteczną broń na "katolicką Polskę". Te środki rażenia to wmuszanie nam imigrantów islamskich przy pomocy hierarchii co najlepiej widać po bożociałowych homiliach "Architekta" Nycza czy podejrzanego o generowanie "samobójstw" kapłańskich Skworca. Cała nadzieja w szeregowych duchownych, którzy mając bliski kontakt z wiernymi będą z konieczności musieli sabotować diabelsko-franciszkowe odruchy frykcyjne.
  • @kula Lis 67 11:40:50
    Jeszcze chwila i Niemcy przestaną w ogóle istnieć jako naród bo jako państwo to już nie istnieją od II WW, są tylko wasalem USA i Rosji do 2099r! i za ich przyzwoleniem stają się Kalifatem.. Demograficznie są już chyba załatwieni, ciekawe czy Merkel zdaje sobie z tego sprawę? Niewykluczone, że planują przeflancować się na inne obszary...Oczywiście wahabici nie zostawią ich żeby sobie żyli ale np. dostarczając ISIS co roku dżizję, wahabici będą im pluli w twarz /dosłownie/ na dowód, że są ich niewolnikami ...ale Niemcy już nie mają genitaliów, więc pewnie będą znosić ten traktament kilkaset następnych lat albo ...już dzisiaj napalą w piecach wahabitami, ale na to się raczej nie zanosi.
  • Autorze wszystko co napisałeś wiąże się z tym o czym poniżej.
    AFERA MARSZAŁKOWA, ANEKS – NIERÓWNA GRA
    „Gdyby afera marszałkowa została rzetelnie wyjaśniona, a jej mechanizmy ujawnione społeczeństwu, zablokowałoby to karierę Bronisława Komorowskiego, udaremniało jego udział w wyborach prezydenckich i oszczędziło Polakom wielu bolesnych doświadczeń i upokorzeń. Odsłonięcie patologicznych relacji już w roku 2008 uchroniłoby nas od niebezpieczeństw wywołanych wpływem Rosji na polskie życie polityczne, zapobiegło obcym knowaniom w ramach konfliktu rząd-prezydent, a w rezultacie o czym jestem przeświadczony, udaremniło pułapkę smoleńską i zamach z 10 kwietnia. Nie trzeba tworzyć alternatywnej historii, by zrozumieć, że do dziś płacimy cenę za zignorowanie tego największego zagrożenia.”
    Cytowany fragment pochodzi z jednego z moich tekstów z roku 2013. Przyznaję, że w tamtym czasie do głowy mi nie przyszło, że po wygranych wyborach parlamentarnych partia pana Kaczyńskiego nie powróci do wyjaśnienia okoliczności afery marszałkowej i nie pokaże Polakom, kim był człowiek sprawujący najwyższy urząd w III RP.
    Choć osiem lat rządów reżimu PO-PSL obfitowało w setki najpoważniejszych występków, nie było w tym czasie sprawy równie ważnej, a zarazem symbolicznej niż afera marszałkowa – „matka” wszystkich afer. Powstały wówczas układ, oparty na patologicznych relacjach służby-politycy-media stworzył fundament dla kolejnych szalbierstw i gier operacyjnych i do dnia dzisiejszego decyduje o kondycji tego państwa i logice wielu procesów publicznych.
    Nie ma potrzeby wracać do szczegółowego opisu sprawy. Na moim blogu, pod hasłami „Komorowski” i „afera marszałkowa” widnieje kilkadziesiąt tekstów poświęconych tematowi. Przypomnę jedynie, że afera marszałkowa była wielowątkową kombinacją operacyjną z udziałem ludzi WSW/WSI, Bronisława Komorowskiego, ABW, prokuratury i ośrodków propagandy, zmierzającą do uzyskania dostępu do tajnego uzupełnienia (Aneksu) z Raportu z Weryfikacji WSI. Gdy okazało się to niemożliwe, podjęto działania służące skompromitowaniu członków Komisji Weryfikacyjnej i sparaliżowaniu prac Komisji oraz akcję odwetową wobec dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego. Działania te mogły mieć również na celu uprzedzenie ewentualnych zarzutów dotyczących powiązań polityków PO ze środowiskiem byłych WSI i były rodzajem „uderzenia wyprzedzającego”. Chodziło o zdezawuowanie treści zawartych w Aneksie i wytworzenie wokół Komisji Weryfikacyjnej atmosfery podejrzeń o nielegalne działania. Priorytetem kombinacji pozostawała ochrona politycznego „patrona” wojskowych służb - Bronisława Komorowskiego. Są w tej sprawie skandaliczne akcje prokuratury i ludzi ABW, jest wątek funkcjonariuszy ośrodków propagandy, są próby stosowania aresztów wydobywczych, rewizje, zastraszanie i nękanie świadków, są niewyjaśnione zgony. Logikę kombinacji wytyczały słowa B. Komorowskiego ze stycznia 2008 roku – „Muszę zobaczyć aneks przed publikacją”. Padły one w reakcji na wiadomość, że prezydent Lech Kaczyński rozważa publikację Aneksu i ma wątpliwości, czy przed ujawnieniem dokumentu powinien skierować go do marszałków Sejmu i Senatu. Komorowski, o czym w grudniu 2014 roku przypomniał Antonii Macierewicz – „robił wszystko, działał legalnie i nielegalnie, by zapoznać się z tym dokumentem i uniemożliwić jego opublikowanie, bądź go za wszelką cenę zdyskredytować.”
    Można przyjąć za pewnik, że wobec tak silnego imperatywu i wewnętrznego przymusu, lektura Aneksu była pierwszą czynnością, jakiej oddał się B. Komorowski po przeprowadzeniu operacji zajęcia Kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, zaś oświadczenie lokatora Belwederu, złożone podczas sądowych zeznań w sprawie afery marszałkowej – „aneks jest wymierzony we mnie”, opiera się na bezpośredniej wiedzy Komorowskiego i znajduje potwierdzenie w treści dokumentu. Wszystko, co wiemy na temat tej ponurej postaci oraz niezwykle dramatyczne okoliczności towarzyszące aferze marszałkowej, muszą prowadzić do konkluzji, że sam zainteresowany, jak i bliskie mu środowisko b. WSI, uważało publikację Aneksu za rzecz wyjątkowo niepożądaną i wręcz groźną dla swoich interesów. W tzw. stanowisku stowarzyszenia „Sowa” do projektu nowelizacji ustawy o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego, z 28 listopada 2012 roku, można znaleźć opinię ludzi b. WSI na temat „rozwiązania problemu Aneksu”. „Sowa” doradzała dwa scenariusze :
    „Niejawny dokument Aneks o klauzuli „ściśle tajne” otrzymuje kategorię archiwalną „A” i zostaje przekazany do archiwum centralnego, np. Archiwum Akt Nowych z zastrzeżeniem, że może być udostępniony po 50 latach, tj. po 2056 roku. Drugie: Niejawny dokument Aneks o klauzuli „ściśle tajne” otrzymuje kategorię archiwalną „Bc”, co oznacza, że dokumentacja ma krótkotrwałe znaczenie praktyczne i po pełnym jej wykorzystaniu (co już nastąpiło), jest przekazywana na makulaturę – Aneks zostaje zniszczony”. Na podstawie wiedzy o aferze marszałkowej i wydarzeniach prowadzących do 10 kwietnia 2010 roku, warto postawić pytanie: jeśli po to, by nie doszło do ujawnienia Aneksu, w latach 2007-2008 prowadzono brutalną i bezprawną grę wymierzoną w ustawowy organ państwa – Komisję Weryfikacyjną, podczas której dopuszczono się szeregu poważnych przestępstw, jeśli B. Komorowski nie cofnął się przed atakami na prezydenta Lecha Kaczyńskiego i usilnie zabiegał o dostęp do tajnego dokumentu, zaś środowisko b. WSI tak wielką wagę przywiązywało do jego zablokowania, a nawet doradzało całkowite zniszczenie, jak należy interpretować stanowisko prezydenta Andrzeja Dudy wyrażone w słowach – „to nie jest najważniejsza sprawa dla Polaków, mam znacznie poważniejsze sprawy do załatwienia” oraz znamienne słowa prezydenckiego ministra K. Szczerskiego z 2015 roku – „to temat, którego nie ma”? Jest w tym wyraz nonszalancji, niewiedzy i niezrozumienia wagi tematu, czy objaw koniunkturalizmu i zakulisowych ustaleń ze środowiskiem Komorowskiego? Nie wiemy nawet, czy opinia pana Dudy powstała po uważnej lekturze Aneksu, czy też pan prezydent, nie czytając tego dokumentu, wie lepiej, co jest lub nie jest ważne dla Polaków? A skoro pan Duda uważa sprawę Aneksu za mało ważną – dlaczego jego Kancelaria odmawia nawet odpowiedzi na pytanie: czy dokument nadal istnieje i znajduje się w prezydenckim sejfie? Skąd wyborcy pana prezydenta mają wiedzieć, czy jego poprzednik nie „rozwiązał problemu”, w sposób, jaki doradzali mu ludzie b. WSI? Zdaję sobie sprawę, że nie ma dziś tak szokujących ani doniosłych informacji, które mogłyby wstrząsnąć opinią publiczną lub postawić polityków PO przed poważnymi zarzutami.
    Już publikacja Raportu z Weryfikacji WSI dowiodła, że sprawność aparatu propagandy znacząco przewyższa dążenie do prawdy i potrzebę wiedzy na temat otaczającej nas rzeczywistości. Następnego dnia po opublikowaniu 374 stronicowego Raportu, opatrzonego obszernymi aneksami, podano opinii publicznej wyniki tzw. „sondażu”, z którego miało wynikać, że 44,9 proc. Polaków ocenia dokument jako niewiarygodny, 31,2 proc. - za wiarygodny, zaś 18,7 proc.-nie ma zdania na temat dokumentu. Jeśli Bronisław Komorowski, którego nazwisko pojawia się blisko 60 razy na kartach Raportu, nadal był uważany za solidnego polityka, a nawet został wybrany prezydentem III RP, jest w tym dowód skrajnej ignorancji Polaków, ale też prymatu propagandy nad faktami. Niewykluczone, że również publikacja Aneksu do Raportu z Weryfikacji WSI nie wywołałaby większego zainteresowania, niż różne „newsy’ i „sensacje dnia”, jakimi karmi się naszych rodaków. Ujawnienie Aneksu, mogłoby zatem spowodować chwilowe „wzmożenie” uwagi elektoratu i podwyższenie emocji społecznych, ale nie wiązałbym z tym wydarzeniem szczególnych nadziei. Brak woli politycznej wyklucza możliwość wykorzystania takiej okazji do likwidacji wpływów Onych i rozprawy z patologiami magdalenkowego tworu, zaś deficyt wolnych mediów i fatalna kondycja intelektualna środowiska dziennikarskiego, skutecznie blokowałyby próby przekazania Polakom tej wiedzy. Z drugiej strony, działania ludzi WSI i ewidentny lęk B. Komorowskiego przed publikacją tajnego dokumentu, pozwalają przypuszczać, że znajdują się w nim treści, które poważnie mogłyby naruszyć interesy triumwiratu III RP lub wywołać polityczne „trzęsienie ziemi”. W taki kontekście interpretowałbym również zachowania obecnego prezydenta oraz wyjątkowo gorliwe unikanie tematu przez ludzi „dobrej zmiany” i ich media.
    Byłoby więc rozsądne nie brać pod uwagę potencjalnych reakcji społecznych, a tym bardziej, wrzasku propagandystów, lecz skoncentrować się na rzeczywistym znaczeniu Aneksu w kontekście bezpieczeństwa wewnętrznego. Zakładam, że każdy, kto rozumie znaczenie wpływów „peryskopu, za pomocą którego Rosjanie pozyskiwali wiedzę o mechanizmach funkcjonowania naszego państwa”(jak onegdaj prof. Zybertowicz określił rolę WSI), będzie też zainteresowany publikacją uzupełnienia do Raportu z Weryfikacji WSI.
    Gdy w latach 2008-2009 opisywałem na blogu aferę marszałkową (ówczesne „niezależne media” używały szalbierczego terminu „afera aneksowa”) i przez kolejne miesiące zadawałem B. Komorowskiemu szereg pytań, publikacje te były "profilaktycznie" cenzurowane na „niezależnym forum blogerskim” - Salon24. Doświadczałem też szczególnych form zainteresowania służb III RP, o których – z oczywistych powodów, nie mogę otwarcie dywagować.
    W całej przestrzeni publicznej nie było wówczas przyzwolenia na niepokojenie polityka PO, ani większego zainteresowania wyjaśnieniem roli Komorowskiego w aferze marszałkowej. Wygrana „necandusa” w tzw. wyborach prezydenckich 2010 roku sprawiła, że nad Komorowskim roztoczono szczelny parasol medialny, temat wyciszono i skazano na zapomnienie. O tej sprawie, podobnie jak o Aneksie i działaniach p.o. prezydenta, nie wolno było głośno mówić ani o nie pytać. Choć B. Komorowski jest dziś (niesłusznie) traktowany niczym niegroźny „emeryt polityczny”, a od dwóch lat doznajemy dobrodziejstw i swobód „dobrej zmiany”, mam nieodparte wrażenie, że nad bohaterem afery marszałkowej i jego sprawkami nadal roztacza się polityczny parasol ochronny, zaś temat Aneksu należy do ścisłego tabu. Jeśli wtedy i dziś nie można pytać o tę aferę ani domagać się publikacji Aneksu, jeśli Pałac Prezydencki nadal ignoruje kwestie niewygodne dla Andrzeja Dudy – gdzie przebiega granica owej „dobrej zmiany” i na czym w istocie polega? Nie tylko nie dopuszcza się do publicznej dyskusji nad kluczowym dla naszego bezpieczeństwa dokumentem, ale nikt nie odważy się pytać pana prezydenta o powody ukrywania Aneksu, bądź nalegać na polityków partii rządzącej w sprawie wyjaśnienia afery marszałkowej i prześwietlenia działań Komorowskiego w latach 2008 -2015. Partyjni cmokierzy i pospolici głupcy, mogą wzruszać ramionami na wagę takiej tematyki, ale już próba postawienia rzeczowych pytań obnaża absurdalność tak nierozumnej postawy. Można bowiem zapytać: kto i jakimi metodami zbadał, czy afera marszałkowa i zawiązany wówczas sojusz rosyjskiej agentury ze służbami III RP, miał, czy też nie miał wpływu na działania zmierzające do zastawienia pułapki smoleńskiej i doprowadzeniem do śmierci 96 Polaków, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego? Czy w latach poprzedzających Smoleńsk, mogło dojść do równie spektakularnej aktywności ludzi b.WSI (w tym powołania jawnej reprezentacji ) oraz reaktywacji ich wpływów, gdyby B. Komorowski poniósł odpowiedzialność za udział w aferze marszałkowej i nie mógł kandydować na stanowisko prezydenta?
    Czy bez przeprowadzenia śledztwa w sprawie układu ludzi WSI z politykami PO-PSL oraz ustalenia, jakie konsekwencje wynikały z tych patologicznych relacji, możliwa jest rozprawa z ową „obcą agenturą”, o której Jarosław Kaczyński informował Polaków podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej? Jak to możliwe, że ten arcyważny temat, w którym ogniskują się interesy rosyjskiej agentury i ponure tajemnice następcy Lecha Kaczyńskiego, nie jest dziś przedmiotem zainteresowania polityków Prawa i Sprawiedliwości, nie znajduje miejsca w publikacjach „wolnych mediów” i został skazany na kolejną kadencję milczenia? Dlaczego właśnie B. Komorowski i środowisko b. WSI wyjęci są spod jakichkolwiek działań organów tego państwa, nie toczą się w ich sprawach żadne postępowania, zaś inicjatywy ustawowe związane z tym środowiskiem zostały wycofane przez prezesa PiS? Powstała dziś sytuacja, należy do wyjątkowo groźnych. Można zakładać, że życzenie Komorowskiego – „muszę zobaczyć aneks przed publikacją”, zostało spełnione. Wbrew woli prezydenta Lecha Kaczyńskiego i na przekór intencjom, z jakimi został sporządzony Aneks. Uważam za wielce prawdopodobne, że były lokator Belwederu oraz ludzie z bliskiego mu środowiska WSI posiadają nie tylko informacje na temat zawartości tajnego dokumentu, ale wiedzą, co naprawdę wydarzyło się w dniu 10 kwietnia 2010 roku. Tej wiedzy nie mają Polacy, a dzięki postawie prezydenta Dudy, nie mają też szans poznania treści Aneksu do Raportu WSI ani zrozumienia czego tak bardzo bał się Komorowski i jego przyjaciele? Tworzy to niebezpieczną dysproporcję, w której tylko jedna strona dysponuje cenną wiedzą, ale też, dostatecznym materiałem, dla prowadzenia dowolnych gier i kombinacji operacyjnych. W kontekście obecnej sytuacji geopolitycznej oraz aktywności wewnętrznej agentury, nie mamy żadnej pewności, czy właśnie ta wiedza nie buduje uprzywilejowanej pozycji naszych największych wrogów. Kolejna odsłona gry „taśmami Sowy”, za którą najprawdopodobniej stoi środowisko byłej wojskówki, jest wyraźnym sygnałem, że nie zakończono jeszcze procesu „formatowania” układu rządzącego, ale też dowodzi dużej swobody działania środowiska b. WSI. Utrzymywanie stanu tak poważnej dysproporcji, zawsze będzie korzystne dla tych, którzy więcej wiedzą i mogą. Dlatego na ukrywaniu Aneksu i milczeniu wokół afery marszałkowej, wygrywa tylko Komorowski i ludzie w brązowych butach. Jeśli wyborcy PiS godzą się na grę o tak nierównych szansach i nie mają odwagi upomnieć o swoje bezpieczeństwo, wynik tej rozgrywki został już rozstrzygnięty.

    Ps...Nie wiem, dlaczego Lech Kaczyński nie opublikował Aneksu i mogę się jedynie domyślać prawdziwych przyczyn. Z pewnością, przeszkodą stało się orzeczenie TK z 28 czerwca 2008 roku, w którym znalazło się następujące zalecenie: "Organy władzy publicznej powinny wstrzymać się z podawaniem do publicznej wiadomości pełnej wersji uzupełnień raportu Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej bez uprzedniej anonimizacji danych osób objętych raportem. Uzupełnienia do raportu mogą zostać podane do publicznej wiadomości bez takiej anonimizacji dopiero po zapewnieniu osobom zainteresowanym odpowiednich gwarancji proceduralnych”. Mogę również przypuszczać, że na decyzji prezydenta Kaczyńskiego zaważyły opinie prezydenckich doradców i prawników. Późniejsze zachowania niektórych współpracowników z Kancelarii Prezydenta, byłyby istotną wskazówką w zakresie motywacji. Nie wykluczam także, że brano pod uwagę tzw. względy wizerunkowe i wobec szalejącej wówczas kampanii nienawiści do Lecha Kaczyńskiego, zdecydowano o zaniechaniu publikacji. Nie sądzę jednak, by te okoliczności miały dziś jakiekolwiek znaczenie lub mogły usprawiedliwiać postawę Andrzeja Dudy. Obecna sytuacja jest zdecydowanie inna, niż w latach 2007-2008. Pełnię władzy - w tym zarząd nad publicznymi mediami, sprawuje dziś PiS. Nie ma również żadnej "nagonki" na prezydenta ani konfliktu na linii rząd-prezydent. Poparcie dla ujawnienia Aneksu byłoby też zdecydowanie większe niż oczekiwania związane z publikacją Raportu z Weryfikacji WSI. Przypomnę też ubiegłoroczną wypowiedź Sławomira Cenckiewicza: "Aneks jest dostosowany do reguł, które prezydentowi narzucił Trybunał Konstytucyjny”. Chodzi o wymóg anonimizacji danych osób objętych raportem. Oznacza to, że nie ma żadnych formalnych przeszkód.
    Autor: Aleksander Ścios


    Ps..Swoją drogą, bracia Kaczyńscy nie zawsze potrafili dobrać sobie odpowiednich współpracowników. Gotowy do publikacji Aneks, spełniający wymagania TK, po dwóch latach urzędowania "naszego prezydenta" pozostaje nadal w obszarze baśni o żelaznym wilku, czyli w tzw. strefie hakowej. A ja jeszcze dziś mam w uszach wielokrotnie powtarzane, gromkie okrzyki kampanijne kandydata Andrzeja Dudy: "JESTEM CZŁOWIEKIEM NIEZŁOMNYM!" - i wiele podobnych, pustych, jak się okazało, zapewnień. Przytomni, pamiętający umiarkowanie waleczną postawę obecnego prezydenta bezpośrednio po zamachu 10.04.2010, i jego bezbarwne, zająkliwe zeznania przed Komisją Smoleńską, pamiętają też, że waleczności starczyło mu na żółty pasek w TVN oraz urzędnika Czaplę, ale na wieść o telefonie iz Maskwy - od SAMEGO Miedwiediewa (!) nic z niej nie zostało. Dzisiaj ten tchórzliwy, bezbarwny człowiek uzurpuje sobie, w planowanej na 2019 Konstytucji, nieograniczone zwierzchnictwo nad armią (także w czasie pokoju) pozbawiając tym samym prerogatyw ministra Obrony Narodowej. Wódz, który kapituluje na telefoniczne polecenie z Moskwy, miałby stanąć na czele odrodzonego Wojska Polskiego? W najczarniejszych snach nie przypuszczałem, że osławiony "KOMPUTER" prezesa Kaczyńskiego wygotuje nam podobny pasztet. Widać i on, zaprogramowany na przestrzeganie OMERTY OKRĄGŁEGO STOŁU, dodatkowo pomny losu śp. Lecha Kaczyńskiego, uległ nieodpartej argumentacji oficyjerów WSI. Którzy lubią od czasu do czasu przypomnieć, że z ponad 1900 godzin "taśm Sowy" ujawniono zaledwie kilka procent...Polecam Państwu wywiad ze Sławomirem Cenckiewiczem opublikowany przez dzieje.pl

    http://dzieje.pl/aktualnosci/slawomir-cenckiewicz-w-polsce-antykomunizm-jest-sierota
    Zaczyna się tak:
    "W Polsce antykomunizm jest sierotą, dobrze pokazuje to sytuacja wokół tzw. zbioru zastrzeżonego i honorowania 1. Armii Wojska Polskiego m.in. przez prezydenta Andrzeja Dudę." Jak widać, nie tylko pan prezydent ukrywający (wbrew prawu) Aneks, ale i "odnowione służby" swoje ustawowe zobowiązania dotyczące odtajniania "urobku" komuny traktują z zadziwiającą nonszalancją; tak, jakby ich ustawy nie zobowiązywały. Przypominałem już kilkakrotnie, że w czasie kadencji B. Komorowskiego, ówczesna opozycja z PiS podnosiła zarzut, iż niepublikowanie Aneksu jest sprzeczne z ustawą z dnia 9 czerwca 2006 r. „Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służbie Wywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego”.
    Ustawa ta mówi:
    „Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, po zasięgnięciu opinii Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Marszałka Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, podaje Raport do publicznej wiadomości w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”. Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o podaniu Raportu do publicznej wiadomości jest równoznaczne ze zniesieniem klauzuli tajności w rozumieniu art. 21 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych.”
    Oznacza to że Raport oraz uzupełnienia (aneksy) do niego muszą być publikowane przez Prezydenta RP. Przepis ten nie zawiera trybu warunkowego lecz nakłada na prezydenta obowiązek publikacji tego typu materiałów i wręcz wymusza ich ujawnienie.
    Rzeczą niezwykle znamienną jest fakt, że dziś nikt nie stawia prezydentowi tego rodzaju zarzutu. To, że nie czynią go rządowi propagandyści, jest oczywiste. Znacznie ważniejsze jednak, że nie robi tego również zbieranina, zwana „opozycją” – tak rzekomo wyczulona na przypadki łamania prawa przez polityków PiS.
    To jeszcze jedna przesłanka pozwalająca stawiać hipotezę o istnieniu zakulisowych ustaleń w kwestii Aneksu i odpowiedzialności B.Komorowskiego.
    Ten człowiek jest dziś pewny swojej bezkarności, a znakiem rzeczywistych relacji Komorowskiego z Dudą, winny być sceny z wizyty ówczesnego prezydenta-elekta w Pałacu Prezydenckim.

    Dziękuję za link do świetnego wywiadu z panem Cenckiewiczem. Jest tam wiele stwierdzeń, z którymi się identyfikuję, ale szczególnie blisko brzmi dla mnie ta deklaracja:
    „Jest dla mnie – antykomunisty – dyskomfortem, że po blisko 30 latach od formalnego upadku komuny próbuje się wymusić na mnie de facto akceptację urobku komunistycznych tajnych służb, które – ZAWSZE – w porozumieniu z KGB dokonywały kradzieży technologii na Zachodzie! Mam opór by to dzisiaj sankcjonować.”

    Cenckiewicz jest bodaj jedynym człowiekiem, który w tak trafny sposób potrafi ocenić „urobek komunistycznych tajnych służb”.
    Rzecz sprowadza się do konkluzji, którą starałem się też wykazać w książce „Bezpieka - O mitologii służb specjalnych PRL” – to nigdy nie były polskie służby, zaś ludzie w nich służący nie mieli nic wspólnego z ochroną państwa i społeczeństwa polskiego. Od początku do końca były to służby sowieckie, służące wyłącznie interesom okupanta, zaś ich funkcjonariusze nie mają pojęcia o pracy dla Polski i bezpieczeństwa narodowego.
    Dlatego zatrudnianie jakiegokolwiek „fachowca” – esbeka lub czynienie z nich jakichś „ekspertów”, (jak z pewnym płk. Wrońskim robią rządowe „wolne media”) jest wyjątkowym draństwem i kpiną z Polaków.
    Ponieważ tej prawdy nie chcą przyjmować „elity” III RP, jesteśmy skazani na skandaliczny spektakl związany z ujawnieniem tzw. zbioru zastrzeżonego.
    Ludziom PiS do głowy nie przyjdzie, że nie ma takich „tajemnic” ani „zdobyczy” owych służb sowieckich, których państwo polskie powinno strzec lub chronić. Jeśli to robi – a wiemy, że takie zakusy mają nawet szefowie służb wojskowych, świadczy to nie tylko o rażącej ignorancji historycznej, ale intencji ochrony okupacyjnej spuścizny. Cenckiewicz powiedział również i to, że – „W Polsce antykomunizm jest sierotą” i bardzo trafnie scharakteryzował kondycję partii odwołującej się do tradycji tej „utraconej broni”. Powiedziałbym więcej: w III RP nie ma antykomunizmu ani antykomunistów, a ci, którzy wycierają sobie gęby tą polską tradycją, nie wiedzą co czynią lub kpią z antykomunizmu II Rzeczpospolitej. Naszym rodakom wmówiono nie tylko „śmierć’ komunizmu ( co czyni postawę antykomunistyczną zbędną i anachroniczną) ale kłamstwo jeszcze gorsze – że państwo powstałe na fundamencie PRL-u i związane z nim tysiącami relacji, państwo czerpiące z sukcesji czasu okupacji i zaprzaństwa, może być wolną i demokratyczną Rzeczpospolitą. To ordynarne kłamstwo utrwala dziś pan Kaczyński i jego partyjni koledzy. Gdy Cenckiewicz wspomina o wycofanym projekcie nowelizacji ustawy o uposażeniu emerytalnym żołnierzy, trzeba podkreślić, że nie wycofały go mityczne "krasnale", ale zrobił to prezes PiS.

    Dlatego nasi rodacy odrzucają dychotomię My-Oni, nie chcą słyszeć o fałszu, jakim karmią ich politycy i tzw. intelektualiści i chętnie uciekają przed odpowiedzialnością za zbudowanie wolnej Polski.
    Cenckiewicz trafnie nawiązał do antykomunizmu Józefa Mackiewicza, bo postawa tego pisarza najpełniej wyraża myśl całkowicie obcą współczesnym Polakom:
    „My musimy komunizm wyniszczyć, wyplenić, wystrzelać! Żadnych względów, żadnego kompromisu! Nie możemy im dawać forów, nie możemy stwarzać takich warunków walki, które z góry przesądzają na naszą niekorzyść. Musimy zastosować ten sam żelazno-konsekwentny system. A tym bardziej posiadamy ku temu prawo, ponieważ jesteśmy nie stroną zaczepną, a obronną!” Nawiązując do słów Mackiewicza - w artykule prof. Cenckiewicza znamienne, moim zdaniem, niezwykle pesymistyczne stwierdzenie:

    "Nie ma u nas integralnej partii antykomunistycznej, która nazwałaby przeszłość tak jak ona na to zasługuje i wyciągnęła z tego wnioski. Są owszem partie mniej lub bardziej antykomunistyczne, ale jednej, w ścisłym sensie antykomunistycznej, w duchu Józefa Mackiewicza, po prostu nie ma i już nie będzie." Nie ma i już nie będzie...
  • Autorze wszystko co napisałeś wiąże się z tym o czym poniżej.
    To, że nie wiemy nawet, czy Aneks nadal istnieje, jest najbardziej kuriozalne, ale też niezwykle groźne. Przed dwoma laty Stowarzyszenie Blogmedia24 pl. wysłało do Kancelarii Prezydenta wniosek o udzielenie informacji publicznej w tej sprawie. Tu znajduje się całość korespondencji z urzędnikiem pana prezydenta, A.Dorszem, obecnym w KP od czasów Jaruzelskiego:

    http://www.blogmedia24.pl/node/35213#comment-346230
    Mimo dwukrotnych wystąpień, KP nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie-"czy ten aneks jest w dyspozycji prawowitego dysponenta, jakim jest prezydent?", a tym bardziej nie odpowiedziała na drugą kwestię - "czy prezydent Andrzej Duda zdecyduje się na jego publikację – jak nakazuje ustawa z 14 grudnia 2006 r.?" Nie udzielił jej też żaden z urzędników A.Dudy, przy czym na uwagę zasługuje jedna z wypowiedzi P.Solocha. Pytany w sierpniu 2015 roku - "Czy aneks owiany pewną aurą tajemniczości, pozostawiony w spadku po Bronisławie Komorowskim, jest tam, gdzie być powinien?" - Soloch odparł:

    "Według informacji, które dostałem formalnie z archiwum – w kancelarii tajnej nie ma aneksu, o który panowie pytają. Nie ma go na terenie Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Poinformowałem o tym prezydenta i to wszystko, co w tej sprawie mogę na tę chwilę powiedzieć." Tyle tylko, że Aneks nie mógł znajdować się w archiwum BBN, bo jego miejsce jest w tajnym sejfie pana prezydenta. Po co więc zapewniać, że dokumentu nie ma w BBN? Przypomnę również, że w styczniu 2016 prokuratura zwróciła się do A.Dudy z prośbą o przekazanie kopii Aneksu. Miało to związek ze śledztwem dotyczącym dezinformacji rozpowszechnianych przez tyg."Wprost" w 2014 r. Prezydent Duda, podobnie, jak rok wcześniej zrobił to Komorowski, odmówił udostępnienia kopii dokumentu. Co to oznacza? Można z całą stanowczością stwierdzić, że poprzez odmowę udzielenia odpowiedzi na pytanie - czy Aneks w ogóle istnieje, pan Andrzej Duda nie tylko "kryje" potencjalne przestępstwo popełnione przez B.Komorowskiego, ale bierze na siebie pełną odpowiedzialność polityczną i karną. Jeśli bowiem Komorowski posłuchał "dobrych rad" swoich przyjaciół z WSI i Aneks został zniszczony, zaś obecny prezydent zataił przed Polakami ten fakt - ponosi odpowiedzialność na równi ze sprawcą tego czynu. Ponieważ upłynęły dwa lata odkąd ta kwestia nie została jednoznacznie wyjaśniona i nic nie wskazuje, by miało się to zmienić, można uznać za wielce prawdopodobne, że tajny dokument został zniszczony za czasów B.Komorowskiego. Pytanie, którego nie zada sobie żaden z wyznawców A.Dudy brzmi: w czyim interesie pan prezydent ukrywałby tak istotny fakt, kogo przez to chronił i dlaczego? Taka okoliczność byłaby wręcz koronnym dowodem, że przed wyborczymi hucpami z roku 2015 doszło do zakulisowych ustaleń między rzeczywistym decydentem - środowiskiem B.Komorowskiego, a ludźmi "dobrej zmiany".
  • @dalmichal 12:54:37
    To, że wybory na zachodzie Europy są masowo fałszowane jest niemal pewne. Tylko dzięki temu to łajdactwo utrzymuje się przy władzy w wielu krajach. Trudno po prostu uwierzyć w to, że społeczeństwa zachodnie godzą się na samozagładę i zamęczanie w przyszłości swoich dzieci i kolejnych pokoleń. Fałszują na 100%. I nie są przy tym subtelni. Na YT pokazano, jak islamista wyniósł setki kart Le Pen z lokalu wyborczego i rozrzucił je na ulicy śmiejąc się przy tym demonicznie. Nekrofil i kryptopedał Macron i jego babcia nie wygrali wyborów we Francji.
  • @dalmichal 12:54:37
    Jak najszybciej należy przywrócić kontrole graniczne na wszystkich granicach Polski, szczególnie na zachodniej z której coraz więcej ciapatych przedziera się do Polski! Nie ma zgody na islamistów w Polsce.
  • @Husky
    https://wrealu24.pl/images/2017/08/muzulmkraty.jpg
    CORAZ WIĘCEJ POLEK PRZECHODZI NA ISLAM! POWODY SĄ NIEPOKOJĄCE I ZASKAKUJĄCE...Na portalu Polityka.pl pojawił się artykuł, który powinien uświadomić wielu kobietom co to jest islam i jak naprawdę wygląda. Historie tych kobiet to tylko przestroga. Co z tego, skoro według portalu Polityka.pl coraz więcej kobiet decyduje się na założenie chusty i zmianę wyznania? Na portalu Polityka.pl pojawił się artykuł, który powinien uświadomić wielu kobietom co to jest islam i jak naprawdę wygląda. Historie tych kobiet to tylko przestroga. Co z tego, skoro według portalu Polityka.pl coraz więcej kobiet decyzuje się na założenie chusty i zmianę wyznania?

    Powody są zaskakujące i przerażające. Tak działa islamska mafia w Polsce...

    Statystyki, które zaprezentował wcześniej wspomniany portal mówią, że niemalże codziennie jakaś Polka decyduje się przejść na islam ( przecież to nawet nie jest religia! przyp.red.)

    A teraz powody, o których wspominaliśmy... no i co z tą mafią?

    Religijna wspólnota polskich muzułmanów trudni się swataniem. Niby przypadkiem, niechcący, któraś z kobiet usłyszy od koleżanki o bracie z Egiptu, który szuka żony, i koniec końców zaczynają jej dla niego szukać. Ogłoszenia trafiają czasem na Facebooka. Propozycje typu „fajny brat z Syrii szuka żony, któraś chętna?” – zbierają lajki i pochlebne komentarze.
    Swatki muzułmanki – zwykle Polki, konwertytki – są dumne ze swoich osiągnięć, bo to dobry uczynek, za który zostaną nagrodzone w niebie. Gorliwość, z jaką wydają za mąż „nowe”, jest proporcjonalna do zachłanności na „podobanie się Allahowi”, czyli spełnianie jego wizji dotyczącej rozpowszechniania religii. „Nowa siostra”, dziewczyna, która dopiero co została muzułmanką, jest na wagę złota. Świeża krew przeżywa często prawdziwe oblężenie, o którym mogą zamarzyć ich rówieśniczki. Zresztą mniej świeża też; nieważne czy ma się 30 czy 40 lat, jeśli jest się na wydaniu.

    Warszawskie swatki mają na swoim koncie nawet po kilkanaście połączonych par. Co kilka tygodni w warszawskim meczecie przy Wiertniczej przed immamem zawierane jest przynajmniej jedno małżeństwo mieszane między Polką a imigrantem z arabskiego kraju. Jeszcze więcej konwertytek wyjeżdża do rodzinnego kraju pana młodego, aby tam się pobrać. Bo takie są sugestie czy naciski muzułmańskich rodzin.

    Powody, dla których kobiety popełniają ten czyn?

    Najczęściej podawane są: brak rozwiązłości, konserwatyzm, szacunek i obietnica wsparcia duchowego przez kochającego czarującego męża... Jakież jest rozczarowanie gdy już jest "po wszystkim"...

    Później było jak zwykle. Czyli złość, frustracja i ustawianie kobiet w szeregu. Słyszały, że kobieta nie może sama wychodzić z mieszkania, że mężczyźnie należy się szacunek. Pojawiła się też przemoc fizyczna.

    NA koniec warto wspomnieć, że kobiety które zdecydowały się przejść na islam, lepiej znały większość obrzędów związanych z nim aniżeli ci arabscy wybrankowie...

    Cóż, nie komentujemy więcej - pozostawiamy pod osąd każdego z wam.
  • @Husky
    https://wrealu24.pl/images/2017/08/linda-800x445.jpg

    SZOK! UJAWNIONO TOŻSAMOŚĆ DZIEWCZYNY WALCZĄCEJ DLA ISIS! NIKT SIĘ TEGO NIE SPODZIEWAŁ! Wiadomo kim jest dziewczyna walcząca dla ISIS. Do sieci trafiło nagranie na którym widać białą nastolatkę schwytana w ruinach miasta Mosulu. Wiadomo kim jest dziewczyna walcząca dla ISIS. Do sieci trafiło nagranie na którym widać białą nastolatkę schwytana w ruinach miasta Mosulu.

    Według późniejszych ustaleń, owa nastolatka to zaginiona około rok temu szesnastoletnia Niemka - Linda Wanzel, pochodząca z Pulsnitz niedaleko Drezna.

    Młoda dziewczyna uciekła z domu, od tamtej pory ślad po niej zaginął. Niespodziewanie dziewczyna została odnaleziona w ruinach jednego ze zniszczonych budynków w Mosulu, młoda Niemka wraz z innymi kobietami była uzbrojona w karabiny i ładunki wybuchowe.

    Według informacji, Linda już wcześniej wykazywała zainteresowanie działalnością ISIS. Młoda Kobieta przed swoja ucieczką zaczęła uczyć się języka arabskiego, który miał pomóc kobiecie w przystosowaniu się do nowego środowiska.

    Dziewczyna załatwiła podrabiane dokumenty dzięki którym udało jej się wyruszyć w podróż z lotniska we Frankfurcie i rozpocząć swój plan.

    Linda usłyszała już pierwsze zarzuty, według ustaleń brała udział w walkach. Obecnie znajduje się w irackim więzieniu, dziewczynie grozi kara śmierci. Działania podjęły niemieckie władze, wystosowały środki w sprawie sprowadzenia Lindy do domu, lecz szanse mogą okazać nie możliwe.

    źródło: pikio.pl
  • @Husky
    CEJROWSKIEMU PUŚCIŁY NERWY! "ZA TO SZYDŁO POWINNA TRAFIĆ DO WIĘZIENIA!" Wojciech Cejrowski to nie kwestionowany autorytet na szeroko rozumianej prawicy. Jego ostre iw najczulszy punkt trafiające wypowiedzi, nie raz już stawały się wiralem w sieci. Znany z tego, że zawsze mówi to co myśli niezależnie od absolutnie wszystkiego, tym razem postanowił ostro skrytykować Beatę Szydło. Wojciech Cejrowski to nie kwestionowany autorytet na szeroko rozumianej prawicy. Jego ostre iw najczulszy punkt trafiające wypowiedzi, nie raz już stawały się wiralem w sieci. Znany z tego, że zawsze mówi to co myśli niezależnie od absolutnie wszystkiego, tym razem postanowił ostro skrytykować Beatę Szydło.

    Część komentatorów jest zgodna, że za te słowa może podzielić ostatni los Kolonki, za jego autorski program nt. zachowania Jarosława Kaczyńskiego podczas słynnego już posiedzenia sejmu.

    Cała sprawa rozbiła się o kontakty z Chinami, którymi chwali się premier Beata Szydło.

    Wojciech Cejrowski nie podziela jej entuzjazmu...mało tego - uważa, że stwarza to ogromne niebezpieczeństwo.

    – Za to Pani Szydło powinna iść do więzienia natychmiast, bo otwiera Polskę na niebezpieczeństwo ogromne. Chińczycy chcą inwestować w drogę, mosty i porty, czyli infrastrukturę swoją na terenie Rzeczpospolitej. Ogromne niebezpieczeństwo cywilizacyjne –powiedział Cejrowski.
  • @Husky
    https://wrealu24.pl/images/2016/09/bojkaimigr.jpg

    WOJNA DOMOWA W NIEMCZECH! DANTEJSKIE SCENY NA ULICACH MIAST! Choć dla wielu słowa "wojna domowa" mogą okazać się grubą przesadą to zapewne po przeczytaniu tekstu jaki pojawił się na stronie jarek-kefir.org - w większości zmieni się ten pogląd. W kilku dosadnych słowach opisana przerażająca sytuacja z imigrantami w roli głównej. Tylko dla osób powyżej 18 roku życia! Niemcy powoli zaczynają przypominać strefę wojny. Hordy islamistów wałęsają się po dzielnicach i ulicach bez celu i zajęcia. Nie pracują, bo powiedzmy sobie to uczciwie – większość tych ludzi nie nadaje się do pracy. Więc nic dziwnego, że po grupowych obrabowywaniach sklepów z zapasów alkoholi, po zakupie narkotyków, popełniają liczne, w tym brutalne przestępstwa.

    Islam nie jest religią. Jest to wzięty ze średniowiecza system niewolniczy. Jego kluczowymi elementami są m.in.: pedofilia, gwałty, kazirodztwo, homoseksualizm, zoofilia. Czy mam podstawy by wypowiadać takie słowa? Wymienię to w punktach:

    -pedofilia. Pedofilem i jednocześnie gwałcicielem był prorok islamu, Mahomet. W islamie normą są śluby nawet z 6 letnimi dziećmi. Normą jest ogólnie wszystko to, co u nas było normą w głębokim średniowieczu albo jeszcze wcześniej. A więc np wydawanie córek za określonych mężczyzn, bez pytania tych córek ich o zgodę.

    -gwałty. Furorę w Europie robi film o muzułmaninie, który ma spuchnięte jądra i „wariuje” od braku seksu. Ich (neuro)biologia jest inna niż nasza. Są oni znacznie bardziej niestabilni emocjonalnie, bardziej agresywni i brutalni, i znacznie bardziej popędliwi. To są oczywiście bardzo eufemistyczne słowa. Nie mogę napisać co myślę naprawdę, bo pójdę do więzienia – taką mamy lewicowo-liberalną demokrację. Nie mogę napisać swoich poglądów na swojej stronie, ponieważ przyjdzie unijne gestapo i w imię tolerancji spałuje mnie a potem uwięzi.

    Arabowie rzeczywiście wariują po kilku tygodniach bez seksu. Więc gwałcą wszystko co ma przysłowiową dziurę. W krajach arabskich pomimo istnienia burek, jest największy współczynnik gwałtów na świecie. De facto w krajach arabskich gwałt jest w 100% legalny. Tak, dobrze czytasz – gwałt jest tam legalny! Bo kobieta musi mieć kilku męskich świadków by udowodnić winę gwałciciela, a to się nie zdarza nigdy. W przeciwnym wypadku to kobieta jest karana za gwałt, a nie sprawca. Czy rozumiecie, jak wielkie kuriozum to jest?

    -kazirodztwo – nie jest żadnym problemem w islamie;

    -homoseksualizm. Tu jest jedna wielka konserwatywna dulszczyzna. Nawet to co znamy z naszego katolickiego podwórka nie dorównuje temu choćby w jednym procencie. Z jednej strony koran zabrania homoseksualizmu. Z drugiej strony, funkcjonuje w krajach islamskich funkcja „męskiej, homoseksualnej prostytutki„. Co ciekawe, bywa, że np mułła Kairu czy dowolnego innego miasta, ogłasza coś w stylu: „allah ma przez najbliższy tydzień dużo spraw w „niebie”, nie będzie za dużo widział co się dzieje na Ziemi, tej Ziemi, więc ogłaszam tygodniową dyspensę na grzechy homoseksualizmu„. I wtedy w całym wielomilionowym Kairze trwa jedna wielka, homoseksualna orgia. Tajemnicą poliszynela jest, że wielu arabów ma skłonności homoseksualne. Całość tu

    https://jarek-kefir.org/2015/10/21/wojna-domowa-w-niemczech-dantejskie-sceny-na-ulicach-miast-18/
  • @dalmichal 12:54:37
    Szokujący list czeskiej lekarki opiekującej się w Niemczech imigrantami
    Cytuję: „Publikujemy szokujący list pracującej w Niemczech czeskiej lekarki, w którym ujawnia dramatyczne szczegóły pracy wśród islamskich migrantów. Odczytano go w jednej z niezależnych czeskich stacji telewizyjnych. Jego treść szokuje, ale i otwiera oczy:

    List: „Przyjaciółka z Pragi ma znajomą, która – jako emerytowany lekarz – wróciła do pracy w szpitalu w okolicy Monachium, gdzie potrzebowano anestezjologa. Prowadziłam z moją przyjaciółką korespondencję i przesłała mi maila od wspomnianej lekarki. Dziś rozmawiałam z nią na temat tego, jak bardzo nieznośna jest sytuacja szpitalu w Monachium oraz w okolicznych placówkach.

    Wielu muzułmanów odmawia leczenia przez kobiecy personel, a my, jako kobiety, odmawiamy udawania się do tych zwierząt, zwłaszcza z Afryki. Relacje pomiędzy personelem a migrantami stają się coraz gorsze. Ostatnimi czasy migranci udający się do szpitali muszą być eskortowani przez policję i psy policyjne.

    Wielu migrantów ma AIDS, syfilis, gruźlicę otwartą i inne egzotyczne choroby, których w Europie nie potrafimy leczyć. Gdy w aptece otrzymują receptę, dowiadują się, że muszą zapłacić gotówką. Wywołuje to niewyobrażalne oburzenie, zwłaszcza jeśli chodzi o leki dla dzieci. Imigranci porzucają wtedy swoje dzieci i powierzają je personelowi apteki mówiąc: ‘W takim razie sami je wyleczcie!’. Policja ochrania zatem nie tylko kliniki i szpitale, lecz również duże apteki.

    Mówimy więc otwarcie: ‘Gdzie są ci wszyscy, którzy przed kamerami telewizyjnymi witali imigrantów na dworcach kolejowych z transparentami? Owszem, teraz granice zostały zamknięte, ale milion migrantów już tu jest i z pewnością nie będziemy w stanie się ich pozbyć’.

    Do tej pory w Niemczech bez pracy pozostawało 2,2 miliona ludzi. Dziś będzie ich co najmniej 3,5 miliona. Większość z tych ludzi nie nadaje się do jakiejkolwiek pracy. Mało kto posiada jakiekolwiek wykształcenie. Co więcej, kobiety zazwyczaj w ogóle nie pracują. Szacuję, że co dziesiąta jest w ciąży. Setki i tysiące z nich przywiozły ze sobą dzieci poniżej szóstego roku życia, spośród których wiele jest wycieńczonych i zaniedbanych. Jeśli nadal będzie to tak wyglądać, a Niemcy ponownie otworzą granice, wrócę do domu, do Czech. Nikt nie zatrzyma mnie tutaj w takiej sytuacji, nawet dwukrotnie wyższa niż w domu pensja. Wyjechałam do Niemiec, nie do Afryki, czy na Bliski Wschód.

    Nawet profesor kierujący naszym oddziałem powiedział nam, że jest mu strasznie smutno, gdy patrzy na kobiety, które sprzątają codziennie od lat zarabiając 800 euro, i gdy spotyka następnie w korytarzach młodych mężczyzn, którzy chcą dostać wszystko za darmo, a jeśli tego nie dostają, wpadają w szał.

    Naprawdę tego nie potrzebuję. Obawiam się, że jeśli wrócę, któregoś dnia sytuacja w Czechach będzie dokładnie taka sama. Jeśli Niemcy ze swoją naturą nie są w stanie temu zaradzić, w Czechach zapanuje totalny chaos. Nikt, kto nie miał z nimi [imigrantami – przyp. red.] do czynienia, nie zdaje sobie sprawy, jakimi są oni zwierzętami, zwłaszcza ci z Afryki, i z jaką wyższością muzułmanie – kierując się religią – traktują nasz personel.

    Póki co personel lokalnego szpitala nie zaraził się chorobami przyniesionymi przez imigrantów, ale biorąc pod uwagę setki pacjentów przyjmowanych każdego dnia, pozostaje to tylko kwestią czasu.

    W jednym ze szpitali nad Renem migranci zaatakowali personel nożami, a ośmiomiesięczne dziecko doprowadzili na skraj wycieńczenia, targając je przez trzy miesiące przez pół Europy. Dziecko umarło po dwóch dniach mimo że otrzymało najlepszą opiekę medyczną w jednej z najlepszych klinik dziecięcych w Niemczech. W konsekwencji ataków jeden z lekarzy musiał zostać poddany operacji, a dwie pielęgniarki trafiły na oddział intensywnej terapii. Nikt nie został ukarany.

    Lokalnej prasie zabroniono o tym pisać, więc wiemy o tym dzięki mejlom. Co spotkałoby Niemca, gdyby ugodził lekarza i pielęgniarki nożem? Albo gdyby wylał swój zarażony syfilisem mocz na twarz pielęgniarki, narażając ją tym samym na infekcję? Trafiłby co najmniej do więzienia, a następnie do sądu. W przypadku tamtych ludzi jednak nic, przynajmniej dotychczas, nie zrobiono.

    Pytam więc – gdzie są ci wszyscy, którzy witali migrantów i odbierali ich z dworców kolejowych? Siedzą pewnie wygodnie we własnych domach, zadowoleni ze swoich organizacji non-profit, czekając na kolejne pociągi i kolejny zastrzyk gotówki w zamian za witanie przybyszów na stacjach. Osobiście zebrałabym tych wszyscy witających i zaprowadziła ich do naszego szpitalnego oddziału nagłych przypadków, gdzie pracowaliby jako asystenci. Następnie zaprowadziłabym ich do budynku zamieszkałego przez imigrantów, gdzie mogliby zarówno opiekować się nimi, jak i ochraniać samych siebie – bez pomocy uzbrojonej policji, bez policyjnych psów – które dziś znajdują się w każdym szpitalu w Bawarii – i bez opieki medycznej.”


    Źródło: Euroislam
  • @dalmichal 12:54:37
    Wojna domowa w Niemczech nadchodzi – dantejskie sceny na ulicach niemieckich miast! [WIDEO]
    Cytuję: „Wzbogacenie kulturowe’ Niemiec trwa w najlepsze: gwałty, kradzieże, przemoc, bezradność policji, lekkomyślność polityków. Do czego jeszcze dojdzie? Kiedy pisaliśmy o tym, jakie piekło urządzają Niemcom imigranci, nikt nie spodziewał się, że to dopiero początek. Nierozsądna polityka Berlina zaowocowała wzrostem przestępczości i licznymi absurdami – np. w Lubece uczniowie mają usługiwać imigrantom. Kradzieże, narkotyki i przemoc za sprawą imigrantów. Przemoc w ośrodkach jest na porządku dziennym. Normą stają się interwencje policji w ośrodkach dla uchodźców w Hamburgu i Braunschweig:

    https://youtu.be/r3hEoA9kQso

    Przemoc wylała się również na ulice niemieckich miast, a sprawcy, nie wiedzieć czemu, nie są zatrzymywani. Sygnały płyną z całych Niemiec: Freiberg – dwóch uchodźców z Libii groziło maczetą obsłudze sklepu, a kradzieże stały się normą; Hamburg – policja jest bezradna wobec nieletnich uchodźców, siejących terror w centrum miasta; Stuttgart – uchodźcy z Gambii oficjalnie handlują narkotykami na ulicach; Drezno – imigranci przejęli Wiener Platz przed dworcem głównym i bezkarnie handlują narkotykami i napadają na przechodniów. Nie jest bezpiecznie:

    https://youtu.be/9ZhYtLRtv8s

    Gwałty i pedofilia

    Gatestone Institute alarmuje, że w Niemczech wzrasta liczba gwałtów i przypadków pedofilii, zarówno w ośrodkach, jak i poza nimi. Lista jest naprawdę długa, żeby tylko wymienić pierwsze z brzegu: napaść uchodźcy na 14-latka w toalecie pociągu w Heilbronn, gwałt na 7-latce (w biały dzień!) w parku w Chemnitz, Karlsruhe – gwałt Tunezyjczyka na 20-letniej Niemce, Monachium – Senegalczyk próbuje zgwałcić Niemkę w centrum miasta, Drezno – Marokańczyk próbuje zgwałcić 55-letnią Niemkę… Te wszystkie sprawy dopiero co wychodzą na światło dzienne dzięki uporowi zaniepokojonych ludzi. Media mainstreamu milczą, a policja ma zakaz informowania o w tych sprawach.

    https://youtu.be/cDszhCOuRX4

    Zaskakująca w tym wszystkim jest głupota polityków i bezradność Niemców. Jeden z bawarskich polityków, cytowany przez Die Welt, miał powiedzieć: „Ci chłopcy, którzy pochodzą z kultury, gdzie krzywo patrzy się na kobiety, które pokazują kawałek nagiej skóry, będą chodzili za dziewczętami i molestowali je, bez zdawania sobie z tego sprawy.” Z kolei nalot policyjny na ośrodek uchodźców w Monachium wykazał, że pilnujący go strażnicy tolerują w nim takie zjawiska jak prostytucja i handel narkotykami.Według Bayerischer Rundfunk, ośrodek jest największym „burdelem” w mieście, z ceną 10€ za usługę. Nic nie przebije jednak słów pewnego pastora. Ulrich Wagner apeluje o darmowe prostytutki dla azylantów (uwaga film +18, wulgarny):

    https://youtu.be/xSuBKmIJFvo
    Osamotniona policja

    Ogólnie policja niemiecka jest bezradna. Zbyt niskie nakłady finansowe, zbyt mała liczba funkcjonariuszy, a także ignorancja polityków spowodowały, że policja w Stuttgarcie, Hamburgu czy Dreźnie nie jest w stanie poradzić sobie z narastającą przestępczością w wykonaniu „uchodźców”. André Schultz, szef związku policji kryminalnej, stwierdził, że aż ok. 90% przestępstw na tle seksualnym popełnionych w Niemczech w 2014 roku nie widnieje w oficjalnych statystykach: „Zamiast powiedzieć prawdę, unikają odpowiedzialności i zrzucają winę zarówno na obywateli, jak i policję.” Z kolei Rainer Wendt (Przewodniczący Związku Zawodowego Niemieckiej Policji), apelował o ogrodzenie granic Niemiec, aby zahamować niekontrolowany napływ imigrantów, który zagraża ładowi wewnętrznemu Niemiec.

    https://youtu.be/lXTlKfSqao8
    Nie zgodziła się na to kanclerz Angela Merkel. W wywiadzie dla FAZ powiedziała ona, że: „kraj taki jak Niemcy nie może zaryglować drzwi wejściowych”. Jednocześnie, w opinii pani kanclerz, polityka Budapesztu, polegająca na budowie ogrodzenia na granicach przyniosła fiasko…Co ciekawie, kiedy Angela Merkel wzywa do przestrzegania niemieckiego prawa przez imigrantów, a także nie zamierza przestać ich przyjmować do Niemiec, Bundeskanclerin nie wyobraża sobie przyjęcia uchodźców pod swój dach…Jest jednak mała iskierka nadziei. Część polityków CDU zaczęła się buntować przeciw polityce kanclerz Merkel. Oby wpłynęli na nią dość szybko, bo to, co się dzieje dziś w Niemczech, pojutrze może dziać się już u nas.”
    https://youtu.be/EU20u69pt4M

    Źródła: Gatestone Institute, Die Welt, onet.pl, Bayerischer Rundfunk

    Źródło polskie: http://pl.blastingnews.com/felietony/2015/10/wojna-domowa-w-niemczech-nadchodzi-dantejskie-sceny-na-ulicach-niemieckich-miast-wideo-00610411.html

    Co powinniśmy wiedzieć o islamie

    https://youtu.be/vlCAp6GuHnE
  • @dalmichal 12:54:37
    Imigranci już w Polsce! Zobacz jak szokujące są ich żądania! „Są niesamowicie bezczelni”. Stało się. Islamiści, zwani w mediach kłamliwym sloganem „uchodźcami” czy też „imigrantami„, znaleźli się w Polsce. Na jednym z poniższych nagrań video możecie sami zobaczyć i ocenić. Tak, islamiści, i być może żołnierze państwa islamskiego, są już na terenie naszego kraju. Imigranci w Polsce już wysuwają żądania:

    https://youtu.be/U4m9OdMZNu8
    Tak islamiści dewastują miasta we Francji – cicha wojna domowa:
    https://youtu.be/qu-iCNuaMO0

    Islamista pokazujący po co naprawdę przybył do Europy. Bezcenne wyczucie czasu. Islamista pokazał gest poderżnięcia gardła reporterowi ze szwedzkiej telewizji. Był to materiał na zlecenie wiadomych ośrodków w Szwecji, narzekający na złe warunki bytowania islamistów w Niemczech. Gdy islamista pokazał ten gest, to dalszą część ocenzurowano, przenosząc relację do studia w Szwecji:

    https://youtu.be/Eg54ZWEC5wU
    Trochę tajemnic ujawnia gnostyk i badacz starożytnych tekstów, doktryn tajemnych, Roman Nacht:
    https://youtu.be/D1to-THB-8Q
    Przeczytaj też inne artykuły o uchodźcach i islamskiej inwazji na Europę:
    –„Uchodźcy z Syrii” to operacja militarna i psychologiczna na olbrzymią skalę
    –Cicha wojna w Niemczech. 600 podpaleń ośrodków dla islamistów, w Saksonii wybuchają bomby. Ścisła cenzura w mediach
    –To nie uchodźcy! To inwazja islamska wspierana przez elity i służby specjalne
    –Wojna domowa w Niemczech: dantejskie sceny na ulicach miast! [+18]
    –Szokujące przepowiednie na 2016 rok i lata następne? „Będzie inwazja islamu, ale wygramy!”
    –Państwo islamskie ma bazy w Polsce? „Oni tu są, służby są bezradne..”
    –To nie uchodźcy / imigranci, to inwazja wojskowa państwa islamskiego!
    –Czy islam zniszczy Europę?! Dzięki lewactwu może to zrobić..
    –Kto popiera przyjmowanie uchodźców? Szokujące fakty
    –Szokujące fakty o islamie [+18] Niemcy są strefą wojny, dzieją się dantejskie sceny
    –Co naprawdę myślą o nas imigranci? Szokujące słowa islamistów
    –Misja islamistów: zniszczyć Europę! „W Niemczech szerzy się anarchia, chaos i przemoc”
    –Tusk: „teraz nadejdą miliony imigrantów”. Nowy szlak wiedzie przez Polskę
    –Migracja islamistów do Europy nie jest przypadkowa! Cel to zaostrzenie zamordyzmu
    –Spekulant George Soros wspiera islamską inwazję i chce cenzurować wypowiedzi Polaków!
    –Zakazane przez cenzurę fakty o islamie [+18]
    https://jarek-kefir.org/2015/11/05/imigranci-juz-w-polsce-zobacz-jak-szokujace-sa-ich-zadania-sa-niesamowicie-bezczelni/
  • @Husky 11:03:19
    https://wrealu24.pl/images/husarz.jpg
    GDY UDERZĄ W POLSKĘ - ZOSTANĄ ZMIAŻDŻENI! Całe szczęście służby wzięły się ostro do pracy, ale trzeba przyznać, że takie informacje są bardzo niepokojące. Jaki wniosek? Nasz kraj może być zagrożony. Terrorysta usiłujący wymordować ludzi w Luwrze we Francji na chwilę przed atakiem wysłał do swojego znajomego z Polski 5 tysięcy euro. w dwóch transzach. Przelewy zrealizowano kolejno 31 stycznia i 1 lutego.

    Nasze służby zlokalizowały mężczyznę, który otrzymał ten niemały "datek", jednak istnieją uzasadnione obawy, że pieniądze mogły trafić przypuszczalnie do jakiejś komórki terrorystycznej, która niepostrzeżenie rozwija się na terenie naszego kraju. Po co ? Dla przeprowadzenia kolejnego ataku? Teraz trwa prawdziwa walka z czasem. A nasze służby muszą wiele pracy wykonać aby sprawę zakończyć dla nas pomyślnie.

    Egipcjanin, który próbował mordować turystów w Luwrze, został postrzelony przez francuskiego żołnierza. Jego motywem była zemsta za francuską interwencję w Syrii.

    Ale jak to się ma do Polski? W naszym kraju panuje ogólna niechęć do przyjmowania islamistów, chociażby przez wzgląd na fakt tego co się dzieje na zachodzie. Coraz więcej młodych ludzi deklaruje chęć obrony własnej ojczyzny w przypadku realnego zagrożenia. Wiadomo: słowa, słowami, ale mimo wszystko należy przyznać, że przez takie postawy buduje się w Polsce dość mocny front patriotyczny. Zapewne część z internetowych klikaczy nie podjęła by walki tak jak to deklarują na różnego rodzaju forach i mediach społecznościowych i najchętniej schowała by się pod maminą spódnicą. Są na szczęście i tacy którzy słów na wiatr nie rzucają.

    Co dalej... Każda próba ataku islamistów na Polskę spotka się z natychmiastową reakcją. Śmiemy przypuszczać, że w Warszawie nie malowano by kredą... Inna sprawa - miejmy nadzieję, że nigdy nie zostaniemy postawieni przed wyborem: kreda czy "kosa"? A jeżeli jednak będziemy do tego zmuszeni, to przynajmniej w naszym kraju sklepy oferujące w sprzedaży kredki na pewno się specjalnie nie dorobią. I chwała nam za to!

    Przykład? Sytuacja z Ełku. Reszta pozostaje milczeniem...

    ISIS powinno się na prawdę dobrze zastanowić zanim przypnie pinezkę na którymś z miast polskich. Tak jak szybko tu wejdą, tak jeszcze szybciej wylecą - głęboko w to wierzę.

    Na koniec parę słów. Patriotyzm to nie koszulki z Pileckim czy wymachiwanie flagą. Patriotyzm to wychowanie, postępowanie, zasady, znajomość wartości polskich i polskiej historii. To nie nienawiść, ksenofobizm i obrażanie ludzi o odmiennym kolorze skóry. We wszystkim trzeba znać jakiś umiar. Co nas obchodzą inne narody? Skoro... TU JEST POLSKA.!!!!
  • @kula Lis 67 14:14:40
    Aneks.
    Konieczność jego opublikowania wydaje się oczywista, ale - czy to już ten czas? myślę że raczej wątpię. Projektujący czas jego opublikowania muszą uwzględniać, a znają jego treść, co potem, po opublikowaniu, czy da sie go "obronić". Jako państwo zachować twarz, aresztować pewnych ludzi bez skamlania w info "służby się przyglądają" jak w wypadku młodych bezczelnych Ukraińców. Żeby skutecznie obronić trzeba mieć narzędzia, w tym do końca załatwioną sprawę naprawy sądownictwa, i ustawę medialną uniemożliwiającą polskojęzycznej kolumnie i zagranicznym przyjaciołom nawoływania do obrony tęczowych wolności.
  • @Husky
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/02/islami%C5%9Bci-ekstremi%C5%9Bci.jpg
    Ale jaja ale jaja! Oto żydolewackie sądy tym razem w Kalifacie Niemieckim za Odrą...(niestety tam jak i u nas sądzą gudłaje!)(Tragi)Komedia! Niemiecki sąd broni interesów Państwa Islamskiego. Właśnie skazał Syryjczyka, który oszukał dżihadystów! Sąd w Saarbruecken w Kraju Saary skazał na dwa lata więzienia Syryjczyka który, udając terrorystę, chciał oszukać na 180 tys. euro Państwo Islamskie (IS). Sędziowie uznali 39-letniego mężczyznę za winnego oszustwa – informuje w sobotę „Bild”. Pochodzący z Damaszku fryzjer Hasan A. przyjechał do Niemiec w grudniu 2014 roku. Pół roku później władze niemieckie przyznały mu status uchodźcy. Chcąc poprawić swoją sytuację materialną, uciekinier z Syrii nawiązał za pomocą internetu kontakt z dżihadystami z ISIS. Hasan A. zapowiadał, że jest w stanie dokonać zamachów w ośmiu niemieckich miastach, w których zginie 1000 „niewiernych”. Za przeprowadzenie ataków przy użyciu samochodów wypełnionych materiałem wybuchowym zażądał od ISIS 180 tys. euro pisze „Bild”. Jedną z osób, z którymi na czacie kontaktował się Syryjczyk, był współpracownik niemieckiej policji. Hasan A. został aresztowany w grudniu 2016 roku pod zarzutem przygotowywania zamachu terrorystycznego. Uzasadniając wyrok, sędzia Bernd Weber powiedział: „Oskarżony nie był w stanie i nie miał zamiaru dokonać zamachów. Nie jest terrorystą, lecz oszustem. Chciał zatrzymać większość pieniędzy dla siebie”. Po odbyciu wyroku uchodźcy udającemu terrorystę grozi deportacja do kraju pochodzenia. Redakcja „Bilda” wyraziła zdziwienie, że osoba, która chciała zaszkodzić terrorystom, otrzymała wyrok skazujący. „Zaskakującym” nazwała orzeczenie także agencja dpa. Sędzia Weber tłumaczył, że zdaniem niemieckiego wymiaru sprawiedliwości prawo do ochrony przed oszustwem dotyczy wszystkich.(sic!)
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/12/825/360/237c24cdc9654e999fe3afdfe8cde284.jpeg

    Sędzia porównał Kaczyńskiego do Hitlera. Jest wyrok. Zgadnijcie, jaki? Sędziowski sąd dyscyplinarny umorzył postępowanie wobec sędziego Cezarego Skwary, który porównał Jarosława Kaczyńskiego do Adolfa Hitlera. Sąd Apelacyjny w Lublinie powołał się na „znikomą społeczną szkodliwość” czynu – ustaliła PAP w źródłach zbliżonych do sprawy. „Czyn obwinionego, jakkolwiek zasługujący na całkowitą dezaprobatę i w swej wymowie naganny (…), charakteryzuje się znikomym stopniem społecznej szkodliwości” – napisał SA w uzasadnieniu wyroku. „Sam fakt nagłośnienia sprawy i prowadzenia postępowania dyscyplinarnego stanowił dlań (sędziego – PAP) kolosalną dolegliwość” – dodano. Od wyroku sądu dyscyplinarnego I instancji można się odwołać do Sądu Najwyższego. Prawo takie ma m.in. minister sprawiedliwości, sędziowski rzecznik dyscyplinarny oraz obwiniony sędzia.

    Sprawa zaczęła się we wrześniu 2016 r. od wypowiedzi posła PiS Marka Suskiego, że Jarosław Kaczyński (prezes PiS) nie ożenił się, „bo służył Polsce i nie chciał unieszczęśliwiać jakiejś kobiety, którą by pozostawiał służąc Polsce”. W reakcji sędzia Skwara z Sądu Okręgowego w Warszawie, na Twitterze warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Iustitia, zamieścił post: „Niczym Fuehrer. Też wszystko poświęcił dla narodu. Ein Volk, ein Reich, ein Fuehrer. To nawet nie jest już zabawne”. Umarzając postępowanie SA zaznaczył, że w przypadku porównań w kontekście Adolfa Hitlera „wymagana jest bardzo pogłębiona ostrożność i wstrzemięźliwość”. „Przeciętny obywatel nie dysponuje zaawansowaną wiedzą historyczną na temat doktryny Josepha Goebbelsa – tak jak obwiniony, który podał, że jest pasjonatem historii II wojny światowej, przeczytał wiele książek z tej dziedziny, w tym +Dzienniki+ Josepha Goebbelsa” – głosi uzasadnienie.

    Za okoliczność łagodzącą SA uznał przeprosiny Skwary.

    Według SA, „relatywnie niewielka” była też liczba osób śledzących wpisy na Twitterze warszawskiego oddziału Stowarzyszenia Iustitia.

    Sędziowskie procesy dyscyplinarne od dawna są jawne. W I instancji orzekają sądy apelacyjne, a w drugiej – SN, którego decyzja jest ostateczna. Sąd dyscyplinarny może wymierzyć kary: upomnienia, nagany, obniżenia wynagrodzenia zasadniczego o 5–20 proc. na czas od sześciu miesięcy do dwóch lat, usunięcia z zajmowanej funkcji, przeniesienia na inne miejsce służbowe lub usunięcia z zawodu.

    Ps..Krótko: ten sędzia to gudłaj! Po mordzie i uszach widać, że to chazarski tępy miot, potomek sowieckich "oswobodzicieli", którzy walnie przyczynili się do "odbudowy" naszych strat w ludności zresztą podobnie jak orzekający w wyroku...Widać, że sąd się ulitował nad głupkiem Skwarą. Żal mi tych, którzy będą mieli do czynienia z tym głupkiem jako sędzią. Panie PK i ministrze Ziobro więcej stanowczości i konkretnych szybkich działań ....Polska jest nasza Polaków a nie jakiegoś żydokomunistycznego - sowieckiego miotu !!! Normalnie cholery można dostać, ponieważ człowiek który spalił kukłę zbrodniarza, złodzieja i oszusta z dwoma zaocznymi wyrokami KS w Malezji i na Filipinach żyda Sorosa we Wrocławiu został ukarany a "baran" ( nie obrażając -zwierzęcia) który nawołuje do nienawiści -mała szkodliwość....Swoi się trzymają. Pierdolona kasta. Czyli w sądzie mogę śmiało sędziemu powiedzieć ty bolszewiku bo większość z nich to bolszewicy wiadomej nacji !!! Strach pomyśleć, że takie skwarki decydują o wymiarze sprawiedliwości w PL! Później są taaakie absurdalne wyroki jakich świat nie widział! Oczyścić to bagno żydokomunistyczne. Obserwowałem pewnego sędziego i jego sukcesy zawodowe, prywatne i było smutne co stwierdziłem, sędziowie w większości to kasta nie mająca nić wspólnego z powołaniem jakie wykonuje. Dno tak moralne jak i zawodowe! PiS -alleluja i do przodu -rozpierdolić tę "specjalną klikę "-- społeczeństwo czeka na stanowcze działania !!!
  • @Husky to u Ciebie, wiesz coś o tym?
    Pierwsze kobiece komando terrorystyczne w Wielkiej Brytanii. Dżihadystki planowały zamach w Londynie. Kobiece trio określane jako „gang dżihadystek” to prawdopodobnie pierwsza składająca się wyłącznie z kobiet grupa terrorystyczna. Dwie z nich to matka i córka. Cała trójka stanęła przed sądem pod zarzutem przygotowywania zamachu, znanego jako Mad Hatter’s Tea Party. W piątek odbyły się przesłuchania w sprawie i przygotowania do rozprawy sądowej. Całość pod linkiem

    http://wolnosc24.pl/2017/08/12/pierwsze-kobiece-komando-terrorystyczne-w-wielkiej-brytanii-dzihadystki-planowaly-zamach-w-londynie/
  • @kula Lis 67 15:46:53
    https://i1.wp.com/www.brytol.com/wp-content/uploads/2017/04/grupa.jpg?w=777


    Matka z córką utworzyły pierwszą kobiecą islamską grupę bojową w kilka tygodni po ataku terrorystycznym pod Parlamentem.
    Mina Dich i Rizlaine Boular zostały oskarżone o planowanie zabójstwa londyńczyków. Ich słynne już aresztowanie nie uszło uwadze mediów. Policja oddała 5 strzałów a jedna z Muzułmanek została ranna. Do aresztowania doszło 27 kwietnia w Londynie i 30 na terenie hrabstwa Kent.

    Boular z Willesden Green otrzymała dwa postrzały i trzy dni czekano w szpitalu z oskarżeniem. Była ona postrzelona w brzuch i w ramię.
    Do dwóch kobiet dołączyła 20-letnia Khawla Barghouthi.
    Mina Dich została aresztowana w osobnym rajdzie policji na terenie hrabstwa Kent.
    Trzy oskarżone będą miały sprawę sądową 23 listopada 2017 w Old Bailey.
    Podczas przesłuchań 11 sierpnia użyto połączenia video z więzienia HMP Bronzefield, gdzie przebywają oskarżone. Dwie z nich miały burki całkowicie zakrywające twarze i potwierdzały swoją tożsamość przez podniesienie dłoni.

    Muzułmańska terrorystka została ranna w Północnym Londynie. (28.04.17)

    W piątek przed godz. 19.00 aresztowano 20-letnią kobietę na Harlesden Road, Willesden. Policja oddała 5 strzałów. Aresztowano 7 osób zamieszanych w planowanie ataku terrorystycznego, w tym 16-latka.

    Muzułmanka w burce została postrzelona w brzuch i ramię. Kiedy lekarze próbowali jej pomóc opatrzyć rany krzyczała: „Nie dotykajcie mnie”.

    W chwili obecnej kobieta jest w szpitalu a jej stan nie pozwala na aresztowanie. Zamieszana była w planowanie spisku terrorystycznego.

    Niedaleko miejsca, w którym dokonano aresztowania policja po cywilnemu przeprowadziła aresztowanie mężczyzny w autobusie. Wyciągniętą z autobusu kobietę, która z nim jechała zwolniono po przeszukaniu. Zmuszono ją aby odsłoniła twarz celem identyfikacji i sprawdzono jej bagaż.
    Aresztowanym w autobusie (film 2) jest nauczyciel Mohammed Amoudi, lat 20, członek kontrowersyjnej grupy praw człowieka „Cage”. Amoudi posiada eksremistyczne poglądy. M. in. brał udział w wykładach islamskiego kleryka Haitham al-Haddad, który nauczał: „Jeżeli liderzy Kuffar (niewiernych) są zadowoleni z Twojej religii to znaczy, że zboczyłeś z drogi”.

    Amoudi wcześniej próbował dotrzeć do Syrii aby przyłączyć do ISIS, aktualnie planował zabić policjanta.

    https://i0.wp.com/s27.postimg.org/z3w8cygc3/amoudi.jpg?resize=306%2C306&ssl=1

    W tym samym czasie aresztowano również 43-letnią kobietę w Kent. Łącznie aresztowano 7 osób.


    Mother and daughter 'formed Britain's first all-female Islamist hit squad to carry out a Westminster knife rampage weeks after the London terror attack'


    http://www.dailymail.co.uk/news/article-4782054/Mother-daughter-formed-female-Islamist-hit.html
  • @kula Lis 67 15:46:53
    Dżihadyści „Trzej Muszkieterowie” otrzymali dożywocie za terroryzm

    https://i2.wp.com/www.brytol.com/wp-content/uploads/2017/08/kafir.jpg?w=777

    Dżihadyści, którzy nazwali siebie „Trzema Muszkieterami” otrzymali wyrok dożywocie za planowanie ataku podobnego do zabójstwa żołnierza Lee Rigby.

    https://ichef-1.bbci.co.uk/news/660/cpsprodpb/11F5E/production/_97166537_976musketeers-brighter.jpg

    Naweed Ali, lat 29, Khobaib Hussain, lat 25, obaj ze Sparkhill w Birmingham, i Mohibur Rahman, 33, ze Stoke-on-Trent, planowali masowy atak.
    Ich wspólnik Tahir Aziz, lat 38 ze Stoke otrzymał także dożywocie.
    W Old Bailey sędzia Globe poinformował, że zamachowcy byli przez długi okres pod wpływem radykalnej, zabójczej ideologii.
    Kiedy policja zatrzymała ich dokładnie rok temu, posiadali częsciowo skompletowaną bombę rurową i tasak do mięsa.
    Na tasaku wygrawerowano słowo „Kafir” co jest arabską negatywną odmianą słowa niewierny i ma odcień bardzo pogardliwy.
    Niedoszli zamachowcy, którzy nazwali siebie „Trzema Muszkieterami” otrzymali wyroki minimum 20 lat (dożywocie w Anglii nie oznacza możliwości opuszczenia więzienia i każdorazowo orzekane jest minimum, przed upływem tego czasu podsądni nie mogą opuścić więzień).
    Sędzia Globe zaznaczył, że udało się uniknąć masowego ataku tylko dzięki dobrej pracy obserwacyjnej policji. Celem ataku było „zabić lub zranić i siać terror” oraz „promować anty-Zachodnią ideologię”.
    Mężczyźni, którzy nie przyznawali się do winy byli zainspirowani ideologią ISIS (Daesh).
    Policja założyła fikcyjną firmę „Hero Couriers” gdzie Hussain i Ali dostali pracę jako kierowcy.
    Kiedy po raz pierwszy Hussain przyjechał do fikcyjnego działu wojskowego w Birmingham policja przeszukała jego Seata „Leon”. Znaleziono w nim część bomby i tasak z wydrapanym napisem „Kafir”. Znaleziono także imitację pistoletu, naboje 9mm, lateksowe rękawice i taśmę przemysłową.
    W samochodzie znaleziono także miecz samurajski.
    Mężczyzna zakupił telefony, które miały posłużyć do koordynowania zamachu i przeglądał materiały radykalne online.
    W zaszyfrowanych wiadomościach przy użyciu aplikacji „Telegraf”, zamachowcy używali logo „Trzech Muszkieterów” z kreskówki Disneya.
    Ali i Hussain byli sąsiadami i już wcześniej odbywali wyroki za terroryzm. W 2011 roku próbowali dołączyć do obozu treningowego al-Qaedy w Pakistanie. Kiedy powrócili do UK zostali aresztowani (w 2012), przyznali się do winy i zostali skazani.
    Ta dwójka poznała w więzieniu Rahmana, który miał dostęp do czasopisma al-Qaedy.
    Nowe dochodzenie trwało cztery i pół miesiąca. Policjant udający szefa firmy „Hero Couriers” nosił imię Vincent.
    Szef detektywów Matt Ward powiedział, że wyroki odzwierciedlały prawdziwe zagrożenie, które podsądni chcieli sprowadzić. „Byli gotowi dokonać zamachu, w którym na pewno ginęli by ludzie”. „Chociaż wiele pracy w więzieniu zostało wykonane, a także po ich zwolnieniu, jest oczywiste, że jeszcze więcej trzeba wykonać.”


    http://www.bbc.co.uk/news/uk-40802787
  • @Husky
    http://prawicowyinternet.pl/wp-content/uploads/soros-imigranci-wlochy-696x348.jpg
    Ujawniono siatkę finansowanych przez Sorosa organizacji, które sprowadzają migrantów do Włoch. W 2015 roku, gdy islamska inwazja na Europę zwana dla niepoznaki „kryzysem” migracyjnym nagle przybrała na sile ujawniono, że masowy napływ obcej kulturowo ludności został zorganizowany przez bogatego finansistę George’a Sorosa. Ten sam „filantrop” nawoływał do ich bezwzględnego przyjmowania i wzywał do niemieckiej hegemonii w Europie. Okazuje się, że bogacz posiada na swojej smyczy mnóstwo organizacji pozarządowych, które za sorosowe pieniądze działają na rzecz tzw. uchodźców. Oczywiście na sam początek warto zadać pytanie, czy ten proceder jest w ogóle legalny. Okazuje się, że nie ma w nim raczej niczego niezgodnego z prawem. Organizacje pozarządowe powinny działać w interesie publicznym. Są prywatne i nie mogą działać dla osiągnięcia zysku. Organizacje wspierające islamską migrację do Europy wykonują tzw. aktywizm polityczny, czyli dążą do wywołania określonych zmian w kraju – w tym przypadku domagają się przyjmowania migrantów. Zatem w świetle prawa legalne jest to, że poszczególne organizacje, otrzymujące pieniądze z zagranicy od „filantropa”, chcą widzieć w danym kraju tzw. uchodźców mimo sprzeciwu ze strony rządu czy społeczeństwa. Organizacje pozarządowe są doskonałym narzędziem do wpływania na nastroje ludzi i wprowadzania zmian. Gdy w 2015 roku w Polsce do władzy doszedł PiS sporo mówiło się o tajemniczym finansiście, który postanowił przeznaczyć miliony dolarów na antyrządowe demonstracje, marsze wzywające do przyjmowania migrantów itd. Chodzi oczywiście o George’a Sorosa, który również w naszym kraju posiada swoją siatkę opłaconych agentów, zwanych dla niepoznaki aktywistami.

    https://youtu.be/T6r3ilOAPeI

    Islamska inwazja na Europę sprawiła, że Włochy stały się niczym jeden wielki obóz dla migrantów. Kraje UE nie chcą pomóc, zaś Włosi nie chcą ich deportować z powrotem do Afryki i Bliskiego Wschodu. Tymczasem działające na terenie tego kraju organizacje pozarządowe zajmują się sprowadzaniem kolejnych obcokrajowców i postulują zachowanie otwartych granic. Soros posiada we Włoszech wielką proimigracyjną siatkę – jakiś czas temu ujawniono nazwy wielu organizacji. Siatka ta składa się z międzynarodowych oraz włoskich organizacji pozarządowych finansowanych przez należącą do George’a Sorosa fundację Open Society Foundations, oraz organizacji, które współpracują z OSF. Jedna z nich, Associazione Carta di Roma, powstała pod koniec 2011 roku i jej celem było narzucenie kodeksu dotyczącego „prawidłowego” przedstawiania informacji na temat migracji. W 2016 roku powstała tzw. Karta Rzymska – dokument, który krótko mówiąc miał zaprowadzić poprawność polityczną i narzucić dziennikarzom słownictwo w stosunku do obcokrajowców. Dla przykładu o migrantach wolno powiedzieć „uchodźca”, „azylant”, czy „ofiara przemytu”, lecz dodawanie przymiotnika „potajemny” zostało zakazane pod groźbą grzywny lub nałożenia nagany ze strony Związku Dziennikarzy. Karta Rzymska nie popiera również ujawniania narodowości sprawców przestępstw we Włoszech. Co więcej, Karta Rzymska została sfinansowana przez fundację Open Society Foundations, Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców (UNHCR) i Kościół Waldensów oraz wskazuje na źródła, które zostały uznane za wiarygodne. Większość z nich to krajowe i międzynarodowe organizacje pozarządowe, które otrzymują pieniądze od Open Society Foundations. Są to między innymi Amnesty International, a także Save The Children i Lekarze bez Granic – te dwie ostatnie prowadzą operacje „ratunkowe” na Morzu Śródziemnym i sprowadzają nielegalnych migrantów do Włoch. Kolejny przykład to Stowarzyszenie Studiów Prawnych nad Imigracją (ASGI), które między innymi promuje ochronę obcokrajowców i przyczyniło się do powstania narodowych oraz unijnych praw w kwestii migracji, prawa azylowego i obywatelstwa. ASGI skupia się na obecnej sytuacji na Węgrzech, gdzie panuje wyraźna niechęć do islamskich migrantów, a także zajmuje się zwalczaniem dyskryminacji na tle rasowej, etnicznej i religijnej na terenie Włoch. Stowarzyszenie to postuluje między innymi otwarcie granic, sprowadzanie wszystkich migrantów wraz z ich rodzinami, zapewnienie obcokrajowcom prawa do głosowania w wyborach administracyjnych oraz możliwości otrzymania obywatelstwa włoskiego. ASGI powstało dzięki pomocy fundacji Open Society Foundations i otrzymuje od niej pieniądze na realizację proimigracyjnych projektów. Wiele innych włoskich organizacji, instytucji, grup i stowarzyszeń jest finansowanych i wspieranych przez George’a Sorosa i jego Open Society Foundations. Są to: A Buon Diritto, ANSI (Narodowe Stowarzyszenie Prasy Międzykulturowej), Antigone, ARCI, ASGI, Associazione 21 Luglio, CIR (Włoska Rada ds. Uchodźców), Cittadini del Mondo (Obywatele Świata), Cospe Onlus, Fondazione Leone Moressa, Lunaria, NAGA oraz PARSEC. Każda z nich zajmuje się wspieraniem masowej imigracji i promowaniem otwartych granic. Siatka Sorosa jest jak widać bardzo rozległa. Każda z finansowanych przez niego organizacji pozarządowych dokłada swoją cegiełkę – jedne promują migrację w mediach, inne zajmują się zwalczaniem „islamofobii”, a jeszcze inne skupiają się na sprowadzaniu tzw. uchodźców do Włoch. Warto zwrócić uwagę, że nawet Avaaz, znana międzynarodowa organizacja, która umożliwia podpisywanie petycji, została utworzona przez MoveOn.org – ta z kolei otrzymywała pieniądze od Sorosa. Kolejnym bardzo znanym zwolennikiem islamizacji Europy, który wręcz zachęcał Europejczyków do przyjmowania i rozmnażania się z islamskimi imigrantami, jest sam papież Franciszek. Warto zadać pytanie czy głowa Kościoła katolickiego również znajduje się w rękach finansisty. Za: zmianynaziemi.pl

    Jarosław Kaczyński PRZECIW SOROSOWI! "Narzuca się Polsce społeczeństwo multikulturowe!"

    https://youtu.be/Wvo4-OBi6xc

    Ps..Od samego początku tej masowej migracji można było przypuszczać, że ktoś potężny (w pieniądze) za tym stoi. Było widać to zorganizowanie, np. jak chyłkiem (po dziesięciu w kolumnie) przemykali górami do Europy. Dyscyplina iście wojskowa. Skojarzyły mi się słowa poety: "rozlała się piechota, jako lawa błota." Polecam "Zaplanowane ludobójstwo Białych: rola masmediów w niszczeniu europejskich narodów" - Franklin Ryckaert
    Wprowadzenie: Lasha Darkmoon

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/zaplanowane-ludobojstwo-bialych-rola-masmediow-niszczeniu-europejskich-narodow-2017-08
  • @dalmichal 12:54:37
    Urzędniczka pomyliła rachunki bankowe. Przepadło 4 mln zł. Sąd skazał ją na 8 tys. zł grzywny (SIC!) Gdy zwykły obywatel prowadzący działalność gospodarczą (tzw. „dawca podatkowy”) pomyli się, zapomni uzupełnić urzędowego formularza, a w konsekwencji nie przeleje do urzędu skarbowego należnego podatku, to niemal natychmiast może się spodziewać wszczęcia przeciwko niemu postępowania, a w najgorszym przypadku na podstawie kodeksu karnego skarbowego może trafić nawet do więzienia. Gdy urzędnik nadzorujący przepływ publicznych pieniędzy pomyli się i kwotę 4 milionów złotych (SIC!) wyślę na konto przestępców, to za karę otrzyma… grzywnę w wysokości dwóch wypłat (SIC!). Różne mogą być wyroki i rozstrzygnięcia organów administracji publicznej. Przykład pewnej księgowej z Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich pokazuje to bardzo dobitnie. W 2015 roku do Urzędu Marszałkowskiego wpłynął mail od rzekomego wykonawcy drogi, informujący o zmianie numeru konta do zapłaty za wykonaną usługę (tj. wybudowaną drogę). Wiadomość została przekazana do księgowej z Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. Okazało się, że ta nie zweryfikowała w żaden sposób prawdziwości tej informacji. Na podstawie maila przelała na wskazane przez oszustów konto prawie 4 mln złotych! Pieniądze niemal natychmiast rozpłynęły się i do dzisiaj nikt nie był wstanie ustalić co się z nimi stało (prawdopodobnie trafiły na kolejne konta założone w zagranicznych bankach).

    CHCECIE ICH POWROTU?

    https://youtu.be/SR-8qa0vIkU

    Prokuratura oskarżyła nieroztropną księgową o nieumyślne niedopełnienie obowiązków(SIC!). Kobiecie groziły dwa lata pozbawienia wolności oraz konieczność zwrócenia 4 milionów złotych. Wszak to z jej niedopatrzenia wspomniana kwota przepadła. Sąd w Białymstoku uznał jednak inaczej. Co prawda księgowa została uznana winną zarzucanych jej czynów, ale kara za przewinienie okazała się być niewspółmiernie niska. Za błąd kosztujący podatników 4 miliony złotych ma zapłacić jedynie… 8 tys. zł grzywny!

    Zbigniew Ziobro: Tusk budował "zieloną wyspę" cwaniactwa, oszustwa, ...

    https://youtu.be/fYJ8tfLYwnM

    Zbigniew Ziobro: „Musimy zerwać z zasadą, że sędziowie są państwem w państwie, rządzą się sami, bez społecznej kontroli!” Jeśli prezydent Andrzej Duda odrzuci radykalne reformy wymiaru sprawiedliwości, to wywoła poważny kryzys. To już nie będzie spór o taktykę, tylko o nadrzędne dla nas wartości – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Minister Ziobro odniósł się w wywiadzie do zawetowania przez prezydenta Andrzeja Dudę ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS. – Jak wszyscy zaangażowani w reformę, przyjąłem je ze smutkiem – stwierdził prokurator generalny. W jego opinii, Polacy czekają na „fundamentalną reformę sadownictwa”. – Musimy zerwać z zasadą, że sędziowie są państwem w państwie, rządzą się sami, bez społecznej kontroli – zaznaczył. Rozmówca „Gazety Polskiej” uważa, że jeśli prezydent pozostanie wierny wartościom, to może jeszcze odegrać na prawicy decydującą rolę. – Na razie jednak, hamując reformę wymiaru sprawiedliwości, wzbudza duże zaniepokojenie wyborców prawicy – stwierdził Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości uważa, że weto prezydenta „tchnęło nowego ducha” w protesty przeciwników reformy sądownictwa. – Dlatego TVN i inne mainstreamowe media tak bardzo teraz chwalą Andrzeja Dudę – powiedział. Za: pch24.pl, źródło: Gazeta Polska

    Zbigniew Ziobro MERYTORYCZNIE tłumaczy KONIECZNE zmiany w SĄDOWNICTWIE...

    https://youtu.be/lXcwTBb-zxc

    POKAŻ TEN FILM PROTESTUJĄCEMU! Zbigniew Ziobro krok po kroku

    https://youtu.be/9BSnJM2WBr0
  • @dalmichal 12:54:37
    "jak coraz bardziej i to niezwykle pokrętnie próbuje się niszczyć te resztki wartości które przez wieki kierowało naszą-europejska cywilizację łacińską.
    Komunistyczne czy hitlerowskie metody eliminacji przeciwników jak najbardziej oparte na wzorcach islamskiej ideologii już wskazały do czego prowadzą, setki milionów ludzkich żyć nie opisane może cierpień.
    W imię poprawności politycznej cały czas stara się nam wciskać,ze jedynie obrana droga czerwonych komisarzy z UE ,to jest jedyna droga do dobrobytu."

    Trafnie Pan podsumował...
  • @ikulalibal 16:28:37
    Inkryminowany fragment jest wyraźnie zaznaczonym przeze mnie cytatem z tekstu blogerskiego.
  • @kula Lis 67 12:20:47
    Niewiarygodne...
  • @Rzeczpospolita 15:01:19
    "Wszystkiemu winien Soros."

    Nieuprawniona konstatacja.
    Nie wszystkiemu. To tylko ekspozytura jednego z kilku ośrodków sił.
    Jakich? Piszę o tym w kilku ostatnich notkach.

    pzdr.
  • @jan 22:20:36
    Bardzo słusznie Pan postulował. Jednak jak widać to groch o ścianę.
    Hamulcowy min.Gliński działa...
    Tego typu filmy też są potrzebne - słuszna uwaga.
    Trzeba pomagać społeczeństwu się edukować. Czasem szlag mnie trafia na poziom większości programów pisowskiej TV. Spłaszczanie większości tematów, sprowadzanie do poziomu personalnych rozgrywek. Żadnego wniknięcia w mechanizmy tego, co się dzieje na świecie.
    I do tego ten RAZ ze swoimi "analizami" i żartami. Horror.
  • @Laznik 22:37:02
    Dzięki za link :).

    pozdrawiam
  • @kula Lis 67 10:12:20
    Prawidłowe zachowanie władz.
  • @kula Lis 67 11:50:39
    Szokujący filmik.

    "To jest państwo UE? Skandalem jest to, że to miało miejsce ! Gdzie są patrole, gdzie wojsko ??? Hiszpania to nieudaczniki takie same jak Francuzi ! Jeśli tak ma wyglądać granica UE to lepiej z takiej unii zrezygnować !"

    Co racja, to racja.
  • @kula Lis 67 12:12:02
    "Jak wiadomo, najczęstszą reakcją cywilizowanych i tolerancyjnych krajów zachodu na akty terroryzmu jest wyrażenie oburzenia, oficjalne potępienie i wezwanie do zaprzestania przemocy."

    :))
    Tragifarsa.
  • @kula Lis 67 13:37:47
    Dużo linków. Postaram się je przejrzeć.
    Czasem na neonie blogerzy podają w notkach lub komentarzach fantastyczne linki, na które samemu można nie trafić w tym szumie informacyjnym.

    Dzięki.
  • @Husky 14:00:01
    :)))))))))
  • @kula Lis 67 14:02:39
    Właśnie mam najnowszą notkę o polit-pop. Zaraz zamieszczę.
  • @kula Lis 67 14:32:41
    "Oni bardzo dobrze wiedzą, co robią. Ten typ ludzi woli donosić, prowokować..."

    Tak to wygląda...
  • @kula Lis 67 16:02:00
    Dzięki za info o Libii. Muszę na ten temat zerknąć..
  • @kula Lis 67 11:42:52
    "Mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że temat owej fundacji zostanie wkrótce wyciszony i głęboko ukryty."

    No comments...
  • @kula Lis 67 11:48:18
    Racja. Też zwróciłem uwagę na "dziwnie" sformułowane wypowiedzi prezydenta o "uchodźcach".
  • @kula Lis 67 12:01:54
    Taaak...
    Lista niepokojących zaniechań prez.A.Dudy jest dość obszerna, teraz jeszcze wzbogacona o weta.
  • @kula Lis 67 12:17:42
    Niestety, rocznie wielu wyznawców Proroka przybywa drogą legalną. Dostają zezwolenia na pobyt stały, często przy pomocy Polaków - przypuszczam - werbowanych przez fundacje do "zapraszania" trzecioświatowców.
  • @kula Lis 67 12:41:32
    Bardzo ciekawe! Muszę poszukać info na ten temat.
  • @kula Lis 67 12:50:47
    Przeczytam.
  • @kula Lis 67 16:23:05
    Ładny ten schemat sieci George`a Schwartza (ps. operacyjne Soros).
    Taki sam trzeba sporządzić dla jego polskiej sieci.
  • @wawel
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/10/825/365/75e76346beea4defb5f4f3df0144b94f.jpeg

    Przemytnik zmusił migrantów, by wyskoczyli z łodzi. Zginęło 50 osób(?)Nawet 50 młodych migrantów z Somalii i Etiopii zostało rozmyślnie utopionych przez przemytnika ludzi, który kazał im wyskoczyć do morza u wybrzeży Jemenu - podała Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM), nazywając to zdarzenie „szokującym i nieludzkim”.
    Przemytnik zmusił 120 osób, które były na jego łodzi, by wskoczyły do wzburzonego Morza Arabskiego, gdy jednostka zbliżała się do wybrzeży Jemenu. Wielu migrantów tego nie przeżyło.
    Pracownicy IOM znaleźli płytkie groby 29 osób na plaży podczas rutynowego patrolu - podała organizacja w komunikacie wydanym w środę wieczorem. Utopieni ludzie, których ciała morze wyrzuciło na brzeg, zostali pogrzebani przez tych, którym udało się przeżyć. Co najmniej 22 osoby uważa się za zaginione.
    Średnia wieku pasażerów łodzi wynosiła 16 lat. Według IOM wśród tych, którzy zginęli albo zaginęli, było wiele kobiet i dzieci.
    Pracownicy IOM udzielili pomocy 27 pasażerom łodzi, którzy wciąż byli na plaży. Reszta migrantów już ją wcześniej opuściła.
    W ostatnich latach wąski przesmyk między Rogiem Afryki a Jemenem jest szlakiem migracji wielu osób, które chcą trafić do bogatych krajów Zatoki Perskiej. Szacuje się, że od początku roku było ich ok. 55 tys., w tym wielu ludzi z Somalii i Etiopii uciekających przed biedą i przemocą. Ok. jedną trzecią stanowiły kobiety.
    „Zbyt wielu młodych ludzi płaci przemytnikom w płonnej nadziei na lepszą przyszłość” - powiedział szef misji IOM w Jemenie Laurent de Boeck.

    Ps...Wymyślili sobie nowy fortel, aby zmiękczyć przeciwników napływu darmozjadów..Nawet Niemiec by się wzruszył! Merkel zaprasza bidaków obiecując "lepszą przyszłość" czyli domki z ogródkiem, po samochodzie no i socjal do końca życia a przemytnicy fundują im bilet do raju..Allacha!
  • @wawel
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/13/825/362/803229dd19d34945bd19cd0a369ea371.jpeg
    "To Iran czy Pakistan? Nie. To Amsterdam". Zaskakujące nagranie ze stolicy Holandii. (co na to Timmermans?) Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje o kolejnych muzułmańskich dzielnicach w europejskich miastach, do których policja ze względów bezpieczeństwa nie jeździ. To wideo pokazuje, jak europejska kultura wypierana jest przez muzułmanów. Ktoś powiedziałby, że to nic nadzwyczajnego, ot zwykły bazarek, na którym ludzie handlują tekstyliami czy warzywami i przechadzający się ludzie. Ten obraz nie dziwiłby, gdyby nagrany został w kraju muzułmańskim. Wideo pochodzi jednak z Amsterdamu, stolicy Holandii. To Iran, czy Pakistan? Nie, to jest Amsterdam, Holandia podkreślił autor nagrania.
    Takie szokujące obrazy na ulicach europejskich miast zaczynają stawać się codziennością. Przypomnijmy tu chociażby nagranie z niemieckiej Kolonii. Wideo przedstawia moment oczekiwania muzułmanów na kolację, którą w czasie Ramadanu mogą spożyć dopiero po zachodzie słońca.
    Film pod linkiem

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/353030-to-iran-czy-pakistan-nie-to-amsterdam-zaskakujace-nagranie-ze-stolicy-holandii-wideo

    Ps...Żegnaj Holandio. To twój koniec. Jak piękny był to kraj. W Rotterdamie podobnie i to od dawna, w dzień kolorowi tłumnie na ulicach i w marketach, a biali Holendrzy pracują w tym czasie na zasiłki dla tych gości.
  • @wawel 05:52:20
    https://www.facebook.com/NieChcePolskiLewackiej/photos/a.1754979304792454.1073741828.1754632561493795/1796837320606652/?type=3

    U szwabów zaczęto montować instalacje postępowych toalet publicznych dla beżowych i czarnych!
    To warto jeszcze też dodać że BURMISTRZEM Rotterdamu jest już muzułmanin bo wybrała go WIĘKSZOŚĆ mieszkańców Rotterdamu. JUŻ muzułmańska. Pilnujmy własnych granic. Niemcy, Francja , Anglia , Belgia , Holandia, Szwecja, Dania, Finlandia już są stracone my jeszcze mamy szansę. No co multi kulti sie nie podoba ? Tak się kończy Europa. Nas też to czeka tylko później, tylko wyjście z UE może nas jako tako zabezpieczyć.
  • @wawel
    Zgoda na islamską pedofilię w Niemczech? Pedofil z Pakistanu odsiedział w areszcie tylko dwa dni! To się dzieje naprawdę! Mieszkający w Niemczech uchodźca z Pakistanu, który posiadał na smatrfonie zdjęcia z dziecięcą pornografią, został skazany przez sąd niemiecki na dwa dni aresztu. Po 48h został wypuszczony na wolność. Jedynie skonfiskowano mu urządzenie, na którym znajdowały się pedofilskie zdjęcia. Muzułmanin Hamed S., uchodźcą w Niemczech jest od dwóch lat. Wiosną tego roku został przyłapany przez policję na przechowywaniu w swoim smatrfonie i wysyłaniu do znajomego zdjęć z dziecięcą pornografią. Przed sądem stwierdził, że wiedział, iż w Pakistanie posiadanie takich zdjęć jest zabronione, jednak nie spodziewał się, że jest to również karalne w Niemczech. Czyżby stał się ofiarą lewackiej propagandy mającej na celu legalizację pedofili? Obrońca Hameda S. twierdził, że nie jest zainteresowany dziećmi i zdjęcia miał z ciekawości.
    Sąd niemiecki uznał, że czyn którego dopuścił się islamski uchodźca ma znamiona pedofilii, dlatego skazał go na… dwa dni więzienia i konfiskatę smatfonu i kart sim. Czy to już nie jest jawna faworyzacja pedofilii w zlewaczałych do szpiku kości krajach Europy Zachodniej?

    Źródło: donaukurier.de
  • @Husky 11:03:19
    https://reporters.pl/9277/lewacki-kwik-trump-deportuje-biedne-imigranckie-dzieci-oto-one-foto/

    https://reporters.pl/9223/nadmiernie-rozbudzony-mutambuka-gwalcil-na-oczach-przechodniow-i-nie-dawal-sie-odciagnac/
  • @Husky 11:03:19 to do ciebie płyną
    https://reporters.pl/9291/albanczycy-sie-ruszyli-masowy-szturm-na-brytyjskie-promy/
    i

    https://reporters.pl/9299/800-lat-minelo-i-koniec-tego-opalania-desant-imigrantow-na-hiszpanska-plaze-wideo/

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031