Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
33 posty 69 komentarzy

varietas vestis reginae

wawel - "Jesteśmy oceanem w nocy, wypełnionym poblaskami światła. Siedząc tu razem, jesteśmy przestrzenią między rybami a księżycem." [Dżalaluddin Rumi]

Uchodźcy, pranie brudnych intencji i świat różnych prędkości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Gdzie te dawne, dobre czasy, gdy przemyt był zwany przemytem? Dzisiaj przemyt ludzi (handel ludźmi) nazywany jest humanitaryzmem. Angażują się w niego i dorabiają sobie wszyscy.

 

Gdzie te dawne, dobre czasy, gdy przemyt był zwany przemytem? Dzisiaj przemyt ludzi (handel ludźmi) nazywany jest humanitaryzmem. Angażują się w niego i dorabiają sobie wszyscy, od szeregowego włoskiego karabiniera, poprzez członków fundacji „antyksenofobistycznych”, pracowników ośrodków dla migrantów, poprzez partie polityczne (CDU, PO, .N) aż do głów państw (Libii, Turcji, Niemiec). Jednym z głównych placów zebrań ludowych (miejscem zbiórki wagabundów Afryki i Azji) jest wybrzeże Libii. Oczywiście władze Libii za przymykanie na to oczu dostają swoją działkę od hurtowników ludzkiego towaru.

image

Mało kto pamięta, że pierwszą partią Angeli Merkel było ugrupowanie „Demokratischer Aufbruch” (Demokratyczny Przełom). Ten moment wywarł niezatarte piętno na naszej Angeli. Po komunistycznej młodości w FDJ nadszedł czas na robienie przełomu i wyłomu w murze. W murze zdrowego rozsądku. U komunistów p.Angela robiła za sekretarza ds. agitacji i propagandy. W zasadzie nic się nie zmieniło. Dalej pełni tę funkcję, z tym że, z powodu wieku niezupełnie się już orientuje kogo agituje i jakiej sprawie robi propagandę. A ponieważ promotorzy zorientowali się, że lepiej pozostawać w cieniu, to gordyjski węzeł plątaniny sznurków prowadzących do tych, co trzymają je w rękach jest dla ludzi rozsądnych trudny do rozwikłania.

 Teraz nasza droga Angela firmuje partię chrześcijańską. Jak widać, jeśli biorą się za to Niemcy, to transformacja komunizmu w chrześcijaństwo to tyle, co pstryknięcie palcem. Pozostaje tylko przekonać Watykan do tej metamorfozy. Co zresztą podczas swej sławetnej pielgrzymki do Watykanu przywódcy UE próbowali z połowicznym skutkiem uczynić. 

 

Przemyt ludzi przez granice istnieje od kiedy istnieją same granice. Jest tak stary jak handel kobietami do przybytków rozkoszy, jak przemyt używek i narkotyków. Do tej pory dochodowość handlu ludźmi lokowała się w strefie stanów średnich. Praca to była też niezbyt wdzięczna, na trzy zmiany z przewagą „nocek”. Dodatku szkodliwego nie było, choć łazić trzeba było po moczarach i przeprawiać się wpław. Wszystko się zmieniło w chwili, gdy z poczwarki komunistów wykluła się ćma chrześcijańskiej demokracji. Gdy internacjonałowie spojrzeli na mapę świata jak na łup, jak Stalin na mapę Europy i na ogromnych, pustynnych połaciach Afryki ujrzeli swój potencjalny elektorat. I źródło nigdy nie kończącego się, płynącego spokojnie lewym kanałem dochodu. Tego od samych zainteresowanych eskapadą, tego od szefów gangów, tego od filantropów i tego od otumanionych humanitaryzmem podatników poszczególnych krajów. Trzeba było umoczyć wszystkich, by nikt nie pisnął słówkiem. I tak powstał monopol przemytu ludzi przez granice znany ze swych dwóch najpotężniejszych przedsięwzięć pod technicznymi nazwami Schengen (wersja light, awanturnicza) i drugiego pod nazwą Willkommenskultur (wersja hard wzbogacona o regionalne pokazy krwawych ofiar religijnych). Jeśli władcy ustanawiają monopole handlowe – nikt ich nie zdoła zmusić do postawienia tamy swej żądzy zysku– jak słusznie mawiał Monteskiusz.

image

I wtedy, nagle, wszystko zaczęło się zazębiać. Najbardziej zamknięta ze wszystkich nacja żydowska i jej „filantropijne” filie NGO zaczęła głosić dziwną nowinę otwarcia na wielokulturowość. Platforma Obywatelska poczęła głosić miłosierdzie. Niemcy, najbardziej praktyczny naród zaintonowali pieśń o bezinteresownej pomocy. Wyglądało to jakby świat stanął na głowie, a to był tylko festiwal masek i przebrań karnawałowych. Karnawału rekinów finansowych. Zaczęły się rodzić ciche, egzotyczne sojusze. Zawiązana już odpowiednio wcześniej Europejska Wspólnota Czarnego Węgla i Błyszczącej Stali po fazie kładzenia fundamentu tureckiego rozpoczęła fazę gromadzenia akcjonariuszy (którymi były nieświadome społeczeństwa „Europy drugiej prędkości” i ich praca). Przedsiębiorstwo zmieniło nazwę na Europejska Wspólnota Czarnych i Błyszczących (w skrócie: humanitaryzm). Europa zaczęła wypracowywać swoją formę niewolnictwa w masce „wyzwalania ludzi od nędzy” i dzielenia „dobrobytu” na różne prędkości. Ukrainiec zmuszony był wyjechać do Polski na rowerze na miejsce Polaka, którego zmuszono wyjechać 10-letnim samochodem do Niemiec na miejsce Niemców, którzy woleli wypłynąć Costą Concordią czy jakimś innym lotniskowcem pogodnej, srebrzystej starości. I był ruch w interesie. Pieniądz i niewolnik muszą krążyć. Naganiacze mogą zalegać lub uprawiać krajoznawstwo seksologiczne. Gdy ludzie zaprzestaną krążenia jako trybiki, jak te bez serc, bez ducha, ludów szkielety – podnieci się ich Magdalenką czy jakimś Majdanem. Do wiecznego biegania. Wieczni bieguni wiecznej biegunki. Tułacz filantrop (Ahaswerus) jest w stanie wyprodukować tylko kolejnego tułacza. Glony rodzą tylko glony. U glonów nie występują organy takie jak korzenie, liście, łodygi czy kwiaty. Duże plechowate glony zakotwiczają się w podłożu chwytnikami. Drobnica płynie z prądem i na fali (mainstream).

 

Od czasu do czasu, raczej rzadziej (lub wyjątkowo) niż częściej – udaje się dzielnym służbom pochwycić którąś z pacynek, którymi kręcą grube ryby handlu ludźmi. Ale nawet i te pacynki robią wrażenie, jak np. ujęty przez Włochów 36-letni Erytrejczyk Medhane Yehdego Mered, który do spółki z Etiopczykiem Ermiasem Ghermay (sądząc po starotestamentowym imieniu – chrześcijanin) zarobił na handlu nachodźcami 1 miliard funtów przez dwa lata zostawiając wyrozumiałą żonę z dziećmi w Szwecji, czekającą aż mąż wróci z pracy. Gotówka pozwoliła Medhanowi poczynić wielce obiecujące inwestycje w Dubaju. Jak większość gangów przemytniczych, Medhane i Ermias lokowali swoje zyski w paralelnym, islamskim systemie bankowości (hawala).

image

Trudno się rozeznać w udziałowcach tej spółki z nieograniczoną nieodpowiedzialnością. To prawdziwe kolektywne gospodarstwo (коллективное хозяйство, колхоз). Kto się prędzej zorientuje skąd wiatr wieje, ten szybciej się pożywi odpadkami ze stołu rekinów.Zarabiają: ISIS, Turcja, Libia, służby włoskie, tureckie, greckie, francuskie, NGO (niemieckie, francuskie, włoskie, polskie etc.), władze poszczególnych krajów (Libia, Turcja, Niemcy). Zarabiają nawet małe drukarenki wydające konstytucję niemiecką w języku arabskim, którą potem nachodźcy używają do..., mniejsza o to, do czego... Jest jak w komunizmie: każdemu możliwość zarobku według potrzeb, nic to, że w dłuższej perspektywie te judaszowe srebrniki doprowadzą do tego, do czego zawsze doprowadzały: do samoobwieszenia się. Liczy się tylko chwila, ta chwila. Struktura drapieżców wyrywających swoje połcie słoniny i słoiczki smalcu jest warstwowa. Niektóre z warstw nawet nie wiedzą w czyjej firmie „robią”, zajęte prywatnym obgryzaniem kości po uczcie wielkich tego świata. 

image

Różne środowiska pieką własne pieczenie (GW, PO, .N, lewicowe środowiska i partie, wykorzenione nacje nienawidzące wszystkich innych nacji poza swoją i unicestwiające je w chaotycznym, hadesowym tyglu „kultur”). Dla każdego coś miłego na trupie państwa swego. Raj dla duchowego proletariatu, dla wykorzenionych, sterylnych urzędników i automatów w ludzkiej skórze. Dla ludzi bez skrawka wyobraźni zaślepionych pozłacanym obolem.

 

Otwierając granice dla dowolnych intruzów niszczymy istotę państwowości jako względnie izolowanego organizmu. Państwa są niszczone od wewnątrz, własnymi rękami. Rozwija się i kwitnie eksterytorialność (czyli dywersyjność) organizacji pozarządowych (NGO) i partii politycznych zaangażowanych w przemyt ludzi i jego propagandę. Pozarządowość oznacza tu po prostu furtkę, otwarcie bram najeźdźcom i zaprowadzany oraz wspierany przez obcych nierząd i bezrząd. Nawet gdy w danym kraju władzę obejmie rząd zorientowany narodowo – jest sabotowany przez eksterytorialne partie, stowarzyszenia i organizacje. Eksterytorialność w ogóle jawi się tu jako klucz, jako metamorfoza Kominternu i rewolucji światowej. Pełzającej. Nawet ostoje cywilizacji europejskiej, kraje takie jak Francja, Niemcy, Holandia zamieniają się w burdel przyfrontowy na wojnie toczonej o przetrwanie zdrowego rozsądku, o dalszy byt cywilizacji łacińskiej. Burdel z ciągle przedłużanym stanem wyjątkowym. Tymczasem ten stan wyjątkowy najpierw trzeba by zaprowadzić w... głowach głupców, zdrajców, spryciarzy i handlarzy. Powiedzenie „przehandlowałby własną matkę” nabiera nowego znaczenia. Naszą matką jest chrześcijańska Europa. Ale nie widzimy już tego, bo nas doprowadzili do momentu, w którym socjalizm (tzw. solidarność europejska) miał przejść w komunizm (powszechną szczęśliwość), ale okazało się, że socjalizm był aksamitną despotią a komunizm... nie istnieje i nigdy nie będzie istniał. Została nam tylko znieczulająca akupunktura bronią długą karabinierów na europejskich ulicach. Poczucie siły przegranego. Lecącego w otchłań.

image

Biblia, od lat, często była używana do kontrabandy papierosów, narkotyków. Biblia nie wzbudza podejrzeń. Jest odpowiednio wieloznaczna. Masywna, ogromna księga w swym starannie wykastrowanym, wykrojonym wnętrzu kryła kiedyś paczki Chesterfieldów, później woreczki z kokainą. Nic się nie zmieniło. Oprócz skali. Dzisiaj używa się Biblii do ukrycia i nakręcania miliardowego, mafijnego biznesu szmuglowania ludzi. Przywódcy UE pielgrzymują do Watykanu by uzyskać przykrywkę i posłużyć się Biblią jak naganiaczem do produkcji niewypranych pieniędzy, jak nahajką. Szczyt hipokryzji i zakłamania. Luźna konfederacja ponadnarodowych mafii udaje rzewne łzy i wzywa do miłosierdzia. Bezwstyd.

Absurd i deprawacja świata sięgają zenitu.

 

Wyścig w tym, kto okaże się najbezczelniejszym hipokrytą. Dwie rabunkowe partie polskiej „sceny politycznej” (PO, .N) wzywają Polaków (czyżby siebie nie wzywali?) do przyjęcia tysięcy, dziesiątek tysięcy dzikich, wielo-tożsamościowych nachodźców. Robią to wbrew logice, bo przecież sondaże mówią, że ¾ społeczeństwa ani słyszeć o tym nie chce. Robią to jednogłośnie. Nikt się nie wyłamuje. Mówią, że tego uczy ich Chrystus. Ich. Chrystus. Ich – ludzi o rękach lepkich jak posmarowanych klejem do metalu. Któż ich do tych groteskowych deklaracji zmusza? Do tak piekielnej maskarady? Jaki poborca? I co od nich pobiera? Pobiera może zobowiązanie do niszczenia gospodarzy tych ziem? Czyja siła jest tak wielka, że wszyscy członkowie partii jak jeden mąż obniżają jej notowania nie śmiąc zaprzeczyć jego dyrektywom? Skąd wydawane są polecenia? Czas najwyższy zacząć stawiać te pytania i próbować udzielać na nie, choćby i przybliżonych, odpowiedzi... To są ludzie zewnętrzni, partie, organizacje, koterie zewnętrzne, dywersyjne, antypolskie. Sabotujące normalne funkcjonowanie organizmu państwowego. Spełniają wszystkie warunki tego, co określa słowo zdrada. Czyja siła jest tak wielka, że wykonując jego polecenia godzą się na posądzenie o zdradę? Czy nasi posłowie wiedzą, że służą interesom mafii handlującej ludźmi i że robiąc to gotowi są niszczyć własną ojczyznę? Co zmusza sporą część hierarchów naszego Kościoła do popierania interesów międzynarodowej mafii szmuglerów? Kto ich trzyma za koloratki tak, że trudno im złapać oddech? To są okrutne pytania, ale konieczne, by opuścić błędne koło chocholego tańca derwiszów śmierci naszej cywilizacji.  

image

Media winny pełnić funkcje zwiadowcze, rozpoznawcze i ostrzegające. Powinny być oczami i uszami rządu. Dziennikarze w dzisiejszych czasach aby móc czytać wydarzenia winni być profesjonalnymi deszyfrantami. Tuzy naszego dziennikarstwa sprawiają jednak wrażenie, jakby czekali na widoczne z oddali oddziały wojsk tureckich pod rozpoznawalnymi flagami (broń boże nie pod „false flag”) ślące przed sobą posła z wypowiedzeniem wojny, po czym, po założeniu pantofli mogliby zacząć trąbić na alarm. Tymczasem dziś wojna postępuje niewidzialna, cicha, szybka jak nocny złodziej a łupi się im bardziej bezczelnie, tym w szatach bardziej pokutnych i ewangelicznych. Nie lepiej jest w Europie. Zadziwiająca jest wybiórczość („wyborczość”) informacji o krachu skoku na Afrykę i Azję, na kraje trzeciego świata i na kraje drugiej prędkości. Czyżby wyjaśniało ją centralne sterowanie i przysłowie, że milczenie jest (opłacane) złotem?

image

Ilustracja. Czekając na zbawienie

Jeszcze 100 lat temu pogląd o naturalnej nierówności ras i kultur był czymś zwykłym w akademickiej antropologii i genetyce. Podobnie jak w religioznawstwie teza o ogromnej rozpiętości aksjologicznej dzielącej poszczególne religie. Opętani akwizytorzy świętej równości zburzyli je i poddali anatemie. Odrzucane lub tłumione prawa natury powracają w zwielokrotnionej intensywności i ostrości. Wyklęty teoretyczny rasizm powróci jako rasizm praktyczny podczas burd i walk ulicznych tubylców z nachodźcami. A może klimat ma jednak wpływ przeważający na narody – jak twierdził Monteskiusz. Twórca teorii trójpodziału władz pisał, że na świecie „równowaga utrzymuje się dzięki lenistwu, jakie dała narodom południowym, i dzięki przemyślności, jaką dała północnym”. Zapomniał dodać, że jeśli z powodu zysku lub defektu mózgu, albo wprowadzonych do prawa koni trojańskich w postaci cwanych paragrafów penalizujących „mowę nienawiści”- zaczniemy nazywać lenistwo i fanatyzm pewnych ludów przemyślnością – to zniknie i nasza przemyślność. Albowiem przemyślność to głównie nazywanie rzeczy ich imionami. Lenistwo ciała i duszy w połączeniu z fanatyzmem daje mieszankę wybuchową niszczącą wszelkie ślady człowieczeństwa wszędzie, gdzie je napotka na swej ślepej drodze. Do kategorii przyrodzonego lenistwa ciała u ludów Afryki dodał Monteskiusz świetną obserwację o lenistwie duszy Arabów: „Z lenistwa duszy rodzi się dogmat mahometańskiego przeznaczenia, a z dogmatu o owym przeznaczeniu rodzi się lenistwo duszy”. Gdy przeczytamy, że „w państwach mahometańskich jednym z nieszczęść tych krajów jest to, że największa część narodu istnieje jedynie po to, aby służyć rozkoszy drugiej części. Niewolę tę wynagradza próżniactwo, jakiego się pozwala zażywać tej drugiej części, co znowuż jest dla państwa nową klęską” – to zrozumiemy, dlaczego kraje arabskie nie przyjmują swoich uchodźców a banki islamskie obsługują mafie przemycające muzułmanów. Gdy przeczytamy: „Nieszczęściem dla natury ludzkiej jest, kiedy religię daje zdobywca. Religia mahometańska, która mówi tylko o mieczu, dotąd jeszcze napełnia ludzi owym niszczycielskim duchem, który ją stworzył” – to zrozumiemy... jaka będzie przyszłość zahipnotyzowanej przez mafiozów Europy stawiającej kolejne meczety. Może czas wrócić do prostych, jasnych pojęć. Póki jeszcze kto ma wracać i póki jeszcze istnieją jakieś ludzkie pojęcia wśród wrzasku geszefciarzy, akwizytorów świętej naiwności, nachalnych handlarzy i pośród cmoknięć zataczających się demiurgów.

Libya Based Mafia BossMr Medhane Paid Millions in Protection Money to ISIS

 

Lektura uzupełniająca:

 

Libya Based Mafia Boss Mr Medhane Paid Millions in Protection Money to ISIS - See more at: http://www.eritrea-chat.com/libya-based-mafia-boss-mr-medhane-paid-millions-in-protection-money-to-isis/#sthash.cYEIcLwk.dpuf

 

Wielka ściema pod nazwą uchodźctwo

 

Ratowanie uchodźców, czyli praca dla mafii

 

 

Dziennikarka płynęła na łodzi z imigrantami. „To zorganizowana imigracja, tylko 20 proc. to Syryjczycy. Gdyby wiedzieli, iż jest dziennikarką, zabiliby ją.

 

KOMENTARZE

  • Islam to nie religia.
    Niestety,ale islam to nie religia.
    Islam to jest totalitarny ,zbrodniczy system polityczny, który należy zdelegalizować.
    Dokladnie tak samo, jak zdelegalizowano nazizm i komunizm.
  • @Husky 21:47:13
    Szczególnie w Polin potępiono komunę . :))) To lista. A trzęsą nim obecnie m.in. Piotrowicz, Jasiński i Czabański

    1. Andrzej Kryże - Wiceminister Sprawiedliwości IV RP- członek PZPR do jej końca. Skazywał działaczy opozycji w stanie wojennym.
    2. Wojciech Jasiński - Minister Skarbu IV RP, członek PZPR w latach 1976-1981, szef Wydziału Spraw Wewnętrznych w Płockim Urzędzie Miasta, przybudówki SB. Zasłynął umorzeniem milionowych długów PC, byłej partii Jarosława Kaczyńskiego.
    3. Karol Karski (PiS) - działacz władz centralnych socjalistycznego ZSP na Wydziale Prawa i Administracji UW. Pod koniec lat 80 startował z poparcia PRON (organizacji utworzonej przez PZPR w stanie wojennym) w wyreżyserowanych i sfałszowanych przez komunistów wyborach do rad narodowych.
    4. Andrzej Aumiller - Minister Budownictwa IV RP, zasłużony komunista, wieloletni członek PZPR.
    5. Anna Kalata - Minister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Członek PZPR jak i SLD, a dalej w Samoobronie.
    6. Zbigniew Graczyk - Wiceminister Gospodarki Morskiej IV RP - przez 20 lat należał do PZPR będąc między innymi członkiem jej Komitetu Wojewódzkiego w Szczecinie. Był również w kierownictwie nomenklaturowej spółki Interster, która była folwarkiem partyjnych dygnitarzy, m. in. Sekuły i Rakowskiego.
    7. Marek Grabowski - Wiceminister Zdrowia IV RP (członek PZPR i SLD) dzięki rekomendacji SLD był zastępcą głównego inspektora sanitarnego w rządach Leszka Millera i Marka Belki.
    8. Ewa Sowińska - Rzecznik Praw Dziecka IV RP. W latach 1977-1980 należała do PZPR.
    9. Krzysztof Zaręba - Wiceminister Środowiska IV RP, były członek PZPR, od 2005 roku w Samoobronie.
    10. Bogdan Socha - Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP - był do samego końca członkiem PZPR.
    11. Romuald Poliński - kolejny Wiceminister Pracy i Polityki Społecznej IV RP. Przez wiele lat członek PZPR, a w rządach SLD doradca ministra Kołodki
    12. Maciej Łopiński - Rzecznik Prezydenta IV RP; w okresie 1975 - grudzień 1981 należał do PZPR
    13. Ryszard Siewierski - Zastępca Komendanta Głównego Policji IV RP - członek PZPR do końca (1990).
    14. Stanisław Kostrzewski - od 25.02.2006 skarbnik i finansista PiS - był aktywnym członkiem PZPR do końca jej działalności. 15. Henryk Biegalski - nominowany na szefa Centralnego Zarządu Służby Więziennej IV RP, był członkiem PZPR od 1969 r. do końca lat 80.
    16. Jerzy Bahr - 19.05.2006 mianowany ambasadorem RP w Moskwie. W latach 1976 - 1980 w randze I sekretarza pracował w Ambasadzie PRL w Bukareszcie. Do stanu wojennego był członkiem PZPR.
    17. Krzysztof Czabański - mianowany 01.07.2006 na prezesa Polskiego Radia S.A. - były dziennikarz m.in. 'Sztandaru Młodych' i 'Zarzewia'. W latach 1967-1980 należał do PZPR.
    18. Stanisław Podlewski - mianowany 17.07.2006 dyrektorem departamentu rybołówstwa w ministerstwie rolnictwa - należał do PZPR do końca jej istnienia.
    19. Marcin Wolski - 21.07.2006 mianowany został dyrektorem I programu PR - od 1975 roku do końca był w PZPR, będąc m.in. sekretarzem POP w PR.
    20. Jan Sulmicki - kandydat na prezesa Narodowego Banku Polskiego, zgłoszony 11.12.2006 przez Kaczyńskiego - były aktywista PZPR w SGPiS (obecnie SGH), także w stanie wojennym.
    21. Janusz Kaczmarek - szef MSWiA, prokurator krajowy z ramienia PiS - Członek PZPR od 1986 r.
    22. Piotr Cybulski - poseł PiS. Były członek ZSMP i PZPR
    23. Aleksander Chłopek - poseł z Gliwic. Członek PZPR od roku 1978. W latach 80. był członkiem egzekutywy Komitetu Miejskiego PZPR.
    24. Halina Molka - posłanka na Sejm RP V kadencji. Były członek PZPR. Od 23 sierpnia 2007 posłanka PiS
    25. Stanisław Piotrowicz - W 1978 rozpoczął pracę w Prokuraturze Rejonowej w Dębicy, następnie w 1980 został przeniesiony do Prokuratury Wojewódzkiej w Krośnie, na początku lat 80. przeniesiony do Prokuratury Rejonowej w Krośnie. Od 1978 należał do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Był członkiem egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie.
    26. Katarzyna Łaniewska- W czasie studiów należała do socjalistycznej organizacji młodzieżowej ZMP, donosiła na kolegów. Następnie należała do PZPR.
  • @Repsol 22:05:55
    We wszystkich liczących się partiach po 1989r byli i są dawni członkowie PZPR.
  • @Husky 22:11:36
    Czyli magdalenka robi z Polską od 30 lat to co chce . Mylę się ?.
  • @Repsol 22:18:43
    Powoli to się kończy.
    Jeszcze jedno pokolenie i zostaną tylko wspomnienia
  • Islam w Europie.
    To się już teraz dzieje!

    https://twitter.com/YouTube
  • @Husky 22:23:54
    Czyli Jannigery , Misiewicze i Grey-e . Ja dziękuję .
  • @Repsol 22:31:27
    Nie jest ważne kto.
    Ważne by muslimow nie było
  • @Husky 22:39:31
    Nie ośmieszaj się pisząc o czymś czego nie znasz. http://www.wyszperane.info/2015/07/09/otwarcie-meczetu-w-warszawie-poczatkiem-fundamentalizmu-islamskiego/
  • @wawel
    Ktoś się z nami brzydko bawi . Pzdr. https://forumemjot.files.wordpress.com/2015/07/2f61431ed765b460f7d978aae612708a640000.jpg
  • @Repsol 22:57:27
    Duduś ma BOR...
    ale jakby tego drugiego "dopadł" "szaleniec-chrześcijanin"...
  • Autor
    Rację ma autor, że na tym procederze niektórzy zarabiają gigantyczne pieniądze. Gdzie tutaj jest humanitaryzm?

    Namawiają nas do przyjęcia tych ludzi. Między innymi papież. Nie rozumiem o co chodzi papieżowi.

    "Papież Franciszek powiedział w sobotę w rzymskiej bazylice świętego Bartłomieja, która jest sanktuarium męczenników XX wieku, że obozy dla uchodźców są "obozami koncentracyjnymi". Papież oddał w bazylice hołd męczennikom czasów współczesnych.

    Żegnając się z wiernymi zgromadzonymi na wyspie na Tybrze, papież powiedział, że "samobójstwem" jest to, że społeczeństwa, w których nie rodzą się dzieci, "zamykają drzwi przed migrantami". Mówił, że ludzi tych spotyka "okrucieństwo".

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/religia/news-papiez-franciszek-obozy-dla-uchodzcow-to-obozy-koncentracyjn,nId,2385735#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other

    Czy mam to rozumieć, że należy zawierać małżeństwa między migrantami a katolikami? A jak to się ma do dzieci zrodzonych z takich związków? Jak to się ma do wiary.
  • @Husky 21:47:13
    Warto przeczytać krótko co te debilne szwedzkie sady dają za wyroki na gwałcicieli 14 letnich dzieci szwedzkich. https://ndie.pl/irakijczyk-uni...
    „Samochody i inne pojazdy zamieniły się w śmiercionośną broń i powinny zostać usunięte z centrów miast, aby w przyszłości powstrzymać ataki, takie jak w Sztokholmie” – pisze lewaczka Eva Franchell na łamach Aftonbladet.
    Festiwal filmowy w Berlinie... Ostatnie dni Unii: https://www.youtube.com/watch?...
  • @leoparda 12:47:41
    Tylko Einsatzgruppen 2.0 rozwiążą problemy „uchodźców”. Nic innego nie zadziała. Tylko bezwzględna siła. To nasi wrogowie, którzy swoją wrogość głoszą otwarcie i przekuwają ją w czyn. Know-how należy do nas wink. Nasi przodkowie wiedzieli co się robi z islamską swołoczą. Trzeba tylko uruchomić masy. Na miękko tego nie przejdziemy. Wszyscy kolorowi muszą odejść albo zginąć. Tylko to nas ustrzeże przed zagładą. Transporty mundurów uszytych w Sudanie i broni z Izraela już dotarły, nadgorliwi Grecy i Hiszpanie przejęli dwa kontenery. Reszta już jest prawdopodobnie rozdana żołnierzom Allaha.
  • @leoparda 12:47:41
    Seks analny według żydolewackich i lewackich dewiantów rządzących Europą to ubogacenie. Wszyscy Szwedzi, także Niemcy, mają już przygotowane tyłki w stand-by. Będę to powtarzał – zbliża się D-day.
  • @leoparda 12:47:41
    https://ndie.pl/wp-content/uploads/2017/04/traffic-sign-945892_640.jpg Niemcy chętnie przyjęli ponad jedną trzecią imigrantów z umowy UE-Turcja....Umowa pomiędzy Unią Europejską i Turcją w sprawie imigrantów obwiązuje od roku 2016. Okazuje się, że ponad jedną trzecią z tych, którzy zostali przeniesieni do UE, przyjęły bardzo chętnie Niemcy.

    Według federalnego ministerstwa spraw wewnętrznych w ramach umowy w sprawie imigrantów zawartej 18 marca 2016 roku pomiędzy Unią Europejską i Turcją, Niemcy przyjęły dotąd 1768 tzw. uchodźców z grupy 4884 osób, czyli 36 procent.

    Tuż za Niemcami znalazła się Holandia, która przyjęła z Turcji 1029 imigrantów, na trzecim miejscu jest Francja z wynikiem 691, a na czwartym Finlandia z 384 imigrantami. Pozostałe kraje to Szwecja (279), Belgia (242), Włochy (208) i Hiszpania (118). W Niemczech lądują regularnie samoloty z tzw. uchodźcami z tureckich obozów uchodźczych na pokładzie. Ostatnio przybyła grupa 180 osób. Kolejny transport przewidziany jest na 9 maja. Niemieckie MSW oświadczyło, że w przyszłości może miesięcznie przybywać do Niemiec 500 imigrantów z Turcji.

    Zgodnie z umową zawartą z Unią Europejską Turcja miała przyjmować z powrotem wszystkich imigrantów, którzy od 20 marca 2016 roku przedostali się nielegalnie na greckie wyspy. W zamian UE zobowiązała się do udzielenia pomocy finansowej około 3 mln tzw. uchodźcom przebywającym w Turcji. Za każdego imigranta, którego Turcja przejmie z Grecji, Unia Europejska przejmuje od Turcji jednego Syryjczyka.

    źródło: dw.com/dpa PPs...„Za każdego imigranta, którego Turcja przejmie z Grecji, Unia Europejska przejmuje od Turcji jednego Syryjczyka.” – to jest nnajwiększy absurd tej umowy. Unia uwielbia kręcić błędne koła… Wyobraź sobie jak oni (Niemcy, Szwecja, Francja, Belgia itd.) kręcą się w kółeczko na swoich rowerkach i co rusz się wywracają. „Pierwsza prędkość” tak się rozpędziła, że przekroczyła już prędkość światła, dlatego teraz czas w niej płynie do tyłu i cofa się do średniowiecza grin. To było tak: bociana bzykał szpak. Potem była zmiana i szpak bzykał bociana. Potem jeszcze trzy zmiany – dlaczego tylko bocian był bzykany??? Niemcy myślą, że nachodźcy będą pracować na ich emerytury, ale będzie zupełnie odwrotnie. Niemcy Niemcami i welcome rapefuges, można powiedzieć lubią to – ich sprawa – ino za blisko granica. Ale mam informacje o Francji bo to wybory. Otóż w TV francuskiej – nie wiem, który to program – wyszedł na wizję jakiś mason i ogłosił , że masoni mają obowiązek głosować tylko na tych kandydatów co są za pozostaniem w UE. Ha, mam dwa wnioski:
    – UE się sypie, że masoni się tak formalnie odkrywają
    – masoneria jest tak pewna swego, że nie kryje się po kątach znaczy się… „idzie na legal”, zatem NWO jest na ukończeniu. Dr Krajski twierdzi, że D-day jest zaplanowany na 13 maja. Z tym że masoni według niego tłuką się między sobą o wpływy w Stanach od momentu zwycięstwa Trumpa. Tak że może być różnie z tą datą. Ale że D-day zbliża się to pewnik, o tym świadczą przyśpieszone transporty żołnierzy do Niemiec.
  • @Husky 21:47:13
    Polski rzecznik UNHCR: Przyjęcie uchodźców to za mało... https://ndie.pl/wp-content/uploads/2017/04/Bez-tytu%C5%82u.jpg Rzecznik UNHCR w Polsce Rafał Kostrzyński uważa, że przybywający do Europy tzw. uchodźcy nie stanowią wielkiej liczby, a samo ich przyjęcie przez państwa europejskie nie wystarczy i trzeba dać im wsparcie.

    Powraca temat tzw. uchodźców, którzy znowu przemierzają Morze Śródziemne, aby dostać się do Europy. „W 2015-2016 r. mieliśmy odejście od tej normy. Sytuacja tych osób mniej więcej wraca do normy” – powiedział Kostrzyński i dodał: „Pytanie, czy dlatego, że sytuacja w ich krajach wraca do normy, czy dlatego, że możliwości dotarcia do Europy stały się trudniejsze”.

    „Około 35 tys. osób, które dotarły w tym roku do Włoch, to nie są wielkie liczby. Problemem jest to, że Włochy już mają przeciążony system azylowy” – stwierdził rzecznik UNHCR. Mówił także o rozwiązaniu funkcjonującym w Libanie, które jest zupełnie inne od tego, do którego przywykła Europa. „W Libanie nie ma obozów dla uchodźców, bo mają z tym niemiłe doświadczenia. Uchodźcy mogą mieszkać w prowizorycznych miasteczkach, ale nie stworzonych przez jakieś organizacje”.

    Zdaniem Kostrzyńskiego problem jest szerszy, bo nie chodzi tylko o przyjęcie tzw. uchodźców, ale o stworzenie im warunków do funkcjonowania. „Niech te osoby, które uciekną przed wojną i prześladowaniami, znajdą w Europie wsparcie. Tak żeby mogły potem wrócić do ojczyzny” – stwierdził. „W całej sytuacji nie chodzi o to, że potrzebują brezentu nad głową. Potrzebują mniej więcej tego samego, co ja czy pani. Potrzebują pracy, bo ile można trwać, nie posyłając dzieci do szkoły” – dodał.

    Według rzecznika UNHCR problem wynika z tego, że nie wszystkie państwa Unii Europejskiej chcą jednakowo pomagać. „Rozwiązania są, ale do tego żeby je wdrażać, to potrzebna jest wola wspólnoty międzynarodowej” – powiedział. Jego zdaniem wynika to z tego, że część państw chce pomagać, ale inne nie są tym zainteresowane.

    źródło: rp.pl Ps...pod którymś z poprzednich artykułów pisałem o marketingu politycznym, popatrzcie na „logiczny” ciąg wypowiedzi tego pana i spróbujcie dostrzec tam odrobinę logiki.
    1. Syria ma niespecjalne doświadczenia z uchodźcami, a zatem jest niechętna (u źródła widzą zagrożenie, nam starają się przekazać, że wszystko jest ok)
    2. uchodźcy potrzebują pracy (nie mamy pracy dla tych co pracować nie chcą) i potrzebują tego wszystkiego na co my pracujemy z tym, że oni muszą to otrzymać w ramach pomocy
    3. dzieci i szkoły, a zatem zmuszeni będziemy dodatkowo do rozbudowy kolejnego elementu zbytecznej nam jako Polakom infrastruktury
    4. obowiązuje nas prawo łączenia rodzin, a zatem de facto nie mówimy o przykładowo 1000 osób ale minimum 100 000 w ciągu kilku najbliższych lat
    Dlaczego nie ma w tym logiki, konkretów, tylko granie na emocjach, bo emocje łatwiej się sprzedają, szczególnie jeśli obraz dostarczony wraz z przekazem medialnym służy ich wzmocnieniu, genialna papka intelektualna (zestawienie sprzeczne tak samo jak lewacka logika).
    Obce organizacje nie powinny decydować o wewnętrznych sprawach kraju, jakby nie było suwerennego. Nie myśmy to gówno rozlali, a zatem nie widzę powodu dla którego mamy je sprzątać i chlewić we własnym domu.
    Śmierdzi mi to zdradą stanu i chyba listę tych wszystkich ckliwych intelektualistów należy zrobić, coby niedługo nie wypłynęli w czasie wyborów. Powtarzam: polityka migracyjna danego narodu Europy jest tego państwa sprawą indywidualną, i nic świniom z Brukseli do tego…
    najbardziej wqurwiają mnie zawistne świnie które cały czas porównują Polaków w zachodnich kraikach do hord hunów przybywajacych po socjal, bez zamiaru podjecia pracy i chęci asymilacji, nauki kultury autochtonów
  • @Husky 21:47:13
    „Uchodźcy” pieniądze z zasiłków chcieli przeznaczyć na prostytutki! https://ndie.pl/wp-content/uploads/2017/04/samoch%C3%B3d-Czechy.jpg Dwóch tzw. uchodźców z Iranu pieniądze ze świadczeń socjalnych chciało przeznaczyć na prostytutki w Czechach – informuje czeski dziennik „Tyden”.

    Irańczycy zarejestrowani są jako azylanci w Austrii, tam też pobierają świadczenia socjalne na swoje drobne wydatki. Mężczyźni postanowili, że pieniądze wydadzą na prostytutki w Czechach, jednak nie wszystko poszło po ich myśli.

    Tuż przed granicą z Czechami pokłócili się, jeden z nich wezwał policję. Po przyjeździe funkcjonariuszy policji szybko okazało się, że biedni „uchodźcy” są pod wpływem narkotyków.

    Koszt utrzymania jednego tzw. uchodźcy w Austrii to równowartość około 285 tys. euro rocznie – pisze gazeta „Tyden”.

    źródło: parlamentnilisty.cz Podkreślam, ze wszystkich sił i chcę zasygnalizować aspekt, o którym mało się mówi. Otóż, największym zagrożeniem muzułmańsko-afrykańskiej masowej imigracji do Europy wcale nie jest terroryzm ani nawet dramatycznie zwiększony poziom przestępczości (muzułmańskie getta, „no go zones”).
    Z perspektywy statystycznej ryzyko utraty życia w zamachu terrorystycznym jest niewiarygodnie małe, np. dramatycznie mniejsze w porównaniu z wypadkiem samochodowym.
    Podkreślam, ze wszystkich sił!
    Głównym, a nie podkreślanym w mediach problemem z tzw. „uchodźcami”, jest „terroryzm” socjalny. Szacuje się, że maksymalnie 10-15% tych przybyszów będzie można przyuczyć do prostej pracy. Przytłaczająca większość będzie wymagała pomocy socjalnej od pierwszego dnia swego pobytu w Europie aż do śmierci.
    Ten aspekt pragnę podkreślić.
    Jeszcze przed masową imigracją, przed 2015 większość muzułmanów i murzynów w Europie nie pracowała. W miarę gdy ich liczba będzie rosła nie wytrzyma tego, żaden budżet, żaden system socjalny. O tym trzeba mówić. Ponadto, osoby te obciążają do granic możliwości systemy opieki socjalnej, zdrowotnej, szkolnictwo, i w znacznym stopniu więziennictwo (ponad 70% osadzonych na zachodzie Europy to nie-europejczycy.)
    Najbardziej perfidnym, ohydnym kłamstwem lewaków jest, że murzyni czy muzułmanie „poprawią” demografię w Polsce i będą pracować na nasze emerytury.
    Sytuacja jest wręcz odwrotna!
    Ci ludzie w większości przypadków, co udowodniły doświadczenia Europy Zachodniej ale i także USA, albo nie są zdolni do przyuczenia do jakiejkolwiek przydatnej na wolnym rynku pracy albo nie wykazują najmniejszej woli ku temu. Oni nie tylko będą pracować na nasze emerytury ale sami będą wymagali utrzymania i to już od pierwszego dnia pobytu aż do śmierci! Także uważam że największe zagrożenie niosą te ich choroby. Np idą sobie na panienki lub ewentualnie sami sobie wybiorą jakąś oporna na ubogacanie, zarażą jakimś syfem a potem reakcja łańcuchowa. Fuj. Fuj i jeszcze raz fuj.
  • Pijany Syryjczyk chciał przekupić funkcjonariuszy Straży Granicznej kwotą 50 euro!
    15 kwietnia w Świnoujściu Straż Graniczna zatrzymała 40-letniego pijanego kierowcę – Syryjczyka ze szwedzką kartą pobytu. Mężczyzna usiłował wręczyć funkcjonariuszom łapówkę, by uniknąć konsekwencji.

    Cudzoziemiec kierował bmw z niemiecką rejestracją i chwilę przed kontrolą drogową zjechał autem z promu przybyłego ze Szwecji. Podczas kontroli okazało się, że mężczyzna nie tylko prowadzi samochód pod wpływem alkoholu, ale także przebywa w Polsce nielegalnie. Cudzoziemiec chciał przekupić funkcjonariuszy SG kwotą 50 euro.

    Mężczyzna został zatrzymany, a łapówka zabezpieczona. Syryjczyk usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości i usiłowania wręczenia funkcjonariuszom korzyści majątkowej. Cudzoziemiec nie przyznał się do winy i nie skorzystał z dobrowolnego poddania się karze.

    Sprawą zajmie się więc Sąd Rejonowy w Świnoujściu. Po wykonaniu czynności procesowych Syryjczyka zwolniono i pouczono o konieczności opuszczenia Polski.

    źródło: strazgraniczna.pl Nie rozumiem jednej rzeczy. Polak za takie przestępstwa miałby poważne kłopoty. Minimum zawiasy, grzywna, koszta sądowe… „Syryjczyk” został tylko pouczony ??? Dla mnie to szok i kpina z państwa. Makabryczny przykład upodlenia i dyskryminacji białego człowieka!

    Syryjczyk usłyszał zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości . Cudzoziemiec nie przyznał się do winy i nie skorzystał z dobrowolnego poddania się karze.

    I o to właśnie chodzi – nie przyznał się ze był pijany, a na 100% jestem pewien że odmówił badaniu na trzeźwość argumentując religią. Niezawisły sąd polski(?) stwierdzi więc ,że nie ma dowodów na to iż Pan Syryjczyk był nietrzeźwy.
    Podobne orzeczenie ostatnio padło w sprawie pewnego celebryty- męża znanej piosenkarki, który zabił niewinną kobietę. Sąd co prawda uznał, że celebryta zażywał narkotyki, ale nie ma dowodów , że był pod ich wpływem. Nieco to zawiłe ale skoro sąd tak określił to na pewno wie co orzeka w sprawie Pana Celebryty.
    Podobnie będzie i w tym przypadku, bo chyba nikt nie ma wątpliwości , że każdy Pan Syryjczyk, obecnie jest traktowany w Europie jak celebryta. Jaki argument religijny mógł dać by nie można mu pobrać krwi, albo „chuchnąć w balonik”? A no taki bo w ich religii nie można pić alkoholu?! heloł. Zarzucając mu, że pije ranisz jego uczucia. To rasizm wobec białych...No i co się okazało? A to, że gdyby zapłacił te 50 Euro, to byłaby dla niego większa kara niż ta, którą otrzymał po zatrzymaniu – bo było to aż „POUCZENIE”! Pewnie wsadzili go do samochodu i życzyli szerokiej drogi proponując nieśmiało aby wyjechał z Polski. Jak my Polacy mamy się czuć czytając o takiej sytuacji? 50 Euro – to 50 batów na dupę i won!. Już się zaczyna przenikanie tego szamba z zachodu i będzie gorzej jak się rozbestwią. Zamiast czekać trzeba już jakieś ostre przepisy wprowadzić. Żadnych sądów, sądy są dla normalnych ludzi. Po co sobie ręce brudzić od razy w tył zwrot i won do swojego zachodniego kalifatu. A jeszcze jak pomyślę o tym , co bym dostał ja za wódę i przekupstwo to szlag mnie trafia !!! Znajomy wziął sobie małego psa dla towarzystwa w tira. Podczas kontroli w Szwecji okazało się, że zwierzę nie posiada dokumentów ani szczepień. Zabrali psa i miał kwarantannę trzy miesiące. Gościu dostał rachunek około 5 tys zl. I tak się skończyła podróż psa …..Kurwa coś tu jest nie tak dlaczego śniadym wszystko wolno ?Czy to nadludzie ,czy mają jakąś misję i traktowani są lepiej niż każdy z nas a zachowują się gorzej niż zwierzęta. Szlag mnie trafia jak czytam te wszelkie wiadomości.
  • @Husky
    Muzułmanie są agresywni, zawzięci, mściwi, zdeterminowani, i wbrew ich niższemu średniemu IQ pamiętliwi i bardzo dobrze zorganizowani i wspierający się nawzajem przeciw „niewiernym”. Dlatego nikt nie chce mieć z nimi na pieńku i woli udawać że „nic się nie stało” niż narażać się na odwet ze strony samego zainteresowanego lub jego braci, kuzynów, współplemieńców, czy ogólnie współwyznawców. I tu jest dowód na to, że lata mieszkania na Zachodzie i w kolejnym pokoleniu nie zmieniają mentalności muzułmanów (fragment):
    „Ponad 63 proc. Turków mieszkających w Niemczech poparło zmiany zaproponowane przez prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana.”
    http://www.pch24.pl/referendum-erdogana–czyli-zapowiedz-katastrofy,51013,i.html Największa ciemnota islamska w Turcji zawsze była skupiona w Anatolii i głównie stamtąd pochodzi największa ilość Turków którzy osiedlili się w Niemczech. Erdogan przegrał referendum w Stambule, Ankarze i Izmirze a to jest łącznie ponad 22 mln mieszkańców na 79 mln które liczy cała Turcja.
  • @kula Lis 67 17:50:11
    No i proszę, podwójne standardy dotarły do Polski. Polak za jazdę po pijaku traci nawet prawo jazdy, a za łapówkarstwo wytacza mu się oskarżenie przekupstwa, za co jest podobno nawet 8 lat. Jak karany jest muzułmanin? Pouczony i puszczony wolno. Czyżby polskie sądownictwo obawiało się posądzeń lewackiej Europy o rasizm i prześladowanie mniejszości etnicznych i wyznaniowych?
  • @kula Lis 67 17:37:17
    "Najbardziej perfidnym, ohydnym kłamstwem lewaków jest, że murzyni czy muzułmanie „poprawią” demografię w Polsce i będą pracować na nasze emerytury.
    Sytuacja jest wręcz odwrotna!"

    Masz rację, że oni nie będą pracować na nasze emerytury, ale nasze emerytury będą mniejsze, bowiem trzeba dodatkowo utrzymać tych ludzi. Jak podajesz koszt ich utrzymania w Austrii to 285 tys. Euro. Na miesiąc to prawie 24 tys. Euro. czyli ponad 100 tys. zł. Dla nas to kosmiczna kwota.

    A o chorobach się nic nie mówi. A to bardzo ważna sprawa. Przecież nie od dziś wiadomo, że niektóre choroby nie atakują tubylców, ale są zagrożeniem dla innych.
  • @leoparda 21:34:51
    Do niecodziennej sytuacji z udziałem imigrantów doszło w Coniewie w powiecie piaseczyńskim w gminie Góra Kalwaria. Imigranci pobili ochroniarza i nauczyciela. http://gorakalwaria.net/news-rodzice-ze-szkoly-w-coniewie-pomozcie-nam-bezpiecznie-zyc,251.html

    Media ogólnopolskie milczą zgodnie z lewacką poprawnością polityczną osłaniająca łamanie prawa przez tzw. imigrantów!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031